przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Sobota, 28 maja 2011

"Rozpoczynamy nowy etap w relacjach z USA"

Prezydent Bronisław Komorowski powiedział w sobotę w TVN24, że będzie podpisana umowa ws. obecności komponentu sił lotniczych USA. Jak mówił, rozpoczyna się nowy etap w relacjach polsko-amerykańskich, także w wymiarze militarnym.

 

- Dopiero teraz będzie podpisana umowa o obecności komponentu sił lotniczych amerykańskich, który będzie zdolny do zarządzania samolotami amerykańskimi przylatującymi do Polski w różnym charakterze - powiedział prezydent Komorowski w wywiadzie w TVN24, którego udzielił po zakończeniu dwudniowej wizyty prezydenta USA Baracka Obamy.

 

Jak podkreślił, od czegoś trzeba zacząć i niekoniecznie od formułowania tak daleko idących oczekiwań, że każdy trzeźwo myślący wie, że są tylko pobożnymi życzeniami.

 

- Jestem zwolennikiem rozkładania tych spraw na etapy. Rozpoczyna się nowy etap w relacjach polsko-amerykańskich, także jeśli chodzi o obecność amerykańską, militarną w Polsce - powiedział prezydent.

 

W ocenie Bronisława Komorowskiego, prezydent USA ma bardzo trzeźwe, racjonalne podejście do problemu rosyjskiego. - I akurat w tych sprawach zgadzamy się w ogromnej mierze - dodał.

 

Według polskiego prezydenta, nikomu nie zależy na tym, żeby tylko jątrzyć w relacjach polsko-rosyjskich czy natowsko-rosyjskich. - Nam - członkom NATO, chodzi o to, żeby ułożyć relacje z Rosją jak najlepiej, ale na takiej zasadzie, żebyśmy mieli w dalszym ciągu komfort poczucia bezpieczeństwa i spoistości Sojuszu - podkreślił.

 

Bronisław Komorowski zaznaczył, że podczas szczytu NATO w Lizbonie on, prezydent Obama, jak i jeszcze parę głów państw członkowskich potwierdzili, że chcą szukać formy współpracy NATO-Rosja. - Polska chce się wpisywać w ten proces, ale na zasadzie, że pilnujemy, aby systemy natowskie były systemami natowskimi a nie natowsko-rosyjskimi - zaznaczył.

 

Jak powiedział, naiwnością byłoby twierdzić, że cały Sojusz Północnoatlantycki, cała Unia Europejska chce aktywnej roli, także Polski, w rozwiązywaniu problemów wschodnich.

 

- Ja uważam, że dzisiaj jest nowy etap i możliwość poszerzania obszaru funkcjonowania określonej sfery wartości, niekoniecznie poprzez konflikt z Rosją, ale na zasadzie wciągania Rosji we współpracę i proponowania także współuczestnictwa w rozwiązywaniu wielu problemów - stwierdził prezydent Komorowski.

 

- Być może więcej będziemy w stanie zrobić nie szukając konfliktu, tylko szukając możliwości porozumienia w kwestii demokratyzowania tego regionu, otwierania go na zasady wolnego rynku, otwierania na różne systemowe rozwiązania w obszarze bezpieczeństwa - dodał prezydent.

 

Odnosząc się do kwestii bezpieczeństwa podczas XVII szczytu państw Europy Środkowej i wizyty prezydenta Obamy oraz małej liczby warszawiaków na ulicach Komorowski ocenił, że w jakiejś mierze brak entuzjazmu widocznego na ulicach, choć troszkę tego brakowało, też jest przejawem normalności. - Przyzwyczailiśmy się do tego, że kontaktujemy się normalnie ze światem wielkim - dodał. (PAP)

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.