przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 22 stycznia 2014

"Konieczny dialog opozycji z władzą na Ukrainie"

  |   Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego Briefing po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego Briefing po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego Briefing po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Na posiedzeniu RBN wspólne było autentyczne zaniepokojenie, a jednocześnie wola potępienia przemocy, która zagraża dzisiaj procesom zachodzącym na Ukrainie. Przyjmujemy wszyscy z ogromnym niepokojem to, że polała się krew w stolicy Ukrainy - oświadczył prezydent Bronisław Komorowski po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

 

- Może to oznaczać dalszą eskalację konfliktu, wzrost nastrojów agresywnych i może oznaczać wzrost zagrożenia trwałym, głębokim konfliktem, który niewątpliwie nie będzie służył ani Ukrainie, ani narodowi ukraińskiemu, a tym bardziej jego prozachodnim aspiracjom - mówił prezydent na briefingu po RBN.

 

Środowe posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego było poświęcone omówieniu strategicznych problemów polskich i europejskich relacji z Ukrainą oraz bieżących wydarzeń w tym kraju. Zobacz także: "Będzie nowy plan działań Polski wobec Ukrainy" Prezydent zaniepokojony wydarzeniami na Ukrainie

 

Prezydent powiedział, że przyjmuje z ograniczoną nadzieją zapowiedź prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza o tym, że ma wolę wyjaśnienia przyczyn i okoliczności przelewu krwi. - To jest bardzo ważne, aby tego rodzaju informacja i tego rodzaju stanowisko było poparte realnymi działaniami, które mogłyby powstrzymać proces nadciągającego pogłębionego konfliktu i przemocy z obu stron - dodał.

 

Zaznaczył też, że z podobną ograniczoną nadzieją przyjmuje spotkanie prezydenta Janukowycza z liderami opozycji. – Bo polskie doświadczenie jest proste, że w sytuacji narastającego konfliktu, na ogół na eskalacji konfliktu zyskują siły ekstremalne, albo przeciwnicy państwa i normalizacji – mówił.
 

- Jesteśmy przekonani, że na Ukrainie dialog między opozycją a władzą, mający na celu powstrzymanie eskalacji konfliktu jest nie tylko możliwy, ale jest konieczny - podkreślił Bronisław Komorowski.  - Jesteśmy również przekonani, że rolą Polski jest m.in. wpływać na to, aby ten dialog miał jak najdalej idącą szansę nie tylko na zaistnienie, ale uzyskanie odpowiednich rozstrzygnięć - dodał.


Jak wskazywał, Rada stanęła na stanowisku, że musimy utrzymywać kontakty i budować możliwość wpływania na bieg spraw na Ukrainie, także poprzez aktywność instytucji UE.

 

 

Prezydent wspomniał, że jest przewidzianych parę wydarzeń i parę działań, które stworzą możliwość bezpośredniego wyrażania swojej opinii także swojego zaniepokojenia przez instytucje europejskie.


- To, co było również wspólnym przekonaniem dzisiejszego spotkania RBN to kwestia spojrzenia na problem relacji z Ukrainą i relacji Ukrainy z UE przez pryzmat nie tylko strategii krótkoterminowej, ale też średnio i długoterminowej. Bo w krótkich terminach jawi się przede wszystkim sytuacja głęboko kryzysowa - mówił.


Odnosząc się do przyszłorocznych wyborów na Ukrainie Bronisław Komorowski powiedział, że nikt dziś nie jest w stanie przewidzieć tego, czy rozwój wydarzeń w czasie wyborów prezydenckich i parlamentarnych nie pogorszy klimatu wokół Ukrainy i klimatu na Ukrainie.
 

W ocenie prezydenta, Unia Europejska powinna podtrzymać jako aktualną - oczywiście obwarowaną konkretnymi oczekiwaniami - ofertę stowarzyszeniową dla Ukrainy, zarówno teraz, jak i po wyborach prezydenckich.
 

- Zadaniem niesłychanie istotnym jest to, aby świat zachodni zechciał i Polska powinna i będzie w tę stronę działała, aby ta oferta była potwierdzona między innymi pokazaniem rzeczywistego zaangażowania także w pomoc Ukrainie, gdyby Ukraina zdecydowała się podpisać umowę stowarzyszeniową – mówił.


Jak zaznaczył, chodzi o to, aby ukraińska opinia publiczna wiedziała, że ta opcja oznacza również możliwość uzyskania pomocy powiązanej z trudnym, ale jedynym, źródłem, które może otwierać szanse dla Ukrainy - procesem zmian wewnętrznych.
 

Prezydent jest zdania, że sprawą zasadniczą jest podtrzymywanie silnego zaangażowania Polski i całej UE w Partnerstwo Wschodnie. - Dzisiaj szczególnego znaczenia nabiera działanie na rzecz ułatwienia i zakończenia sukcesem drogi Mołdawii i Gruzji. Kierunkiem naszego działania będzie sprzyjanie temu, aby ruch bezwizowy, który jest przewidziany dla Mołdawii był przyspieszony w stopniu maksymalnie możliwym – uważa Bronisław Komorowski. Jak dodał, chciałby, aby ta kwestia była sfinalizowana jeszcze przed wakacjami.

 

W opinii prezydenta, zadaniem dla Polski w ramach instytucji UE jest obrona zasady, że unijne pieniądze przewidziane na Partnerstwo Wschodnie, powinny, w obliczu sytuacji na Ukrainie, być przeznaczane na sukces Partnerstwa Wschodniego, zarówno w Mołdawii, jak i Gruzji, ale przede wszystkim na wspieranie społeczeństwa obywatelskiego na Ukrainie.
 

- Jestem przekonany, że znajdziemy dobrych rozmówców i gotowych do podzielenia polskiego punktu widzenia, że pieniądze w ramach Partnerstwa Wschodniego, pieniądze europejskie powinny być wydawane konsekwentnie na wzmacnianie ukraińskich dążeń prozachodnich, także na wzmacnianie tendencji do budowy społeczeństwa obywatelskiego, procesów demokratyzujących ten kraj – podkreślił.
 

Absolutnie wspólny był pogląd wszystkich członków Rady Bezpieczeństwa Narodowego na temat konieczności przygotowywania się Polski, ale także i Unii Europejskiej do aktywnej roli obserwatorów i swoistych kontrolerów, w czasie wyborów prezydenckich i parlamentarnych na Ukrainie – zaznaczył.
 

Prezydent uważa, że Polska w długookresowej strategii powinna przede wszystkim mocno postawić na relacje dwustronne z Ukrainą. - Chcemy te relacje wzmacniać, bo tędy też wiedzie droga – przez nasze dwustronne relacje - do budowania przeświadczenia ukraińskiej opinii publicznej, że Polska jako dobry reprezentant Unii Europejskiej, jest też dobrym wzorcem, dobrym partnerem na rzecz odbudowywania tendencji prozachodnich na Ukrainie – powiedział.


Wspomniał też, że uczestnicy posiedzenia RBN zgodzili się, aby Polska deklarowała otwartość, gościnność i życzliwość wobec obywateli ukraińskich, którzy są w Polsce oraz będą do Polski przybywali. - Trzeba się liczyć z różnymi scenariuszami rozwoju sytuacji na Ukrainie, musimy być na wszystkie scenariusze przygotowani – uważa prezydent.


Bronisław Komorowski dodał także, że ten dramatyczny zakręt, na którym znalazła się Ukraina, może być dobrą okazją do pogłębienia polskich sympatii deklarowanych wobec narodu ukraińskiego i Ukraińców. - Powinniśmy również w ramach strategii długiego marszu bardzo konsekwentnie stawiać m.in. na kontynuowanie procesu pojednania ponad bardzo trudnymi doświadczeniami historycznymi - podkreślił.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.