przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Sobota, 4 sierpnia 2012

"Poszli na śmierć z podniesioną głową"

148. rocznica stracenia pięciu członków Rządu Narodowego z Romualdem Trauguttem na czele   |   148. rocznica stracenia pięciu członków Rządu Narodowego z Romualdem Trauguttem na czele 148. rocznica stracenia pięciu członków Rządu Narodowego z Romualdem Trauguttem na czele 148. rocznica stracenia pięciu członków Rządu Narodowego z Romualdem Trauguttem na czele 148. rocznica stracenia pięciu członków Rządu Narodowego z Romualdem Trauguttem na czele 148. rocznica stracenia pięciu członków Rządu Narodowego z Romualdem Trauguttem na czele 148. rocznica stracenia pięciu członków Rządu Narodowego z Romualdem Trauguttem na czele 148. rocznica stracenia pięciu członków Rządu Narodowego z Romualdem Trauguttem na czele 148. rocznica stracenia pięciu członków Rządu Narodowego z Romualdem Trauguttem na czele

Prezydent Bronisław Komorowski uczcił w sobotę 148. rocznicę stracenia pięciu członków Rządu Narodowego z Romualdem Trauguttem na czele. - Poszli na śmierć z podniesioną głową; składamy hołd bohaterskim przywódcom - mówił prezydent.

 

- Nasze dzieje, choć trudne i pełne dramatycznych wydarzeń, nie znają drugiego takiego przypadku, gdy z rąk wroga ginie szef rządu i jednocześnie głównodowodzący armią oraz najważniejsi jego współpracownicy tworzący rząd narodowy - zwrócił uwagę Bronisław Komorowski podczas obchodów.

 

Prezydent podkreślił, że spory na temat Powstania Styczniowego należy pozostawić historykom. - O wielkim XIX-wiecznym polskim dylemacie, o wielkiej polskiej dyskusji bić się czy nie bić, bić się czy też codzienną pracą wzmacniać narodową substancję, dyskutowało i dyskutować będzie jeszcze wiele pokoleń polskich - mówił.


- Niezależnie od stanowiska zajmowanego w tej ważnej, potrzebnej debacie tłumaczącej nam także wiele sporów dnia dzisiejszego, wszyscy winniśmy szacunek polskiej krwi przelanej za ojczyznę. Bez tej ofiary krwi nie odrodziłaby się niepodległa Polska - zaznaczył Bronisław Komorowski.


- Polacy - jak mówił prezydent - powinni wystrzegać się sytuacji, w których z pamięci o wielkich wydarzeniach naszej historii czyni się amunicję w partyjnej wojnie. Przekonywał, by solidarnie i narodowo traktować historię jako wspólny kapitał. - Powinniśmy go używać dla dobra wspólnego, a nie przeciw sobie - apelował. Zdaniem Bronisława Komorowskiego nadużywanie pamięci o narodowych bohaterach uwłacza ich pamięci i jak najgorzej świadczy o ludziach decydujących się na takie zachowanie.


- Warto pamiętać, że ocena Powstania Styczniowego była nie mniej dramatyczna i pociągająca za sobą głęboko odmienne poglądy, jak ta, która toczyła się wokół Powstania Warszawskiego - podkreślił prezydent.


Przypomniał, że w miejscu upamiętniającym miejsce stracenia przywódców Powstania Styczniowego z Romualdem Trauguttem na czele w 1919 r. obyła się wielka patriotyczna manifestacja, w której uczestniczyło 140 tys. osób. - Nie sądzę, aby ktokolwiek wtedy ulegał pokusie podkreślania różnic, nawet różnic w ocenie powstania, a tym bardziej różnic politycznych czy partyjnych - powiedział prezydent.


Przypominając słowa marszałka Józefa Piłsudskiego, że naród, który traci pamięć przestaje być narodem, Bronisław Komorowski powiedział, że naród, który nie dba o swoją pamięć tak, by ona naród łączyła, szkodzi samemu sobie.


Prezydent podziękował również Senatowi za to, że w czwartek ustanowił rok 2013 Rokiem Postania Styczniowego. Za to samo Bronisław Komorowski podziękował także litewskiemu sejmowi, podkreślając, że 150 lat temu Polacy z Litwinami wspólnie walczyli o wolność przeciwko carskiemu imperializmowi.


Uroczystości odbyły się z udziałem m.in. weteranów II wojny światowej, władz Warszawy, parlamentarzystów, harcerzy i mieszkańców stolicy. Pod Krzyżem Traugutta wartę honorową zaciągnęli żołnierze Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego, którzy po modlitwie ekumenicznej w intencji straconych przywódców powstania styczniowego i poległych powstańców oraz uroczystym apelu poległych, oddali trzykrotną salwę honorową. Pod krzyżem złożono wieńce i zapalono znicze.

 

5 sierpnia 1864 r. na stokach warszawskiej Cytadeli zostali straceni członkowie rządu narodowego sprawującego władzę nad powstaniem styczniowym: Romuald Traugutt, Rafał Krajewski, Józef Toczyński, Roman Żuliński i Jan Jeziorański - zostali powieszeni po procesie wytoczonym im przez tłumiące powstanie rosyjskie władze zaborcze.  (PAP) 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.