przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 2 maja 2011

Prezydent odznaczył w Rzymie działaczy polonijnych

Prezydent Bronisław Komorowski odznaczył w poniedziałek w Rzymie działaczy polonijnych za wybitne zasługi dla Polonii na świecie, za promowanie Polski oraz działalność na rzecz krzewienia polskich: tradycji i kultury.

Zobacz listę odznaczonych >>

Prezydent wręczył odznaczenia przy okazji poniedziałkowego spotkania z liderami organizacji polonijnych. W spotkaniu wzięło udział około 80 osób.

- Wszystkie polskie drogi prowadzą do Rzymu, prowadzą z całego świata, z wszystkich krajów, gdzie Polacy żyją, gdzie dają dowód swojego przywiązania do polskich tradycji, kultury, języka, ale także do wiary przodków - powiedział Bronisław Komorowski.

Dodał, że odznaczenia, które dziś wręczył, to dowód wdzięczności dla całej Polonii. - Chcę podziękować za zdolność do pamiętania o tym, co w Polsce jest najważniejsze, także za wspólną chęć przeżywania tego niesłychanego dnia, jakim był dzień beatyfikacji Jana Pawła II - zaznaczył prezydent.

- Każdy z nas czuje, że w jakiejś mierze Jan Paweł II, służąc Kościołowi, światu, nie zapominał o tym, co jest tak ważne - znajdywaniu we własnym sercu tego, co wiąże z ziemią ojczystą. Jan Paweł II jest w jakiejś mierze patronem wszystkich Polaków, rozproszonych po całym świecie - mówił.

Przypomniał, że 2 maja przypada dzień Polonii oraz dzień Flagi Polskiej. - Chciałem państwu życzyć dumy z biało-czerwonej, którą jeszcze dodatkowo rozświetliła wspaniała uroczystość beatyfikacji naszego wielkiego rodaka - zaznaczył.

Prezydent miał przypięty do klapy marynarki biało-czerwony kotylion, który przekazał ambasadorowi Polski we Włoszech po to, aby - jak powiedział - Polacy pamiętali, że dzień 2 maja jest świętem flagi polskiej, i by dzień 3 maja był obchodzony w sposób radosny.
Wiceprezes Rady Polonii Świata Helena Miziniak podziękowała prezydentowi w imieniu odznaczonych. - Jestem dumna z tego, że mogę służyć krajowi, bo uważam, że stanowimy jedną całość, jesteśmy częścią ojczyzny - podkreśliła.

Prymas Polski abp Józef Kowalczyk przekonywał, że trzeba podtrzymywać ducha u Polaków na emigracji w łączności z Kościołem.

- W Polsce nie ma zdrajców, są ludzie, którzy chcą budować ojczyznę na wartościach chrześcijańskich. Niech nikt się nie mianuje jedynym interpretatorem wartości chrześcijańskich - mówił prymas. Nawiązując do tego, jak papież rozumiał ideę obrony krzyża, prymas Polski powiedział: - Proszę nam wierzyć, że my jego myśl znamy - krzyżem nie wolno manipulować, krzyż jest znakiem zbawienia, a nie walki politycznej. (PAP)
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.