przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 28 czerwca 2012

Wizyta prezydenta Węgier

  |   Prezydent Węgier János Áder z roboczą wizytą w Warszawie Prezydent Węgier János Áder z roboczą wizytą w Warszawie Prezydent Węgier János Áder z roboczą wizytą w Warszawie Prezydent Węgier János Áder z roboczą wizytą w Warszawie Prezydent Węgier János Áder z roboczą wizytą w Warszawie Prezydent Węgier János Áder z roboczą wizytą w Warszawie Prezydent Węgier János Áder z roboczą wizytą w Warszawie Prezydent Węgier János Áder z roboczą wizytą w Warszawie

O współpracy bilateralnej i w ramach Grupy Wyszehradzkiej, a także o przyszłości UE rozmawiali w czwartek w Belwederze prezydenci Polski i Węgier - Bronisław Komorowski i János Áder. Węgierski prezydent złożył roboczą wizytę w Warszawie. Wieczorem obaj politycy obejrzeli na Stadionie Narodowym mecz półfinałowy Euro 2012 Niemcy-Włochy.

 

- Z ogromną satysfakcją odnotowuję to, że (...) Euro 2012 stwarza tego rodzaju dobre okazje do podkreślenia przyjaźni polsko-węgierskiej i wyznaczenia perspektyw dalszej współpracy - powiedział prezydent Komorowski na wspólnej konferencji prasowej w ogrodach Belwederu.

 

- Chciałem podkreślić to, że we wszystkich kwestiach istotnych z punktu widzenia i polityki europejskiej i relacji dwustronnych polsko-węgierskich, także z punktu widzenia polityki regionalnej, mamy ogromną zbieżność poglądów i ogromną zbieżność celów - dodał polski prezydent.

 

Podkreślił, że z największą satysfakcją odnotowuje również wspólny pogląd na rolę i znaczenie Grupy Wyszehradzkiej, której - jak przypomniał - oba kraje są członkami (wraz z Czechami i Słowacją). Jak dodał, przedstawił też swemu gościowi pogląd "na kwestię Ukrainy - współgospodarza, współorganizatora mistrzostw w piłce nożnej". - I w tym obszarze odnotowałem z satysfakcją wspólnotę i troski i nadziei, ale również wspólnotę pełnego zrozumienia wagi Ukrainy i jej dążeń do świata zachodniego jako sprawy ważnej dla obu naszych krajów sąsiadujących z Ukrainą - podkreślił Bronisław Komorowski.

 

János Áder, odnosząc się do relacji bilateralnych polsko-węgierskich, powiedział, że raz jeszcze chciałby "umocnić pana prezydenta (Bronisława Komorowskiego) w tym, że nie ma między naszymi krajami, narodami, żadnych spraw spornych, żadnych konfliktów". W kwestii współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej ocenił, że trzeba korzystać "ze wszelkich form ku temu, aby dążyć do wybudowania korytarza transportowego Północ-Południe".

 

Rozmowa obu polityków, w której uczestniczył też m.in. minister w Kancelarii Prezydenta Jaromir Sokołowski, dotyczyła również przyszłości Unii Europejskiej. Węgierski prezydent przypomniał, że w Brukseli ma właśnie miejsce szczyt z udziałem głów państw i szefów rządów państw członkowskich UE.

 

János Áder podziękował Bronisławowi Komorowskiemu za zaproszenie do Polski. Pogratulował mu też "osiągnięć na niwie dyplomatycznej". - Mając na uwadze wydarzenia sportowe, pana osiągnięcia na niwie dyplomatycznej również są pełne sukcesów. Być może, że w przyszłości, obok sukcesów uzyskanych przez ping-pong, jeśli chodzi o kontakty z Chinami, będziemy mówić o piłce nożnej, która jest jakby takim narzędziem do osiągnięcia sukcesów na niwie politycznej - powiedział János Áder.

 

Na koniec zapytał prezydenta Komorowskiego, komu będzie kibicował w czwartkowym półfinale, zaznaczając jednocześnie, iż "najważniejsze jest to, abyśmy mogli być świadkami bardzo dobrego meczu". - Skoro pan prezydent pyta, to ja powiem: ja będę kibicował Polsce i Ukrainie, bo odnoszę wrażenie, że już wygraliśmy to Euro jeśli chodzi o wizerunek naszych krajów - odparł Bronisław Komorowski.

 

Powiedział również, że cieszy się na wspólne, wraz z prezydentem Węgier, oglądanie czwartkowych, niemiecko-włoskich zmagań. Jestem przekonany, że gdyby grały nasze drużyny - i węgierska, i polska, też byśmy się dalej przyjaźnili, a tak nawet nie ma problemu kto komu będzie kibicował - zaznaczył Bronisaw Komorowski. (inf. własna, PAP)

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.