przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 19 grudnia 2011

Prezydent o zakończeniu rozmów UE - Ukraina

Prezydent Bronisław Komorowski w Chinach z polskimi dziennikarzami

Prezydent Bronisław Komorowski w Chinach z polskimi dziennikarzami

"Poważnym sukcesem" nazwał prezydent Bronisław Komorowski zakończenie w poniedziałek negocjacji między UE a Ukrainą w sprawie umowy stowarzyszeniowej zastrzegając, że Polska chciałaby, aby proces integracji Ukrainy ze Wspólnotą zachodził szybciej.


O zakończeniu negocjacji poinformował podczas szczytu Ukraina-UE w Kijowie przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy.


Przebywający z kilkudniową wizytą w Chinach Komorowski nawiązał w rozmowie z polskimi dziennikarzami do opinii Van Rompuya, według którego zakończenie negocjacji UE z Ukrainą to "gigantyczny postęp".


- To jest ogromny, do niedawna jeszcze niewyobrażalny postęp w sprawie integrowania się Ukrainy ze światem zachodnim - ocenił polski prezydent.


- Pewnie, że chcielibyśmy więcej, a najlepiej szybką perspektywę członkostwa Ukrainy w UE, ale (...) tę pracę musi przede wszystkim wykonać Ukraina - dodał zapewniając, że Kijów będzie wspomagany w działaniach przez Warszawę.


Bronisław Komorowski zwrócił uwagę, że zakończenie negocjacji UE-Ukraina jest "efektem konsekwentnego i trwającego od lat działania Polski". - Sprawa wspomagania Ukrainy i w jej niełatwej drodze ku zachodnim strukturom jest konsekwentnie realizowana przez kolejne ekipy polityczne w Polsce - powiedział prezydent.


Jego zdaniem, jest to "jeden z nielicznych przykładów istnienia w polskiej polityce zagranicznej niepisanego konsensu obejmującego nie tylko koalicję rządzącą, ale także prawicową i lewicową opozycję".


- Wszyscy mamy powód do satysfakcji, (...) by kontynuować wysiłki, aby Ukraina była w stanie przy pomocy Polski uzyskać jak najlepsze tempo, jeśli chodzi o parafowanie, a następnie podpisanie umowy stowarzyszeniowej - ocenił.


- Ważne jest - podkreślił prezydent - że dzisiaj szczyt UE-Ukraina potwierdził to, iż UE jest otwarta na podpisanie umowy stowarzyszeniowej - niesłychanie ważnej ramy prawnej, która może w sposób decydujący wpłynąć na intensywność procesu włączania się Ukrainy w nurt integracji właśnie zachodniej, a nie wschodniej".


Zgodnie z oczekiwaniami na szczycie w Kijowie nie doszło do parafowania umowy stowarzyszeniowej. Jest to wynikiem zaniepokojenia UE, wywołanego upolitycznieniem ukraińskiego sądownictwa. Jego symbolem stało się skazanie na siedem lat więzienia byłej premier Julii Tymoszenko.


Odnosząc się do sytuacji Tymoszenko, Bronisław Komorowski powiedział: "Wszyscy chcielibyśmy, aby ta sprawa przestała być źródłem kłopotów na drodze Ukrainy do szybkiego podpisania umowy, ale wydaje się, że nie można pozwolić sobie na jakąkolwiek ingerencję w wewnętrzne sprawy Ukrainy. Liczę na dojrzewanie opinii w tej kwestii ukraińskich władz". (PAP)
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.