przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Sobota, 4 czerwca 2011

Prezydent uczestniczył w przekazaniu Willi Narutowicza Fundacji L. Wałęsy

Prezydent uczestniczył w przekazaniu Willi Narutowicza Fundacji L. Wałęsy
Prezydent uczestniczył w przekazaniu Willi Narutowicza Fundacji L. Wałęsy
Prezydent uczestniczył w przekazaniu Willi Narutowicza Fundacji L. Wałęsy
Prezydent uczestniczył w przekazaniu Willi Narutowicza Fundacji L. Wałęsy

Prezydent Bronisław Komorowski uczestniczył w przekazaniu Willi Narutowicza, położonej w pobliżu warszawskich Łazienek, Fundacji Instytut Lecha Wałęsy. Umowę o wydzierżawieniu budynku podpisali marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik oraz Lech Wałęsa.


Bronisław Komorowski podziękował władzom województwa mazowieckiego za udostępnienie budynku. - Jest to ważny krok z punktu widzenia wykorzystania historycznej postaci Lecha Wałęsy przez państwo. Nazwiska, które jest znane na całym świecie, które otwiera wiele drzwi i serc ludzi. Jako demokratyczne państwo musimy nauczyć się wykorzystywać takie autorytety, które są klejnotami - zaznaczył.
 

Prezydent życzył także samorządowi województwa mazowieckiego, a także Wałęsie, aby rozwiązano w "przyzwoity sposób" kwestie związane z roszczeniami potomków pierwszego prezydenta Polski Gabriela Narutowicza. "Rodzina Narutowiczów dwa razy traciła cały dobytek, ponieważ walczyła o Polskę. Byłoby haniebne, gdyby potomkowie Narutowicza stracili prawa do dorobku swojej rodziny" - dodał.
 

Lech Wałęsa powiedział, że willa będzie miejscem mówiącym o przeszłości i przyszłości Polski, a także o sprawiedliwości. "Będzie to dobre miejsce nie tylko dla Warszawy, ale i dla całej Polski. Niektóre osoby zostały pokrzywdzone przez los. Niektórych wykorzystałem i nie podziękowałem. Muszę wyrównać te krzywdy" - powiedział Wałęsa. (inf. własna/PAP)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.