przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 12 listopada 2010

Prezydent o stu dniach swojej prezydentury

Pytany o sto dni swej prezydentury Komorowski powiedział w piątek na konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim, że najtrudniejsze dla niego w tym czasie było "opanowanie bardzo głębokiego kryzysu politycznego, w którym znalazło się państwo polskie po śmierci prezydenta, śmierci dowódców wojskowych, prezesa NBP, Rzecznika Praw Obywatelskich i wielu, wielu osobistości życia publicznego, a także wielu osób ważnych z punktu widzenia zarządzania bardzo ważnymi instytucjami państwa". Zobacz także: 100 dni prezydentury Bronisława Komorowskiego

 

- Opanowanie tego kryzysu i wyprowadzenie Polski na jakieś normalne tory funkcjonowania państwa - to było najtrudniejsze. Nie było to takie pewne, że się uda, a się udało. Możemy powiedzieć, że ten kryzys udało się w pełni opanować i państwo polskie przeprowadzić przez najtrudniejszy okres - podkreślił Bronisław Komorowski.


Prezydent przyznał, że najbardziej przykra dla niego sprawa w trakcie 100 dni prezydentury to kwestia przeniesienia krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego do kościoła św. Anny.


Bronisław Komorowski powiedział też, że on sam nie lubi się oceniać, ale - jak mówił - odsyła do badań opinii publicznej. - Są one niesłychanie dla mnie łaskawe. Serdecznie dziękuję opinii publicznej za tak wysokie oceny - powiedział. Zapewnił, że ta ocena jest dla niego powodem do satysfakcji.


W niedzielę mija 100 dni od objęcia urzędu prezydenta przez Bronisława Komorowskiego.

 

(PAP, inf. własna)
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.