przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 7 czerwca 2013

List prezydenta podczas uroczystości na Powązkach

  |   Uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie Uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie Uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie Uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie Uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie Uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie Uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie Uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie Uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie Uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie Uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie Uroczystości na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie

Uczestnicy uroczystości
odprowadzenia na miejsce tymczasowego spoczynku
doczesnych szczątków ofiar reżimu komunistycznego
z tzw. kwatery „Ł” na Cmentarzu Wojskowym
na Powązkach w Warszawie

 

 

 

 

Składamy dziś hołd szczątkom niezłomnych bohaterów Rzeczypospolitej. W zadumie i wzruszeniu wypełniamy dziejową i moralną powinność wobec tych, którzy walczyli do końca o niepodległość i suwerenność Polski. Nie wystarczyło ówczesnym władzom, że prześladowani, torturowani, upokorzeni ginęli w katowniach Urzędu Bezpieczeństwa. Zagładzie miała ulec także pamięć o nich. Sądzeni w sfingowanych procesach, zabijani potajemnie i chowani w bezimiennych dołach śmierci, mieli zostać wymazani ze wspomnień bliskich, przyjaciół i rodaków. Naszą powinnością jest przywrócić im należne miejsce w narodowej pamięci. I dzisiaj III Rzeczpospolita to powołanie wypełnia.

 

Ze szczególnym wzruszeniem i wdzięcznością zwracam się do rodzin osób, których szczątki zostały zidentyfikowane przy ekshumacji, jak też do rodzin, które wciąż mają nadzieję na odnalezienie swoich bliskich. Proszę przyjąć wyrazy mojego serdecznego współczucia i głębokiego szacunku. To Państwo, wbrew groźbom i szykanom władz pielęgnowali pamięć o zabitych mężach, braciach, ojcach. To Państwo troszczyli się o etos, któremu oni do końca pozostali wierni. Z tego etosu czerpaliśmy siłę w opozycji, sens oporu i nadzieję na odzyskanie suwerenności przez polskie państwo.

 

Słowa nie wyrównają rachunku krzywd. I trudno wynagrodzić Państwu lata cierpień. Ale jestem głęboko przekonany o potrzebie utworzenia muzeum dokumentującego zbrodnie komunistycznego reżimu. Jestem przekonany, że naszą wspólną powinnością w wolnym już kraju, jest przekazać kolejnym pokoleniom Polaków wiedzę o tamtych dramatycznych czasach, o ich wielkich bohaterach i przemilczanej długo tragedii ich rodzin.

 

Dzisiejsza uroczystość wieńczy jeden z najważniejszych etapów poszukiwania nieznanych miejsc pochówku ofiar komunistycznego terroru. Słowa podziękowania kieruję do badaczy z Instytutu Pamięci Narodowej, Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie oraz wszystkich osób, które realizując nakaz serca i obywatelskiego sumienia, swoją pracą i fachowością przyczyniły się do realizacji tego ważnego dzieła. Zobacz także: Prezydent na miejscu ekshumacji ofiar komunizmu Miałem okazję być naocznym świadkiem Państwa wysiłków, dzielić uczucia, które im towarzyszą. Nigdy ich nie zapomnę.

 

Bronisław Komorowski

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.