przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Niedziela, 26 czerwca 2011

Obchody 35. rocznicy Czerwca '76 w Ursusie

Uczestnicy protestu z czerwca 1976 r. oraz przedstawiciele ówczesnej opozycji wzięli udział w niedzielę w uroczystościach 35. rocznicy strajku w Ursusie. W liście do uczestników obchodów prezydent Bronisław Komorowski napisał, że Czerwiec '76 to ważny etap na drodze do niepodległości.

 

Henryk Wujec, były działacz KOR i KSSKOR, obecnie doradca prezydenta RP, odczytał list Bronisława Komorowskiego do uczestników obchodów rocznicowych. Prezydent podkreślił w nim, że strajki w Ursusie, Radomiu i Płocku, które wybuchły 25 czerwca 1976 r., były ważnym etapem na drodze do wyzwolenia i niepodległości. Zapowiedziane wówczas przez władze drastyczne podwyżki cen, a następnie represje, którymi objęto protestujących pokazały – ocenił Bronisław Komorowski – ile warte były teorie o sprawiedliwości społecznej.

Zobacz także: List prezydenta na obchodach Czerwca'76 w Ursusie
Prezydent zwrócił uwagę, że po czerwcowych protestach powstał m.in. Komitet Obrony Robotników. Utworzyli go ludzie, którzy przyszli ze wsparciem dla aresztowanych, uwiezionych i wyrzuconych z pracy robotników i ich rodzin.


Zdaniem Bronisława Komorowskiego, czerwiec 1976 r. przekonał Polaków, iż najlepszą formą walki z totalitaryzmem jest wzajemna pomoc i solidarność.


- Ta uroczystość, to wielkie święto dla uczestników tamtych dramatycznych wydarzeń, ale także dla tych, którzy przyszli z pomocą represjonowanym robotnikom – powiedział Henryk Wujec. Wymienił obecnych Piotra Naimskiego, Antoniego Macierewicza, a także swoją żonę, Ludwikę Wujec.


Przypomniał, że przed 35 laty, po protestach w Ursusie na korytarzach warszawskich sądów spotkali się uczestnicy strajku poddani represjom przez peerelowskie władze i ci, którzy chcieli im pomóc. W ten sposób wspólnie powiedzieli, że nie godzą się na niesprawiedliwość – oznajmił.


Uroczystości 35. rocznicy protestu rozpoczęły się mszą świętą odprawioną nieopodal zakładów Ursus. Kard. Kazimierz Nycz powiedział w kazaniu, że choć strajk miał podłoże ekonomiczne, to jednak był czymś dużo więcej. „Nie chodziło tylko o podwyżki cen, ale o godność człowieka, rodziny i przede wszystkim o wolność”.


Oficjalna część uroczystości zakończyła się złożeniem wieńców pod pomnikiem poświęconym uczestnikom protestu z czerwca 1976 r.

 

(PAP)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.