przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 19 marca 2012

II debata o przyszłości Unii z polskiej perspektywy

II debata o przyszłości Unii z polskiej perspektywy   |   II debata o przyszłości Unii z polskiej perspektywy II debata o przyszłości Unii z polskiej perspektywy II debata o przyszłości Unii z polskiej perspektywy II debata o przyszłości Unii z polskiej perspektywy II debata o przyszłości Unii z polskiej perspektywy II debata o przyszłości Unii z polskiej perspektywy II debata o przyszłości Unii z polskiej perspektywy

W poniedziałek odbyła się w Pałacu Prezydenckim debata pod hasłem „Ewolucja ustrojowa Unii Europejskiej. Idee i realia” z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jest to druga debata z cyklu „Przyszłość Europy. Polska perspektywa” poświęconego najbardziej aktualnym wyzwaniom, przed którymi stoi Unia Europejska. Celem debat jest wspólny polski namysł nad Europą, nad naszym miejscem w procesie integracji, nad naszymi w niej interesami i odpowiedzialnością za nią, dzisiaj i w przyszłości.

Cyklowi przewodniczy doradca prezydenta Tadeusz Mazowiecki, który otworzył poniedziałkową dyskusję. Referaty wprowadzające wygłosili prof. Zdzisław Najder, dr Marek Cichocki oraz prof. Jan Barcz, a dyskusję poprowadził prof. Roman Kuźniar. Debatę podsumował prezydent Bronisław Komorowski.

 

Prezydent Bronisław Komorowski ocenił, że niewiele wyszło z polskich marzeń o tym, aby Unię Europejską uczynić obszarem wspólnej polityki obronnej i bezpieczeństwa oraz wspólnej polityki zagranicznej.

- Faktycznie niewiele wyszło z polskich marzeń o tym, aby Unię Europejską uczynić obszarem wspólnej, mocnej polityki obronnej i bezpieczeństwa, wspólnej polityki zagranicznej. Z tego trzeba wyciągnąć daleko idące wnioski - powiedział prezydent.

Bronisław Komorowski ocenił ponadto, że należy zastanowić się nad tym, jak tzw. sześciopak i unijny pakt fiskalny będą wpływały na realność polskich planów, aby odgrywać istotne miejsce w przyszłej Unii Europejskiej. - Jeśli zgadzamy się, że to miejsce będzie wyznaczało zaangażowanie w pogłębienie integracji europejskiej, pozycja ekonomiczna, ale również przynależność do strefy euro i do strefy Schengen - zaznaczył prezydent.

- Pytanie jest bardzo prozaiczne: czy sześciopak i pakt fiskalny w jakim stopniu one wpłyną na polską szansę znalezienia się w strefie euro - dodał.

Wcześniej podczas debaty w Pałacu Prezydenckim padały głosy, że UE jest na bardzo poważnym zakręcie; grozi jej dekompozycja.

 

- Warto spierać się i dyskutować co można zrobić, by zwiększyć legitymację pogłębionej integracji europejskiej, co zrobić, aby utrzymać poważny poziom akceptacji dla takiej roli Polski w Europie w ramach polskiego społeczeństwa - powiedział prezydent.


Bronisław Komorowski "jako przejaw normalności" odebrał to, że podczas poniedziałkowej debaty nie odbyła się zażarta dyskusja na temat tego, czy UE powinna być federacją, czy Europą państw. W jego ocenie jednak "jakaś doza sporu o wizję jest potrzebna".


Prezydent ocenił, że "dramatyczne napięcie" w debacie na temat przyszłości UE jest wywoływane "na użytek konkretnych rozwiązań". Według prezydenta "nic tak dobrze nie wychodzi, jak wywołanie najpierw zagrożenia, by uzyskać akceptację dla jakichś rozwiązań".


Bronisław Komorowski dodał, że rzeczywistym problemem, przed którym stoi także polska polityka jest rola Niemiec w Unii. - Z jednej strony można dramatyzować, że nie ma przywództwa w Europie, a z drugiej strony ciągle są głosy o zagrożeniu hegemonistyczną praktyką niemiecką - zauważył. Według prezydenta "prowadzi to do pytania: jaka będzie rola Niemiec w zmieniającej się UE?".


- To jest problem, co zrobimy z nowym zjawiskiem, to znaczy ujawnioną, bardzo mocną pozycją Niemiec - powiedział prezydent. - Przyszłość europejska będzie w znacznej mierze współkształtowana przez najważniejsze państwa, dzisiaj tym państwem najważniejszym, najsilniejszym wydają się być Niemcy - ocenił.
 

Prezydencki doradca Tadeusz Mazowiecki podkreślił m.in., że od początku istnienia UE towarzyszy jej pytanie o ostateczny kształt Unii. Zwrócił uwagę, że to pytanie organizuje wyobraźnię i opiera się na dwóch biegunach: jednym - zakładającym Europę ojczyzn; drugim - stany zjednoczone Europy. Były premier powiedział, że on sam skłania się do opinii, że Unia jest ustrojowym tworem, który nie ma wzoru. Zdaniem Mazowieckiego obecnie potrzebujemy wiary w Unię, ponieważ braknie nam wizyjnego przywództwa.

Zobacz także: Prof. Roman Kuźniar o debacie nt. przyszłości UE O przyszłości Europy w Pałacu Prezydenckim
Poprzednia debata odbyła się 15 lutego br. pod hasłem pt. "Gospodarcza przyszłość Europy w świetle kryzysu euro". Wzięli w niej udział m.in. prof. Witold Orłowski, prof. Andrzej Wojtyna oraz prof. Elżbieta Mączyńska. (PAP, inf. własna)
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.