przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Sobota, 17 września 2011

Wystąpienie prezydenta w 72. rocznicę napaści ZSRR na Polskę

Szanowni Państwo!

To nasze wspólne zobowiązanie i nasz wspólny obowiązek dbanie o to, aby cała treść związana z tą szczególną datą 17 września 1939 roku trwała – nie tylko w naszej pamięci, ale także oddziaływała na nasze działania współczesne. Chciałbym tutaj z wielką satysfakcją powiedzieć, że to także dobry dzień, dobry moment, aby dokonać podsumowania, jak wiele udało się w wolnej Polsce w zakresie wszystkich treści, wszystkich skojarzeń związanych z 17 września uczynić.

Gdzieś na samym początku były działania, myśli, dążenia przeniesione jeszcze z czasu trudnej walki o wolność Polski, o niepodległość – czego symbolem może być Łączka Katyńska, która przecież pamiętała dramatycznie trudne, czasami zupełnie osamotnione działanie na rzecz utrzymania pamięci o zbrodni katyńskiej. Przykładem tego może być także piękny pomnik 17 września –  pomnik Pomordowanych na Wschodzie. Pomnik, którego pomysł zrodził się jeszcze przed odzyskaniem niepodległości przez Polskę, zrodził się w środowisku ludzi z szeroko pojętego obozu solidarnościowego, zaangażowanych w walkę o niepodległość naszego kraju. Miałem również honor i w tych działaniach uczestniczyć.

Ale chciałbym jednocześnie powiedzieć, że ta data 17 września znalazła bardzo szybko wyraz w postaci wielu pomników, miejsc pamięci narodowej, cmentarzy. To był nie tylko najważniejszy dla nas wszystkich, symboliczny cmentarz szeroko pojętej zbrodni katyńskiej w postaci przebudowy przywracającej prawo do prawdy cmentarza katyńskiego, ale także cmentarz w Charkowie, cmentarz w Miednoje; to pomnik pod Wytycznem i w wielu, wielu innych miejscach bezpośrednio związanych z 17 września 1939 roku, a więc także z dramatem Polski i Polaków na Wschodzie w starciu czy w kontakcie, czy w wyniku represji sowieckiego okupanta w naszym kraju.

Przychodzi dzisiaj także moment szczególny, kiedy możemy i z innego punktu widzenia przyjrzeć się tej dacie 17 września i temu, co nam się udało z tym zrobić. Udało się nie tylko uratować pamięć polską, nie tylko po polsku uczcić ważne dla nas, Polaków, momenty, wydarzenia, ale udało się także pamięć o Katyniu przenieść dalej, do innych krajów, także na Wschód – do Rosji.

To nie są rzeczy bez znaczenia, to nie są wydarzenia pozbawione dalszego ciągu – obecność premiera rosyjskiego razem z premierem polskim na cmentarzu katyńskim. To nie jest codzienna sytuacja, że pojawia się na cmentarzu katyńskim prezydent Rosji razem z prezydentem Polski. To są sygnały świadczące o tym, że nasza trudna narodowa praca przynosi coraz lepsze, bogatsze owoce.

Wszyscy byśmy chcieli, aby nasza pamięć o 17 września, w tym także o zbrodni katyńskiej i innych bolesnych doświadczeniach Polski ze wschodnim sąsiadem, zaowocowała postępem procesu odcinania się nowej Europy, także Europy Wschodniej, od złej tradycji systemu stalinowskiego, systemu komunistycznego.

Dlatego dokonując tego podsumowania  – siłą rzeczy bardzo skrótowego i niepełnego – chciałbym wymienić film Andrzeja Wajdy „Katyń”, który przecież przebudował i przebudowuje świadomość i wiedzę właśnie Rosjan i innych narodów europejskich, jeśli chodzi o zbrodnię stalinowską, zbrodnię katyńską. Co nie znaczy, że podsumowując te osiągnięcia, możemy powiedzieć, że nic więcej nie ma do zrobienia. Jest i trzeba wiele jeszcze zrobić, aby tę naszą pracę zwycięską na rzecz prawdy umocnić i jeszcze bardziej pogłębić.

Mam ogromną satysfakcję, że jako wiceminister mogłem przyczynić się do powstania Muzeum Katyńskiego. Pamiętam wtedy krytyki, że to może za mało godne miejsce, że może za mało wyeksponowane – ale zawsze łatwiej się krytykuje, dużo trudniej samemu coś zrobić. I pamiętam krytyki, płynące z różnych stron, i zapowiedzi, że w następnym miejscu szybko powstanie nowe, odpowiednio godne Muzeum Katyńskie. Bardzo czekałem na to, że ktoś zrobi więcej… Dzisiaj myślę, że można zadeklarować – ja również jestem przekonany – że razem potrafimy więcej w tym zakresie zrobić.

Jeżeli uda się – a powinno się udać – znaleźć dobre miejsce na Cytadeli Warszawskiej i odpowiednio je dostosować, to też będzie to sygnał tego kolejnego zwycięstwa prawdy o 17 września, prawdy o zbrodni katyńskiej. Bardzo bym chciał, żeby to było wspólne zwycięstwo.

Chciałem jednocześnie powiedzieć, że ten proces upamiętnienia i triumfu prawdy codziennie postępuje naprzód. Z największą satysfakcją i radością chciałem Państwa poinformować – w porozumieniu z panem Andrzejem Kunertem, który dźwiga ogromną część prac związanych z odpowiednim upamiętnieniem zbrodni katyńskiej – że w wyniku rozmów, nie zawsze łatwych, ale zawsze przyjaznych, z naszymi partnerami ukraińskimi jesteśmy już po tym ważnym etapie, jakim jest zakończenie i rozstrzygnięcie konkursu międzynarodowego na upamiętnienie w Bykowni. Już jest prosta droga do otwarcia, na razie wmurowania kamienia węgielnego pod ten cmentarz, co jest elementem porozumienia prezydenta Ukrainy i prezydenta Polski.

Jestem pewien, że znajdzie w nim wyraz to, o czym przecież marzymy od lat. Nie tylko prawda o polskich stratach, nie tylko prawda o polskim bólu, ale także wspólna prawda o tym, że system komunistyczny, system stalinowski był systemem zniewolenia wielu narodów, był systemem, który zadał cierpienia, ból i straszliwe straty wielu narodom, także narodowi rosyjskiemu, także narodowi ukraińskiemu. Jestem pewien, że ten czwarty cmentarz katyński w Bykowni koło Kijowa będzie tryumfem w wymiarze międzynarodowym, wspólnym zwycięstwem prawdy o tym nieszczęściu, o tym dramacie, który często w sposób skrótowy określamy mianem 17 września ’39 roku.

To jest wspólne zobowiązanie, także wspólne osiąganie celów, za co serdecznie wszystkim dziękuję. I z góry cieszę się na to, że będziemy mogli ugruntować to przekonanie o polskim sukcesie, uczestnicząc razem w tej pięknej, jak sądzę, uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod czwarty cmentarz katyński w Bykowni pod Kijowem.

Dziękuję bardzo.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.