przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 12 września 2013

Noblistka Aung San Suu Kyi u Prezydenta RP

  |   Spotkanie Prezydenta RP z Panią Aung San Suu Kyi w Belwederze Spotkanie Prezydenta RP z Panią Aung San Suu Kyi w Belwederze Spotkanie Prezydenta RP z Panią Aung San Suu Kyi w Belwederze Spotkanie Prezydenta RP z Panią Aung San Suu Kyi w Belwederze Spotkanie Prezydenta RP z Panią Aung San Suu Kyi w Belwederze Spotkanie Prezydenta RP z Panią Aung San Suu Kyi w Belwederze Spotkanie Prezydenta RP z Panią Aung San Suu Kyi w Belwederze Spotkanie Prezydenta RP z Panią Aung San Suu Kyi w Belwederze Spotkanie Prezydenta RP z Panią Aung San Suu Kyi w Belwederze Spotkanie Prezydenta RP z Panią Aung San Suu Kyi w Belwederze Spotkanie Prezydenta RP z Panią Aung San Suu Kyi w Belwederze

Prezydent Bronisław Komorowski przyjął w czwartek w Belwederze Panią Aung San Suu Kyi, działaczkę polityczną, wieloletnią liderkę opozycji demokratycznej w Mjanmie, laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla, deputowaną do parlamentu Republiki Związku Mjanmy.

 

W spotkaniu wzięli też udział Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Jaromir Sokołowski i Doradcy Prezydenta RP:  Tadeusz Mazowiecki, Jan Lityński i Henryk Wujec.

 

Prezydent RP wręczył noblistce kopię tablic z 21 postulatami strajkujących w sierpniu 1980 w Stoczni Gdańskiej.

 

Jak relacjonował Tadeusz Mazowiecki podczas spotkania rozmawiano o sytuacji w Birmie i doświadczeniach Polski. - Noblistka przede wszystkim obawia się, żeby na świecie, a w szczególności na Zachodzie, pewnych pozornych ruchów, jakie tamtejsza władza robi, nie przyjęto zbyt łatwo. I uważa, że ich zasadniczym problemem jest reforma konstytucji i że bez tej reformy wybory nie będą w pełni wolne i nie zmienią kraju - mówił doradca prezydenta.


- Tamtejsza konstytucja preferuje właściwie rządy wojskowych i to jest konstytucyjnie zagwarantowane. Więc ich zasadniczym problemem jest zmiana tej konstytucji. Rozmawialiśmy o naszych doświadczeniach, także jak wprowadzić cywilną kontrolę nad wojskiem, ale to jednak są nieprzystawalne warunki. Dowiedzieliśmy się wiele o sytuacji w Birmie, która jest bardzo trudna i ta obawa, żeby nie zaakceptować tylko pozornych zmian, wydaje się uzasadniona - dodał Tadeusz Mazowiecki. (inf. własna, PAP)

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.