przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 27 maja 2011

"Będziemy rozmawiać o doświadczeniach w zakresie drogi ku demokracji"

Prezydent Bronisław Komorowski w wywiadzie dla „Sygnałów Dnia” Programu I Polskiego Radia przypomniał, że w ramach XVII Spotkania Prezydentów Państw Europy Środkowej w Warszawie prezydenci „będą rozmawiali o doświadczeniach w zakresie drogi ku demokracji”.


- To istotne, że będziemy mogli rozmawiać o sprawach doświadczeń demokratycznych przydatnych dzisiaj w poszerzaniu demokracji na świecie także w obecności prezydenta Stanów Zjednoczonych, kraju , który odgrywa ogromną rolę w polityce międzynarodowej - podkreślił Bronisław Komorowski.


Pytany, czy pojawi się wspólna deklaracja goszczących w Polsce prezydentów w sprawie Białorusi, Bronisław Komorowski odparł: - Trudno mówić o drodze do demokracji i o tym, jak to się przenosi na sąsiedztwo UE i w Afryce i w Europie Wschodniej, nie mówiąc o Białorusi. Tym bardziej - dodał - że jednym z priorytetów polskiej prezydencji będzie Partnerstwo Wschodnie.


- Białoruś musi być postrzegana jako obszar ważnego wyzwania i dla Polski, i dla Stanów Zjednoczonych, i dla całej UE - zaznaczył.


Prezydent powiedział też, że Polska "nie robi wielkiej sprawy" z nieobecności na szczycie prezydenta Serbii (w proteście przeciwko zaproszeniu prezydent Kosowa). - Aczkolwiek byłoby dobrze, gdyby skorzystano z okazji potwierdzenia, że pomimo różnic o demokracji potrafimy rozmawiać razem - jeśli chcemy zachować wiarygodność w deklaracjach o woli budowania ładu demokratycznego także na Bałkanach - zaznaczył prezydent.


- Z prezydentem Barackiem Obamą będziemy rozmawiali na tematy dotyczące relacji pomiędzy naszymi krajami. Podczas rozmowy na pewno pojawi się temat polskiej prezydencji w UE. Ona będzie okazją do tego, byśmy działali na rzecz pogłębienia integracji europejskiej i nadawali jej pewien kształt, byśmy wzmacniali, a nie osłabiali siłę więzów transatlantyckich - zaznaczył prezydent.


Dodał, że tematem rozmowy będzie również kwestia bezpieczeństwa. Prezydent powiedział, że Polska oczekuje potwierdzenia ze strony amerykańskiej woli dalszej współpracy wojskowej w kontekście m.in. ogólnonatowskiego systemu obrony przeciwrakietowej.


Bronisław Komorowski zaznaczył, że system natowski z punktu widzenia potrzeb obronnych Polski jest o wiele bardziej adekwatny. - Taka baza ma powstać w 2018 roku i bardzo ważne są potwierdzenia w tym zakresie, podobnie jak wykonanie umowy, która jest w tej chwili finalizowana na poziomie rządu - o stacjonowaniu w Polsce niewielkiego komponentu zdolnego do zarządzania samolotami transportowymi i wielozadaniowymi, które ewentualnie miałyby uczestniczyć w różnego rodzaju operacjach związanych z NATO - powiedział prezydent w Polskim Radiu.


Pytany, czy takie potwierdzenia padną w wypowiedziach obu prezydentów, Komorowski odpowiedział, że będzie to na pewno tematem rozmów. - Polska jest zainteresowana potwierdzeniami istniejących uzgodnień i wykonaniem umowy. A wydaje mi się, że i Stany Zjednoczone są zainteresowane podtrzymaniem więzów w dziedzinie bezpieczeństwa z Polską - ocenił.


Zdaniem polskiego prezydenta należy ponadto bardziej wykorzystać potencjał współpracy gospodarczej.
- Stany Zjednoczone szykują się do ofensywy w zakresie eksportu amerykańskich technologii. Polska może być jedną z bram w dotarciu do rynku europejskiego – powiedział Bronisław Komorowski.


Prezydent zapowiedział też, że omawiana być może sprawa gazu łupkowego. Podkreślił, że należy ją traktować jako zadanie dla biznesu, a nie dla administracji. Dodał, że ze względu na bezpieczeństwo energetyczne do administracji polskiej i amerykańskiej należy dbanie o to, aby ten biznes mógł się rozwijać.

 

Prezydent przypomniał jednocześnie, że na razie wykonano w Polsce siedem odwiertów, i choć "sygnały są zachęcające", to nie należy dzielić skóry na niedźwiedziu.

 

Pytany, czy nie ma - w kontekście energetyki - ryzyka pogorszenia relacji z Rosją, Bronisław Komorowski odparł, że Polska i USA mają pragmatyczny stosunek do Rosji, chcemy współpracy, ale jednocześnie staramy się nie ulegać euforii i dostrzegać także "mankamenty sytuacji".

 

- Gaz łupkowy może być obiektem zarówno zainteresowania negatywnego, jak i pozytywnego ze strony sąsiadów. Ale wydaje mi się, że energetyka mimo wszystko zbliża kraje, także sąsiadów - powiedział Bronisław Komorowski.


Pytany o kwestię zniesienia wiz, prezydent przypomniał, że już rozmawiał na ten temat z prezydentem USA podczas swojej wizyty w Waszyngtonie. Otrzymał wówczas zapewnienie, iż do końca kadencji Baracka Obamy kwestia wiz dla polskich obywateli zostanie rozwiązana. Zdaniem Bronisława Komorowskiego administracja amerykańska myśli o tym jak wypełnić publicznie złożoną deklarację amerykańskiego prezydenta.

 

(inf. własna, PAP)

 

 


 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.