przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 6 kwietnia 2011

Wystąpienie Prezydenta RP podczas dorocznego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego

 Szanowny Panie Prezesie Trybunału Konstytucyjnego!

Szanowne Panie i Szanowni Panowie Sędziowie!

Drodzy Państwo!

 

Takie coroczne spotkanie – Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego – to jest świetna okazja nie tylko do tego, aby wysłuchać sprawozdania, aby usłyszeć o pewnych danych, o problemach, które się pojawiają w trakcie prac Trybunału. To także świetna okazja do wspólnego zademonstrowania troski o demokratyczne państwo prawne. Dlatego na kolejnym ważnym spotkaniu, dorocznym posiedzeniu sędziów Trybunału Konstytucyjnego – a miałem okazję tutaj bywać przez parę lat jako marszałek Sejmu – wielką satysfakcję stanowi dla mnie to, że możemy w tak szacownym gronie, przy pełnej reprezentacji wszystkich najważniejszych elementów władzy państwowej, wysłuchać tego sprawozdania, ale także porozmawiać. Możemy zastanowić się nad przeszłością Trybunału, teraźniejszością i wyzwaniami, które stoją przed Trybunałem, ale stoją także przed polskim demokratycznym państwem prawnym.

 

W ubiegłym roku minęła 25. rocznica uchwalenia ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Wtedy wszyscy przypominaliśmy, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego od samego początku opowiedzieli się za regułami aksjologicznymi, które stanowiły fundament nowoczesnych, praworządnych państw europejskich. Pamiętamy także, w jakim kontekście przyszło działać u samego początku zmian w Polsce. Orzecznictwo Trybunału promowało, między innymi, zasady demokratycznego państwa prawa, które wtedy były czymś absolutnie rewolucyjnym, zasady równości wobec prawa czy na przykład niedziałania prawa wstecz. Warto o tym dzisiaj przypominać, abyśmy mieli świadomość, jak długą i niezwykłą drogę przeszliśmy. To, co dzisiaj jest oczywistością, wtedy trzeba było nazywać po imieniu i skutecznie nie tylko propagować, ale wprowadzać do systemu prawnego państwa. Dzięki temu rozstrzygnięcia Trybunału miały korzystny wpływ na wiele aspektów życia ówczesnego państwa polskiego. Sprzyjały też późniejszym przemianom demokratycznym. Były ważnym punktem odniesienia w procesie bezprecedensowej, zakończonej sukcesem transformacji ustrojowej w Polsce.

 

W roku 1989 rolę Trybunału Konstytucyjnego zdefiniowano na nowo. Zyskał on silną, niezależną pozycję w systemie organów konstytucyjnych, pozycję proporcjonalną do sformułowanych wobec Trybunału oczekiwań – bo oczekiwania były duże, właśnie ze względu na potrzebę przyspieszonego budowania państwa prawnego, państwa demokratycznego, państwa ludzi wolnych, obywateli. Trybunał zyskał wtedy silną i niezależną pozycję w systemie organów konstytucyjnych. Określający kompetencje Trybunału art. 188 Konstytucji zawiera katalog spraw, które z punktu widzenia ciągłości i sprawności funkcjonowania państwa mają znaczenie pierwszoplanowe. Katalog ten obejmuje kwestie tak doniosłe, jak orzekanie o zgodności z Konstytucją ustaw i umów międzynarodowych, rozpatrywanie skarg konstytucyjnych, rozstrzyganie sporów między najważniejszymi konstytucyjnymi organami państwa, orzekanie o zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych, czy też odpowiadanie na pytania prawne sądów w kwestii zgodności stosowanego przez nie prawa z Konstytucją (art. 193 Konstytucji). Decyzje Trybunału Konstytucyjnego dotyczą więc spraw niesłychanie ważnych dla milionów polskich obywateli. Dlatego wielokrotnie skupiały na sobie, i będą skupiały w przyszłości również, najwyższą uwagę, wywołując żywe emocje nie tylko w społeczeństwie, ale także w zorganizowanej jego części: w środowisku politycznym, stowarzyszeniach, organizacjach, także w mediach. To jest też swoisty dowód na znaczenie Trybunału Konstytucyjnego.

 

Trybunał Konstytucyjny jest i będzie w centrum polskich emocji. I zgadzam się z Panem Prezesem, że Trybunał nie musi być poza obszarem prawa do krytyki, prawa do oceny, prawa do recenzji. Ale oczywiście jeśli jest w epicentrum emocji publicznych, społecznych, musimy razem zadbać o to, aby forma recenzji, forma opinii wyrażanych o werdyktach Trybunału Konstytucyjnego nie naruszała autorytetu jednej z fundamentalnych instytucji, a więc jednego z ważnych elementów, fundamentów ustroju państwa polskiego, demokratycznego państwa polskiego. Wiedza i doświadczenie byłych i obecnych Pań i Panów Sędziów znalazły swój wyraz, w moim przekonaniu, w wyważonych orzeczeniach Trybunału, w rozstrzygnięciach uwzględniających zarówno normy konstytucyjne, jak i dobrze pojęty interes publiczny. Ważne jest to, abyśmy pamiętali, że rolą Trybunału jest nie tylko ferowanie wyroków, odniesionych głównie do teorii prawa, ale także dostrzeganie rzeczywistości państwa polskiego i dobrze pojmowanego, stale na nowo definiowanego interesu publicznego. Decyzje Trybunału wpływają także na jakość stanowionego prawa oraz sprzyjają wzrostowi świadomości prawnej obywateli, a więc jest tu aspekt wychowawczy zarówno w stosunku do sceny politycznej, całego procesu legislacji, jak i w stosunku do ogółu obywateli państwa polskiego.

 

Oczywiście pojawiają się także nowe wyzwania. Trybunał Konstytucyjny stoi na straży rzeczywistej nadrzędności Konstytucji, także w zakresie zgodności z ustawą zasadniczą traktatów wiążących Polskę z Unią Europejską. Dostrzegam potrzebę doprecyzowania roli Trybunału w sprawach związanych z traktatami europejskimi. Taka dyskusja toczy się w wielu krajach. W moim przekonaniu jest to odpowiedni moment, a nawet konieczność, na doprecyzowanie tej kwestii i wdrożenie odpowiedniej praktyki. Poszanowaniu suwerenności naszego państwa służy określanie w orzeczeniach Trybunału nieprzekraczalnych granic w relacjach z organizacjami międzynarodowymi. Granice te wyznaczają główne elementy naszej tożsamości narodowej, a także – może przede wszystkim – naszej tożsamości konstytucyjnej. O to przecież chodzi. A w ramach tej tożsamości konstytucyjnej trzeba by podkreślić poszanowanie polskiej państwowości i polskiej demokracji, ochronę godności człowieka oraz konstytucyjnych praw i wolności, zasadę państwa prawnego, zasadę sprawiedliwości społecznej i zasady dotyczące podstaw ustroju gospodarczego. Trybunał Konstytucyjny określa także mechanizmy, których należy przestrzegać, wypracowując stanowisko Polski w procesie tworzenia prawa wspólnotowego. Powierzenie organom Unii Europejskiej uprawnień prawotwórczych nie może być rozumiane jako wyzbycie się przez państwo polskie prerogatyw w strefie stanowienia prawa.

 

Szanowni Państwo!

 

Na mocy ustawy zasadniczej także Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji. Dzisiaj w tej roli czuję także i cząstkę odpowiedzialności, i trudu, które dźwiga Trybunał Konstytucyjny. Sądzę, że czuję to nie tylko jako większe brzemię, ale także jako większe wyzwanie. Nie chodzi tutaj o zasypywanie Trybunału Konstytucyjnego wnioskami, co się nam przytrafia, co jest coraz częstsze dlatego, że Trybunał staje się w dużo większym stopniu niż kiedyś nie tyle ostatecznym arbitrem badającym zgodność z Konstytucją, ile jeszcze jednym elementem, wobec którego formułowane są oczekiwania, że stanie się cząstką politycznego mechanizmu podejmowanej decyzji. Tu jest ogromne oczekiwanie co do zasadniczej pryncypialności Trybunału Konstytucyjnego i wszystkich sędziów. Nie chodzi o zasypywanie Trybunału Konstytucyjnego wnioskami. Czasem ważniejsze jest po prostu zachęcanie w dużo większym stopniu niż do tej pory do troski o stan konstytucyjności rozwiązań wprowadzanych w toku prac legislacyjnych. Dlatego ważne jest także, że dzisiaj są przedstawiciele władzy wykonawczej, rządu, są marszałkowie Sejmu i Senatu. Musimy razem zadbać o to, aby na wszystkich etapach prac legislacyjnych troska o konstytucyjność proponowanych i wdrażanych rozwiązań była zachowana. W praktyce politycznej bywa bowiem i tak, że na wszelki wypadek wszyscy wolą nie badać konstytucyjności, i w końcu taki projekt dociera do drzwi Pałacu Prezydenckiego, a potem może lądować w Trybunale Konstytucyjnym. Wspólne zrozumienie wagi oraz wspólne zrozumienie odpowiedzialności za sprawdzanie na każdym etapie konstytucyjności proponowanych do wdrożenia rozwiązań to najlepsza droga, aby wspólnie unikać kolizji, które nie tylko wywołują emocje, ale które także mogą prowadzić do zachwiania wiary obywateli, że na każdym etapie działań i procesu legislacyjnego jest zachowana wystarczająca troska o demokratyczne państwo prawne.

 

Jak powiedziałem, nie trzeba zasypywać Trybunału Konstytucyjnego wnioskami, nie o to chodzi. W związku z tym chciałem przypomnieć, że po dokonaniu analizy prawnej sam też podjąłem decyzje dotyczące wycofania albo ograniczenia niektórych wniosków skierowanych wcześniej do Trybunału Konstytucyjnego. Zakres dwóch spośród nich ograniczono, dwa inne zostały wycofane w całości  – takie rozstrzygnięcie dopuszcza Konstytucja oraz ustawa o Trybunale Konstytucyjnym. W moim przekonaniu, dla funkcjonowania państwa ważne jest, aby objęte tymi wnioskami regulacje ustawowe po prostu weszły jak najszybciej w życie. Chciałem jednocześnie powiedzieć, że mam świadomość – i zamierzam się trzymać tego jako zasady – że wnioskowanie o następcze sprawdzanie przez Trybunał Konstytucyjny zgodności z Konstytucją wdrażanych rozwiązań powinno być absolutnym wyjątkiem. Cieszę się, że nie jestem w tej statystyce liderem.

 

Szanowni Państwo!

 

Rzeczywistość społeczna zarówno w kraju, jak i na świecie podlega stałym zmianom. Musimy odpowiadać na bieżące wyzwania, ale też wybiegać myślą w przyszłość, kształtować nasz los w sposób przewidujący i odpowiedzialny. Służy temu, między innymi, projekt zmian w Konstytucji, który wniosłem niedawno do laski marszałkowskiej. I liczę na to, że zostanie on przez Sejm przyjęty, bo jest, między innymi, propozycją dostosowania polskiej Konstytucji do zmieniającego się świata, przede wszystkim w aspekcie naszego członkostwa w Unii Europejskiej, ale dotyka także istotnego problemu usytuowania Trybunału Konstytucyjnego w tym szerokim konglomeracie spraw związanych z członkostwem w Unii Europejskiej. Ten projekt jest wynikiem kilkuletnich prac w gronie ekspertów prawa konstytucyjnego, europejskiego, prowadzonych jeszcze w czasie, gdy pełniłem funkcję marszałka Sejmu. Liczę na to, że będzie uchwalona odpowiednia ustawa i proponowane rozwiązania zostaną wprowadzone do naszego porządku konstytucyjnego.

 

Panie Prezesie!

Panie i Panowie Sędziowie!

Drodzy Państwo!

 

Myślę, że możemy razem wyrazić nadzieję i przekonanie, że kolejny rok służby Trybunału Konstytucyjnego, pracy Trybunału Konstytucyjnego, jego orzekania, będzie rokiem służby na rzecz idei demokratycznego państwa prawnego. Tego życzę Panu Prezesowi i wszystkim Sędziom, życzę Państwu, życzę przede wszystkim Polsce.

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.