przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 12 grudnia 2011

Para Prezydencka zapaliła świecę pamięci

Para Prezydencka zapaliła świecę pamięci   |   Para Prezydencka zapaliła świecę pamięci Para Prezydencka zapaliła świecę pamięci

Prezydent Bronisław Komorowski wraz z Małżonką zapalili w oknie Belwederu symboliczną świecę będącą wyrazem pamięci o ofiarach stanu wojennego.  Świeca jest też symbolem solidarności Polaków z wszystkimi osobami na świecie represjonowanymi za przekonania polityczne.

 

- Polska jest krajem wolnym, ale też powinniśmy pamiętać o tamtych trudnych chwilach, gdy o wolność trzeba było zabiegać, walczyć, ale również powinniśmy pamiętać o wolności innych, szczególnie tych, którzy są tuż, tuż za miedzą, a którzy marzą, tak, jak myśmy wtedy marzyli o wolności, o demokracji, o wyrwaniu się z kręgu zależności wschodnich, o odnalezieniu swojej drogi ku integracji ze światem zachodnim, ze światem zachodnich wartości - powiedział prezydent.

 

Bronisław Komorowski przypomniał, że 30 lat temu w czasie stanu wojennego w wielu polskich domach zapalano świece na znak solidarności z "Solidarnością",  na znak solidarności z tymi, którzy walczyli o polską wolność.

 

- My również dzisiaj z żoną zapaliliśmy w oknie naszego mieszkania świecę, tak jak 30 lat temu z myślą o tych, którzy zapłacili czasami najwyższą cenę za polską wolność. Zapaliliśmy z myślą o ofiarach stanu wojennego, ale też o wszystkich dzielnych ludziach, którzy wtedy potrafili skutecznie zabiegać o to, co w życiu jest najważniejsze - o wolność - podkreślił prezydent.

 

 

Anna Komorowska wspominała, że ona zapalała 30 lat temu świecę z myślą o tych, którzy byli internowani, którzy byli więzieni, którzy się ukrywali.

 

- Ja też zapalałem świece w obozie internowania - dodał Bronisław Komorowski - ale my tam w obozie najczęściej zapalaliśmy świeczki z myślą o przyjaciołach, którzy walczyli w podziemiu i o naszych rodzinach, naszych najbliższych, którzy zostali w domach. Dziś  też biegniemy myślą  do tamtych lat, ale chcemy tę świeczkę zapalić nie tylko ku pamięci tych, którzy wtedy okazali wielką odwagę, ale również tych, którzy dzisiaj w swoich krajach walczą o wolność i demokrację - powiedział Bronisław Komorowski.

 

- Zapalaliśmy tę świecę ze szczególną, serdeczną myślą o naszych braciach Białorusinach, o białoruskich więźniach sumienia, bo chcielibyśmy zaznaczyć z nimi naszą polską solidarność - podkreślił prezydent.

 

- I z ich rodzinami - dodała Anna Komorowska - żeby to światełko było dla nich światełkiem nadziei i życzeniem, aby sytuacja w ich krajach się zmieniła.

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.