przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 16 grudnia 2014

"Cała Polska z dumą patrzy na strażaków"

  |   Spotkanie wigilijne prezydenta ze strażakami Spotkanie wigilijne prezydenta ze strażakami Spotkanie wigilijne prezydenta ze strażakami Spotkanie wigilijne prezydenta ze strażakami Spotkanie wigilijne prezydenta ze strażakami Spotkanie wigilijne prezydenta ze strażakami Spotkanie wigilijne prezydenta ze strażakami Spotkanie wigilijne prezydenta ze strażakami Spotkanie wigilijne prezydenta ze strażakami

Prezydent Bronisław Komorowski na spotkaniu opłatkowym z kierownictwem ochotniczych i zawodowych straży pożarnych przekazał we wtorek życzenia dla strażaków i ich rodzin. Dziękował im za zaangażowanie w pracę i podejmowane inicjatywy.

 

Spotkanie wigilijne odbyło się w Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie.

 

Nawiązując do słów komendanta Państwowej Straży Pożarnej Wiesława Leśniakiewicza, który przypomniał o strajku okupacyjnym w gmachu uczelni przed 33 laty, prezydent dziękował strażakom za ich wkład w przemiany po roku 1989 r.

 

- Straż pożarna, służba pożarnicza była jednocześnie beneficjentem zmian, jak i wielką przyczyną zmian zachodzących w Polsce - ocenił Bronisław Komorowski.

 

Wspominał, że gdy był wiceministrem, potem ministrem obrony z pewnym niepokojem zastawiał się, czy strażacy podołają wielkim zadaniom, które wiązały się z obroną cywilną. Zwracając się do zebranych, prezydent ocenił, że strażacy podołali temu wyzwaniu znakomicie.

 

- W wielkim poczuciu bezpieczeństwa cała Polska z dumą patrzy na strażaków, na straż pożarną - i tą ochotniczą i zawodową - patrzy z dumą i pewnością, że jeśli będą sytuacje trudne strażacy sprostają zadaniom - powiedział.

 

Prezydent dziękował strażakom za wszystkie trudne akcje - wyjazdy do pożarów, wypadków, katastrof a także piękne akcje - np. posadzenie ok. 600 dębów wolności. - Jestem pewien, że zostały nie tylko solidnie posadzone, ale będą też solidnie podlewane - żartował prezydent.

 

Dziękował też za zorganizowanie z udziałem strażaków konwoju z pomocą dla mieszkańców Ukrainy, który w środę wyrusza z Warszawy.

- To też jeden z elementów w pokazywaniu naszego zaangażowania w pomoc innym ludziom. Święta Bożego Narodzenia skłaniają nas w sposób naturalny do myślenia o innych, o dobrej stronie ludzkiej duszy, ludzkiego serca, ludzkiej osobowości; do myślenia, że w każdym innym człowieku powinniśmy dostrzec bliźniego z jego wartościami, człowieka, którego warto szanować, któremu warto okazać serce - powiedział prezydent.

 

- Dziękuję za wszystkie przejawy dobrego strażackiego serca okazywanego w Polsce i poza Polską - dodał.

 

Prezydent żartował, że będąc u strażaków w przeddzień Bożego Narodzenia, powinien zrobić rachunek sumienia, ile zniszczył choinek jako chłopiec. - Przyznam się, że do tej pory u mnie w rodzinie jest jedna świeczka prawdziwa, na prawdziwej choince, żeby pachniało, żeby było ciepło, żeby była odrobina ognia - powiedział.

 

- Życzę, żeby jak najmniej było kłopotów z tytułu respektowania tradycji w polskich domach, by strażackie święta były spokojne. Życzę dobrych, spokojnych, bezpiecznych i radosnych świąt, gdzie ciepło będzie ciepłem tylko i wyłącznie rodzinnego domu, klimatu polskich pięknych świąt - dodał.

 

W spotkaniu uczestniczyli minister Krzysztof H. Łaszkiewicz i szef BBN Stanisław Koziej. (PAP, inf. własna)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.