przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 5 czerwca 2014

Prezydent: Na początku było wolne słowo

  |   Odsłonięcie Memoriału Wolnego Słowa Odsłonięcie Memoriału Wolnego Słowa Odsłonięcie Memoriału Wolnego Słowa Odsłonięcie Memoriału Wolnego Słowa Odsłonięcie Memoriału Wolnego Słowa Odsłonięcie Memoriału Wolnego Słowa Odsłonięcie Memoriału Wolnego Słowa

Na początku było wolne słowo – podkreślał Prezydent RP Bronisław Komorowski podczas uroczystości odsłonięcia Memoriału Wolnego Słowa, wskazując na odwagę tych, którzy upowszechniali wolną, niezależną myśl. - To był ten dynamit, który rozsadził system – zaznaczył.


Na Skwerze Wolnego Słowa podczas odsłonięcia Memoriału obecni byli działacze dawnej opozycji, działacze podziemia wydawniczego.

 

Bronisławowi Komorowskiemu towarzyszyła Małżonka Anna. Obecni byli także Szef Kancelarii Prezydenta RP Jacek Michałowski, minister Maciej Klimczak oraz prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.


Prezydent zaprosił wszystkich uczestników uroczystości do wspólnego odsłonięcia Memoriału.

 

Memoriał Wolnego Słowa stanowi uhonorowanie dokonań tysięcy Polaków zaangażowanych w niezależny ruch wydawniczy w Polsce przed 1989 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski objął budowę Memoriału Wolnego Słowa Honorowym Patronatem. Znajduje się on na Skwerze Wolnego Słowa - przy ul. Mysiej w Warszawie, gdzie pod numerem 5 mieściła się siedziba Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, zwanego cenzurą.


- To wielkie zadanie przywrócenia - nam samym w Polsce i przywrócenia także całemu światu, Europie - pamięci, że to tu, w Polsce się zaczęło. To stąd poszła wolność, stąd poszła w zwycięskim pochodzie – powiedział podczas uroczystości Bronisław Komorowski. - Nie chcemy nikomu umniejszać jego zasług. Ale sami powinniśmy pamiętać i chcemy, aby inni pamiętali, że wolność zaczęła się w Polsce – dodał.


Prezydent wspomniał, że wolność też miała swój początek i nie od razu były miliony; na początku były dziesiątki, setki, potem tysiące, a dopiero później wielkie miliony, które rozstrzygnęły o zwycięstwie w walce o wolność.


- Wśród wspomnień z początku, z drużyny rewolucjonistów pierwszej godziny siłą rzeczy nasze własne wspomnienia wyłonią tych, którzy zadbali na samym początku o niezależną, wolną myśl, a potem o wolne słowo – podkreślał, dodając, że na początku było wolne słowo.


- Chciałbym, abyśmy wspólnym wysiłkiem dbali o to, żeby świat i  żebyśmy my sami pamiętali, że zaczęło się w Polsce, ale abyśmy też pamiętali o odwadze i zasługach tych, którzy na samym początku potrafili sięgnąć po wolne słowo, po wolną myśl i upowszechniać ją – mówił. - To był ten dynamit, który rozsadził system – zaznaczył.
 
- Nie będę krył wzruszenia – mówił Prezydent RP. - Sięgając do cytatów największych autorytetów, jak Jan Paweł II, który mówił: ale nam się przydarzyło -  chciałabym w obecności wielu przyjaciół z podziemia, wielu przyjaciół drukarzy, wydawców, kolporterów, powiedzieć:  ale nam się wydrukowało … - dodał.

 

Bronisław Komorowski zwrócił uwagę, że tylko i wyłącznie w Polsce istniał na tak masową skalę podziemny ruch wydawniczy. Jak dodał, masowy nie oznacza tylko liczby tytułów, drukarni, czytelników, ale także ogromną liczbę ludzi odważnych, którzy mieli tę wolę redagowania, drukowania, kolportowania. - To jest z niczym nieporównywalna skala - podkreślił.


- Możemy w Polsce pokazać, że tu był gigantyczny ruch wydawniczy. Tu były setki, a może i więcej drukarń podziemnych, tu było wiele różnych metod drukarskich, metod walki o wolne słowo – akcentował.
 

Prezydent podziękował za to, że znalazła się grupa osób i instytucji, które chciały to właśnie utrwalić w Memoriale Wolnego Słowa.  Podkreślił także, że cieszy go obecność na uroczystości współczesnych dziennikarzy, którzy dziś używają wolnego słowa. Dziękował tym, którzy mądrze używają tej wolności słowa.
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.