przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 19 listopada 2014

Apel o uspokojenie debaty

  |   Spotkanie z prezesami organów wskazujących kandydatów do składu PKW Spotkanie z prezesami organów wskazujących kandydatów do składu PKW Briefing Prezydenta RP po spotkaniu z prezesami organów wskazujących kandydatów do składu PKW Briefing Prezydenta RP po spotkaniu z prezesami organów wskazujących kandydatów do składu PKW

Chciałbym zaapelować o uspokojenie debaty wokół kwestii kłopotów ze sprawnym policzeniem głosów w wyborach samorządowych – powiedział Prezydent RP Bronisław Komorowski po środowym spotkaniu z prezesami organów wskazujących kandydatów do składu Państwowej Komisji Wyborczej: Prezesem Trybunału Konstytucyjnego, Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego i Prezesem Naczelnego Sądu Administracyjnego.

 

- Nie ma zgody na kwestionowanie uczciwości wyborów, na przykład przez lansowanie szkodliwej tezy o konieczności powtórzenia wyborów. To odmęty szaleństwa – podkreślił Bronisław Komorowski.


- Te głosy muszą być skutecznie i uczciwie policzone. One będą skutecznie i uczciwie policzone, mimo że widać, iż system informatyczny wspomagający liczenie głosów zawiódł. Zachodzi potrzeba policzenia głosów innymi dostępnymi metodami – mówił Prezydent RP na briefingu w Pałacu Prezydenckim.
 

- Szczególnie w takiej sytuacji konieczne jest zapewnienie względnego spokoju tym, którzy w wyjątkowo niekomfortowych warunkach muszą te głosy policzyć – zaznaczył.

 

Prezydent akcentował, że ważne jest, aby chociaż wolniej, to jednak skutecznie i poprawnie z gwarancją uczciwości zostały podane opinii publicznej wszystkie wyniki głosowania.
 

Bronisław Komorowski wskazywał, że gwarantami bezstronności, uczciwości i legalności wyborów są właśnie członkowie PKW, wyjątkowo doświadczeni prawnicy, ale niewątpliwie nie są to specjaliści od zarządzania.

 

Zaznaczył też, że są oni powoływani są przez praktycznie wszystkich kolejnych prezydentów od 1990 r. – Są powoływani przez kolejnych prezydentów, ale i na wniosek kolejnych prezesów TK, SN i NSA – dodał.

 

 

W ocenie prezydenta, po oficjalnym ogłoszeniu wyników, przyjdzie czas na wnikliwą ocenę funkcjonowania całości PKW, ale w szczególności Krajowego Biura Wyborczego.


- Być może powinno to oznaczać również decyzje personalne, ale przeprowadzane w zgodzie z obowiązującym prawem – podkreślił.


Prezydent jest zdania, że będzie konieczna ocena relacji nadzorujących wybory sędziów – członków PKW, a szczególnie przewodniczącego PKW z Krajowym Biurem Wyborczym – organizatorem wyborów, procesu liczenia głosów i podawania wyników wyborczych.
 

Ocenił, że wnioski powinna wyciągnąć przede wszystkim PKW, a szczególnie Krajowe Biuro Wyborcze. - Prawdopodobnie konieczne będzie nowelizowanie ustawy kodeks wyborczy. Sądzę, że prace nad nowelizacją powinny iść w kierunku wprowadzenia kadencyjności i rotacyjności funkcji członków PKW, ale również w kierunku zwiększenia uprawnień przewodniczącego PKW, szczególnie w odniesieniu do nadzoru nad Krajowym Biurem Wyborczym – powiedział.

 

- Nie ma zgody na kwestionowanie uczciwości wyborów, na przykład przez lansowanie szkodliwej tezy o konieczności powtórzenia wyborów. To odmęty szaleństwa – podkreślił Bronisław Komorowski.
 

- Nie będzie też mojej zgody na postulowane przez niektóre środowiska polityczne upartyjnienie składu PKW – zastrzegł.

 

Prezydent wskazywał, że oczywistym następstwem takich decyzji o upartyjnieniu byłyby też kolejne oskarżenia o nieuczciwość wyborów, a pewnie nawet o ich sfałszowanie.
 

- Za przejaw braku odpowiedzialności za państwo polskie uważam wszelkie pomysły wymuszania czy zachęcania do hurtowego odwoływania członków PKW - powiedział. – W sytuacjach trudnych – a to jest sytuacja trudna – miarą stosunku do państwa jest to, czy się je stabilizuje, czy świadomie destabilizuje – dodał.
 

- Powinni o tym pamiętać wszyscy poważni politycy i wszyscy kandydaci na poważnych polityków. Próba odwołania PKW jeszcze w trakcie trwania wyborów – bo przecież wybory jeszcze trwają, mamy II turę – to po prostu szaleństwo – ocenił Prezydent RP.

 

- Nie dajmy się zwariować. To się da wszystko policzyć. Da się potem również uwzględnić to w działaniach politycznych, tak aby uniknąć podobnych problemów, kłopotów na przyszłość – akcentował Bronisław Komorowski.

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.