przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 17 grudnia 2014

List prezydenta na obchodach Grudnia '70

 

Uczestnicy

rocznicowych uroczystości upamiętniających

Wydarzenia Grudnia 1970 roku

w Szczecinie

 
 
 
 

Grudzień 1970 roku to punkt zwrotny w najnowszej historii Polski – a także w życiu wielu z nas, pamiętających tamte tragiczne wydarzenia. Również w mojej pamięci zapisały się one głęboko. Czterdzieści cztery lata temu, ponad dwa lata po stłumieniu studenckiego buntu, na Wybrzeżu doszło do masowych demonstracji. Protestującym robotnikom przeciwstawiono brutalną siłę. Od śmiertelnych strzałów polegli ludzie. Zatrzymani byli bici, przetrzymywani
w skandalicznych warunkach, ich rodziny były zastraszane. Szybko przeprowadzona zmiana na szczytach władzy nie mogła przysłonić oczywistego faktu: reżim nakazujący strzelać do robotników stracił moralne prawo do przemawiania w ich imieniu.

 

Nie mniej ważne okazało się drugie, dziś już legendarne wystąpienie robotników Szczecina w styczniu 1971 roku. Do strajkujących robotników przybyli przedstawiciele najwyższych władz. Odbyły się negocjacje. I choć rządzący nie dotrzymali zobowiązań podjętych podczas rozmów ze strajkującymi, a członkowie Komitetu Strajkowego byli prześladowani, zastraszani lub wyrzucani z pracy, to protest przyniósł ważny przełom. Po raz pierwszy władze komunistyczne zostały zmuszone do negocjacji, do uznania przedstawicielstwa strajkujących za rzeczywistą reprezentację nie tylko robotników, ale i całego społeczeństwa. To właśnie wtedy, w Szczecinie, ukształtował się model protestu, który za niecałe 10 lat doprowadził do powstania „Solidarności”. Wytyczono szlak, którym doszliśmy do wolności.

 

Jest dla mnie prawdziwym przywilejem i zaszczytem, że jako prezydent suwerennej, demokratycznej Rzeczypospolitej mogę złożyć w jej imieniu uroczysty hołd uczestnikom protestów z roku 1970 i 1971. W sposób szczególny oddaję cześć poległym i rannym robotnikom ze Szczecina, Gdańska i Gdyni. Chylę czoła przed tymi, którzy w tamtych zmaganiach
położyli na szalę swoje życie i zdrowie, spokój i bezpieczeństwo swoich rodzin.


W jubileuszowym, 25. roku wolnej Polski, u stóp Anioła Wolności ze szczecińskiego placu Solidarności, chcę razem z Państwem wyrazić wdzięczność wszystkim, którzy o wolność, solidarność i sprawiedliwość upominali się, którzy o nie walczyli, na ich rzecz pracowali. Wolna Rzeczpospolita wolnych obywateli dziękuje im i zawsze będzie o nich pamiętać.

 

Bronisław Komorowski

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.