przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 7 listopada 2011

Prezydent dziękuje załodze lotu LO 016

Odznaczenia dla załogi Boeinga 767 i służb lotniska   |   Odznaczenia dla załogi Boeinga 767 i służb lotniska Odznaczenia dla załogi Boeinga 767 i służb lotniska Odznaczenia dla załogi Boeinga 767 i służb lotniska Odznaczenia dla załogi Boeinga 767 i służb lotniska Odznaczenia dla załogi Boeinga 767 i służb lotniska Odznaczenia dla załogi Boeinga 767 i służb lotniska Odznaczenia dla załogi Boeinga 767 i służb lotniska Odznaczenia dla załogi Boeinga 767 i służb lotniska

Prezydent Bronisław Komorowski wręczając odznaczenia załodze Boeinga 767 podkreślił, że awaryjne lądowanie było podręcznikowym modelem zachowania w sytuacji kryzysu, awarii, a także pokazem kunsztu i mistrzostwa pilota oraz wielkim zwycięstwem ludzi nad sobą.


Zobacz także: Odznaczenia dla załogi Boeinga 767 Za wybitne zasługi w służbie państwu i społeczeństwu, za profesjonalizm i wzorową postawę w obliczu zagrożenia życia ludzkiego prezydent wręczył w poniedziałek ordery i odznaczenia załodze lotu LO 016 oraz pracownikom obsługi naziemnej i służb ratowniczych, biorącym udział w pomyślnej akcji awaryjnego lądowania Boeinga 767 na lotnisku im. F. Chopina w Warszawie.

 

 

 

- Pewnie okoliczności awarii, jej przyczyny i skutki będą badane przez różne instytucje państwowe do tego powołane, ale jest mi niesłychanie miło, że już dziś mogę wykonać to, co zapowiadałem 1 listopada, tuż po awaryjnym lądowaniu samolotu na płycie warszawskiego lotniska, że mogę w imieniu całej Polski – tej Polski, która obserwowała wszystko ze ściśniętym sercem, ale sercem pełnym nadziei – podziękować załodze, ze szczególnym uwzględnieniem kapitana – Tadeusza Wrony – mówił Bronisław Komorowski podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim.

 

Dodał, że jedna o odznaczonych pań wspomniała o własnym lęku, własnych obawach związanych z tym, że cała załoga ma własne rodziny, dzieci, o których wówczas myśleli. A przecież mimo lęku o siebie, o najbliższych, gdy trzeba potrafimy myśleć o tym, co jest nakazem albo profesjonalizmu, albo poczucia służby – zaznaczył prezydent.

 

Bronisław Komorowski mówił, że Polacy naprawdę ze ściśniętymi sercami obserwowali niezwykłe minuty awaryjnego lądowania i z lękiem myśleli o tym, co się wydarzy. – Była to mieszanina lęku, niepewności, ale i nadziei związanej z tym, że wierzymy w umiejętności ludzkie, wierzymy w szczęście, w opatrzność - podkreślił. - Wielu z nas myślało niezwykle ciepło i o załodze samolotu i o pasażerach, ale też o ich najbliższych – dodał.

 

Prezydent wspomniał, że tym większa była ulga, radość, tym większa była duma z tego, że ujawniły się umiejętności ludzkie, umiejętności organizacyjne, które powstrzymały ten zły bieg wydarzeń.

 

Zobacz także: Prezydent: Gratuluję lądowania załodze Boeinga  

 

Kapitan Tadeusz Wrona, który odebrał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, dziękował załodze i służbom, które z nimi współpracowały. – To prawdziwi bohaterowie tego zdarzenia – zaznaczył. Swoje odznaczenie zadedykował wszystkim osobom, dzięki którym udało się doprowadzić sprawę do pozytywnego finału.

 

Magda Steczkowska, która była pasażerką lotu LO 016 , zaśpiewała dla załogi i wszystkich zgromadzonych w Pałacu Prezydenckim na uroczystości.

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.