przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Niedziela, 20 stycznia 2013

Prezydent gratuluje laureatom nagrody Kisiela

  |   Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW Uroczysta gala rozdania nagród Kisiela w Bibliotece UW

Prezydent Bronisław Komorowski wziął udział w niedzielnej gali rozdania nagród Kisiela. Wśród tegorocznych laureatów znalazł się b. premier, Doradca Prezydenta RP Tadeusz Mazowiecki nagrodzony za "siłę spokojnego patriotyzmu".

 

Tegoroczni laureaci to również publicystka Joanna Solska nagrodzona "za pióro i sens"oraz prezes zarządu Pesa Bydgoszcz Tomasz Zaboklicki - "za właściwy tor". Nagrody odebrali w niedzielę podczas uroczystej gali w Bibliotece UW.

 

Odbierając nagrodę Tadeusz Mazowiecki powiedział, że jest ona dla niego szczególnie cenna, bo niespodziewana i dlatego, że to nagroda Kisielewskiego, z którym często się różnił i spierał, ale nawzajem się lubili. - Nie będę zadawał pytania, co by Kisiel powiedział. Pewnie by się zdziwił, że ja tutaj tę nagrodę otrzymuję - dodał.

 

Były premier podkreślił, że dziś brak jest takich felietonistów jak Kisielewski, a jego szacunek dla tej nagrody wynika z tego, że „był to człowiek, który potrafił poruszać zastałe stereotypy, poruszać umysły Polaków”.

 

Prezydent Bronisław Komorowski powiedział, że nagrodzone w tym roku osoby to postacie „absolutnie wyraziste i stanowiące swoisty sygnał dla opinii publicznej, co jest ważne”.

 

Nawiązując do uzasadnienia nagrody przyznanej b. premierowi Bronisław Komorowski powiedział, że siła spokoju i patriotyzm to coś, czego dziś bardzo potrzeba - „abyśmy w sposób spokojny budowali nowoczesną, nową Polskę, pamiętając, że to jest nasza Polska – nasza odpowiedzialność, ale także i nasza miłość”.

 

Gratulując Joannie Solskiej prezydent podkreślił, że media są czwartą władzą. - Chciałoby się, aby ta czwarta władza dysponowała wiedzą, doświadczeniem i odpowiedzialnością na miarę uczestniczenia we władzy właśnie - powiedział.

 

O prezesie Pesy Bydgoszcz Bronisław Komorowski powiedział, że jest dla niego symbolem głębokich zmian w Polsce – „odważnych, stawiających na ludzi, którzy mają wolę, ale i umiejętność przekształcania rzeczywistości”.

 

W uroczystości wzięli też udział ministrowie w Kancelarii Prezydenta Olgierd Dziekoński i Maciej Klimczak oraz Doradca Prezydenta RP Jerzy Smoliński.

 

Nagrody Kisiela przyznawane są co roku trzem osobom, wybranym spośród polityków, publicystów i przedsiębiorców, którzy - zdaniem kapituły - mogą pochwalić się w swojej pracy zawodowej szczególnymi osiągnięciami. W skład kapituły wchodzą laureaci z lat poprzednich.

 

Stefan Kisielewski był publicystą tygodnika "Wprost", pisarzem i kompozytorem. Po raz pierwszy nagrodę przyznał sam w 1990 r., w poznańskiej siedzibie redakcji "Wprost". Uhonorował wtedy 16 osób. Byli wśród nich m.in. Stefan Bratkowski, Janusz Korwin-Mikke, Jerzy Waldorff i Wiesław Walendziak. Później uroczystość została przeniesiona do ulubionego lokalu Kisiela - warszawskiej kawiarni "Rozdroże". Od 1992 r., po śmierci Kisielewskiego, nagrody jego imienia zaczęła przyznawać kapituła; jako gość honorowy w jej posiedzeniach bierze udział syn Stefana Kisielewskiego, Jerzy.

(PAP, inf. własna)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.