przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 20 października 2011

Wizyta Emira Państwa Kataru

Wizyta Emira Państwa Kataru w Polsce   |   Wizyta Emira Państwa Kataru w Polsce Wizyta Emira Państwa Kataru w Polsce Wizyta Emira Państwa Kataru w Polsce Wizyta Emira Państwa Kataru w Polsce Wizyta Emira Państwa Kataru w Polsce Wizyta Emira Państwa Kataru w Polsce Wizyta Emira Państwa Kataru w Polsce Wizyta Emira Państwa Kataru w Polsce Wizyta Emira Państwa Kataru w Polsce Wizyta Emira Państwa Kataru w Polsce

Emir Państwa Kataru Jego Wysokość Szejk Hamad Bin Khalifa Al - Thani złożył oficjalną wizytę w Polsce.

 

O godz. 12.30 na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego odbyła się ceremonia oficjalnego powitania. Następnie rozpoczęły się rozmowy plenarne pod przewodnictwem prezydenta Bronisława Komorowskiego i Szejka Hamada Bin Khalify Al-Thaniego oraz spotkanie "w cztery oczy" prezydenta i emira Kataru.

 

W obecności polskiego prezydenta oraz Emira Kataru podpisano Umowę między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Państwa Kataru o współpracy w dziedzinie turystyki oraz Umowę o powołaniu Polsko-Katarskiej Rady Biznesu między Krajową Izbą Gospodarczą a Katarska Izbą Handlowo-Przemysłową. Ze strony Polski pierwszą umowę podpisał minister sportu i turystyki Adam Giersz, a drugą prezes Krajowej Izby Gospodarczej Andrzej Arendarski.

 

Wieczorem podczas oficjalnego obiadu w Pałacu Prezydenckim Bronisław Komorowski mówił, że Polska to kraj, który ceni wolność i potrafi docenić także tych, którzy działają na rzecz wolności innych. 

 

Zwrócił uwagę, że do tego spotkania dochodzi w szczególnym momencie, w dniu śmierci wieloletniego dyktatora Libii Muammara Kadafiego. Polski prezydent

 

zaznaczył również, że obiad jest wydawany w szczególnym miejscu, bo w sali, w której powstał Układ Warszawski, który dzielił Europę i dzielił świat na dwa skonfliktowane obozy.

 

Bronisław Komorowski podkreślił też, że w tym samym miejscu pod koniec lat 80-tych dokonała się również dobra zmiana. Jak powiedział, w tej sali stał słynny okrągły stół, który był początkiem dobrej zmiany, kompromisu, porozumienia dotyczącego tego, że Polska musi się zmienić.

 

- Polacy - i ci którzy walczyli z systemem komunistycznym, i ci którzy ten system współtworzyli - znaleźli wspólną drogę ku wolności i demokracji - powiedział.  Jak zaznaczył, 10-milionowy ruch Solidarności zmienił Polskę i naszą część Europy.

 

Według prezydenta, to porozumienie i ta zmiana otworzyła drogę do szukania nowych przyjaciół, szukania nowych obszarów współpracy w świecie także w Europie, ale i poza nią. - Ta wielka zmiana także oznacza dla nas, dla Polaków, ludzi Solidarności wrażliwość na wolność innych narodów - powiedział prezydent.

 

Bronisław Komorowski powiedział też, że śmierć ostatniego dyktatora w Afryce Północnej (Muammara Kadafiego) oznacza także i polskie przekonanie, że świat zmierza w dobrą stronę, że zmiany wolnościowe są ostateczne i nie dadzą się zawrócić.

 

Jak dodał, jest dla niego źródłem wielkiej satysfakcji, że może o tym mówić w czasie wizyty w Polsce emira Kataru - państwa, które było od początku zaangażowane w wolność i postęp demokracji w Afryce Północnej. - Jest też wyjątkową okazją to, że możemy rozmawiać dzisiaj i planować przyszłość w kontekście ważnej dla obu krajów umowy handlowej, jaką jest umowa gazowa na 20 lat - zaznaczył Bronisław Komorowski. Wyraził nadzieję, że umowa ta otwiera zupełnie nowe możliwości w wielu innych obszarach życia gospodarczego, politycznego i kulturalnego.

 

- Witam Waszą Wysokość w Polsce, w kraju, który szczególnie ceni sobie wolność i który potrafi docenić także tych, którzy poza Europą działają na rzecz wolności innych - powiedział na koniec prezydent.

 

- Państwo Katar wierzy, że dialog między narodami jest najlepszą drogą do przedłużenia pokoju, bezpieczeństwa i stabilizacji. Dzięki dialogowi świat uniknie niebezpieczeństwa wojen, wrogości" - mówił z kolei emir Kataru.  Jego zdaniem, Polska doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ze względu na swoje doświadczenia historyczne. - Dziesięć lat temu byłem w Polsce i spotkałem się z ówczesnym prezydentem, ale przedtem śledziłem też ruch Solidarności i czytałem artykuły o nim. Byłam pełen podziwu dla tego ruchu - powiedział.

 

Emir Kataru podkreślił, że transformacja w Europie Środkowo-Wschodniej zakończyła się sukcesem. - W krajach arabskich borykamy się z problemami w tej dziedzinie (...) Narody arabskie potrzebują sprawiedliwości, godności osobistej i zwalczenia korupcji - powiedział. - My w Katarze staliśmy po stronie narodów, które doświadczyły niegodziwości, zabijania, aresztowania. Niektóre z nich nadal tego doświadczają. Popieramy te dążenia wolnościowe. Wierzymy, że najlepszą drogą do rozwoju narodów jest ewolucja i stopniowe reformy - oświadczył emir Kataru.

 

Według niego, w tym celu potrzebna jest współpraca pomiędzy przywództwem politycznym i narodem na rzecz opracowania konstytucji w każdym kraju.  Emir Kataru wyraził przekonanie, że Polska poprzez swoją prezydencję w Radzie UE może mieć pozytywny wkład w proces pokojowy na Bliskim Wschodzie.

 

Zadeklarował, że jego kraj dąży do pogłębienie współpracy z Polską. - Jesteśmy przekonani, że stosunki między naszymi krajami rozwiną się z dobrych na lepsze a umowy o współpracy w różnych dziedzinach, które podpisaliśmy, urzeczywistnią ten fakt - oświadczył.  Zapewnił, że Katar jest otwarty na wszystkie projekty, które mogą doprowadzić do dobrobytu w obu krajach. Dodał, że jego kraj jest gotowy do realizacji umowy gazowej z Polską i czeka tylko na to, aż Polska skończy przygotowania techniczne w tym zakresie.

 

Wyraził też uznanie dla sposobu, w jaki nasz kraj radzi sobie z kryzysem ekonomicznym. - Podziwiamy działania, jakie Polska podjęła w obronie swojej gospodarki, co jest dowodem dobrego zarządzania i dalekowzroczności  - powiedział emir Kataru. (PAP, inf. własna)

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.