przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 13 grudnia 2010

"To symbol powrotu do tradycji polskiego wojska"

Spotkanie wigilijne Prezydenta RP z żołnierzami Szwadronu Kawalerii WP   |   Spotkanie wigilijne Prezydenta RP z żołnierzami Szwadronu Kawalerii WP Spotkanie wigilijne Prezydenta RP z żołnierzami Szwadronu Kawalerii WP Spotkanie wigilijne Prezydenta RP z żołnierzami Szwadronu Kawalerii WP Spotkanie wigilijne Prezydenta RP z żołnierzami Szwadronu Kawalerii WP Spotkanie wigilijne Prezydenta RP z żołnierzami Szwadronu Kawalerii WP

Nawiązując do przedwojennej tradycji, prezydent Bronisław Komorowski uczestniczył w poniedziałek w spotkaniu wigilijnym żołnierzy Szwadronu Kawalerii Wojska Polskiego.

 

- To szczególne miejsce, w którym można mówić o sile tradycji, bo szwadron to symbol przywracania tradycji polskiemu wojsku, także w okresie przełomu ustrojowego po 1989 r. Zawsze byłem dumny z tego, że mogłem - jako ówczesny wiceminister obrony narodowej - przyczynić się do tego - powiedział prezydent podczas spotkania z żołnierzami w stajni na terenie jednostki w Starej Miłosnej.

 

Bronisław Komorowski wspominał swoje wzruszenie, gdy szwadron otrzymał proporzec. - To był moment, w którym czułem, że cząstka przebogatej tradycji ułańskiej odnajduje swoje miejsce w ramach procesu unowocześniania kraju i jego sił zbrojnych - mówił prezydent.

 

Jego zdaniem, "ułańska fantazja i kawaleryjskie szarże są obecne także i dzisiaj w myśleniu wojskowym, choć na polu walki częściej czuje się benzynę niż zapach konia". - W Niemczech mówi się o kimś, jeśli chce się podkreślić jego przynależność do absolutnej elity, że "czuć go stajnią"; to w języku niemieckim pojęcie absolutnie nobilitujące. Myślę, że trochę jest tak w wojsku polskim. "Tu czuć stajnią", a więc czuć przebogatą tradycję jazdy kawalerii polskiej - ocenił prezydent.

 

Bronisław Komorowski dziękował żołnierzom szwadronu za ich służbę - trud i kreatywność. - Chciałbym złożyć życzenia jak najlepszych świąt, w których jest miejsce i na tradycję - zapach siana, wspomnienia kawaleryjskie, dobry obyczaj, jakim jest wzniesienie toastu za zdrowie konia oraz podzielenie się opłatkiem i marchewką z rumakiem - ułańskim towarzyszem - powiedział prezydent.

 

Szwadron Kawalerii Wojska Polskiego został odtworzony w czerwcu 2000 r. W listopadzie 2000 r. został uroczyście włączony w poczet pododdziałów reprezentacyjnych - ułani Szwadronu otrzymali wówczas z rąk weteranów kawalerii polskiej proporzec oraz ostrogi jako symbol przekazanej tradycji.

 

Szwadron występuje obecnie w umundurowaniu według wzoru z 1936 r. Wyposażony jest w lance francuskie (wzór z 1913 r.), szable (z 1934 r.) tzw. ludwikówki, oraz karabinek 7,62 mm Mosin.

 

W szwadronie służy obecnie ok. 60 żołnierzy, mają pod swoją opieką 49 koni. Wszystkie wierzchowce - jak wyjaśnia dowódca Batalionu Reprezentacyjnego ppłk Wojciech Erbel - są rasy wielkopolskiej, którą cechuje wyjątkowy spokój. Zgodnie z tradycją polskiej kawalerii, większość koni jest maści gniadej, dowódca jeździ na koniu karym, a na siwkach jeżdżą trębacze.

 

Podstawowym zadaniem szwadronu jest udział w składzie wojskowej asysty honorowej w uroczystościach z udziałem najważniejszych osób w państwie. (PAP)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.