przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 13 kwietnia 2015

"Na pełną wolność przyszło nam długo czekać"

  |   Spotkanie prezydenta Bronisława Komorowskiego z weteranami Spotkanie prezydenta Bronisława Komorowskiego z weteranami Spotkanie prezydenta Bronisława Komorowskiego z weteranami Spotkanie prezydenta Bronisława Komorowskiego z weteranami Spotkanie prezydenta Bronisława Komorowskiego z weteranami Spotkanie prezydenta Bronisława Komorowskiego z weteranami Spotkanie prezydenta Bronisława Komorowskiego z weteranami Spotkanie prezydenta Bronisława Komorowskiego z weteranami

Wysiłek polskiego żołnierza nie oznaczał pełnej wolności ojczyzny; Polska musiała długo czekać na udział w procesach integracji europejskiej, które były przezwyciężeniem dziedzictwa wojny - mówił w poniedziałek na spotkaniu z weteranami prezydent Bronisław Komorowski.

 
Prezydent, w ramach obchodów 70. rocznicy ostatnich walk Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, spotkał się weteranami 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka i 2. Korpusu Polskich Sił Zbrojnych.
 
Zabierając głos w Muzeum Wojska Polskiego prezydent wyraził nadzieję, że kombatanci wezmą udział w obchodach zakończenia II wojny światowej, których częścią ma być refleksja nad przezwyciężeniem dziedzictwa wojny właśnie poprzez integrację europejską. Według prezydenta integracja europejska i udział Polski w tym procesie stwarzają także szansę na wydobycie w pełni tradycji oręża polskiego na finale II wojny światowej, która była lepiej pamiętana na po wschodniej stronie żelaznej kurtyny niż na Zachodzie.
 
- Dla mnie to spotkanie  jest okazją do swoistego zainaugurowania obchodów rocznicy końca drugiej wojny światowej, których apogeum będzie z 7 na 8 maja na Westerplatte. Gdzie jak gdzie, ale w Polsce trzeba pamiętać i o końcu wojny, i o początku. Trudno zrozumieć okoliczności zakończenia II wojny światowej, nie pamiętając o tym, co zaczęło się tutaj w Polsce od salw pancernika Schleswig-Holstein - mówił prezydent.
 
- W wymiarze międzynarodowym będziemy prowadzili refleksję historyczno-polityczną nad okolicznościami zakończenia drugiej wojny światowej odczytaniem tego, co było dla nas wtedy i jest dzisiaj ważne, odczytania tego, kto miał w Europie szansę wyciągnięcia dobrych wniosków z niezwykle bolesnej lekcji, jaka była druga wojna światowa - powiedział.
 
- Losy nasze były trudne. Losy nasze nie oznaczały, że wysiłek żołnierza polskiego oznaczał pełną wolność ojczyzny. Oznaczał koniec okupacji niemieckiej, ale na pełną wolność i na możliwość skorzystania z tej wolności poprzez uczestniczenie w procesach integracji świata zachodniego przyszło nam jeszcze długo czekać - podkreślił Bronisław Komorowski.
 
Przy podarowanym przez Holandię czołgu Centurion Bronisław Komorowski dziękował holenderskiej rodzinie królewskiej za ten dar, który trafił do zbiorów MWP.
 
- Historia Polski to też historia oręża - powiedział wicepremier, minister obrony Tomasz Siemoniak, podkreślając rolę Muzeum Wojska Polskiego w pielęgnacji wojskowych eksponatów. Przypomniał, że trwają prace nad nową siedzibą MWP, i że Centurion - brytyjskiej produkcji, a używany niegdyś w holenderskiej armii - to drugi zabytkowy czołg, który trafia do Polski dzięki staraniom prezydenta Komorowskiego - po czołgu Renault 17, sprowadzonym z Afganistanu.
 
1 kwietnia do zbiorów MWP został przekazany czołg typu Centurion Mk5 - dar króla Niderlandów, ofiarowany w ub. roku, w 70. rocznicę walk o wyzwolenie Holandii, m.in. okolic Bredy, w których uczestniczyli żołnierze 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka i 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Stanisława Sosabowskiego.
 
Skonstruowany w Wielkiej Brytanii w 1943 r. Centurion do seryjnej produkcji wszedł już po wojnie; był wytwarzany do 1962 r. Kolejne wersje różniły się uzbrojeniem i urządzeniami obserwacyjno-celowniczymi. Jest uważany za pierwszy czołg podstawowy - ta kategoria zastąpiła podział na czołgi średnie i ciężkie. Służył w kilkunastu krajach, w kilku, np. w RPA, jest używany do dziś w zmodyfikowanych wersjach. Podarowany MWP Centurion Mk5 waży ponad 50 ton, jest uzbrojony w armatę 83,8 mm. Załoga czołgu napędzanego benzynowym silnikiem o mocy 650 KM składała się z czterech osób. W Holandii Centurion został zastąpiony przez czołgi Leopard 1. (PAP)
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.