przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 6 sierpnia 2010

Szef Kancelarii: Bruksela, Paryż, Berlin

Szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski

Szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski zapowiedział piątek, że pierwsza podróż zagraniczna prezydenta Bronisława Komorowskiego do Brukseli, Paryża i Berlina odbędzie się w dniach 1-3 września.


- Bruksela, Paryż, Berlin. Według wszelkich znaków na niebie i ziemi - pierwszy, drugi, trzeci września - powiedział Michałowski dziennikarzom w Sejmie.


Jak dodał, zaplanowane jest także spotkanie w Karkonoszach z prezydentem Czech Vaclavem Klausem. Według zapowiedzi spotkanie prezydentów Polski i Czech odbędzie się 10 sierpnia.
Pytany z kolei o kolejne nominacje w Kancelarii Prezydenta, Michałowski wyraził nadzieję, że dojdzie do nich "jak najszybciej". Jak podkreślił, w prezydenckiej kancelarii na pewno będzie "ktoś, kto będzie opiekunem relacji" z mediami.


Szef prezydenckiej kancelarii pytany był również o pracę nad tekstem piątkowego orędzia wygłoszonego przez Komorowskiego przed Zgromadzeniem Narodowym. - Wiele osób pracowało nad orędziem. Pracowaliśmy do wczoraj do wieczora - powiedział minister Michałowski. Jak mówił, w tekście orędzia były kawałki "pisane ręką własną prezydenta", a także były dodawane różne fragmenty. Podkreślił, że praca nad orędzie trwała około dwóch tygodni.


- Nie mam do tego orędzia obiektywnego, zewnętrznego stosunku. Byłem jedną z osób, która nad nim pracowała - powiedział prezydencki minister, pytany o ocenę orędzia.


Dopytywany o kolejne plany prezydenta Komorowskiego, minister Michałowski powiedział, że "pewne rzeczy zaplanowane są już na poniedziałek". - Nawet w sobotę mamy pierwsze regularne spotkanie - dodał.


Pytany o nieobecność podczas Zgromadzenia Narodowego prezesa PiS, kontrkandydata Komorowskiego w wyborach prezydenckich, Jarosława Kaczyńskiego, Jacek Michałowski powiedział, że jest mu z tego powodu przykro.


Minister Michałowski zapowiedział także, że w piątek po południu Bronisław Komorowski zostanie w Belwederze powitany chlebem i solą. - Pan prezydent przychodzi do swojego domu - dodał. Jednak - jak podkreślił - raczej nie spędzi dzisiejszej nocy w Belwederze. Zaznaczył, że remont Pałacu Prezydenckiego na Krakowskim Przedmieściu potrwa jeszcze około trzech, czterech miesięcy.

 

(PAP)
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.