przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 4 czerwca 2013

Wystąpienie prezydenta w rocznicę 4 czerwca 1989 r.

Proszę Państwa!

 
Nie ma radości bez wolności i nie ma głęboko przeżywanej wolności bez radości, bez umiejętności okazywania radości. Cieszę się, że dzisiejsza uroczystość zgromadziła wszystkich, którzy cieszą się z odzyskanej wolności i z mądrego zagospodarowania tej naszej z trudem odzyskanej wolności.
 
Cieszę się – bo przecież mogą się nie cieszyć chyba tylko ci ludzie, którzy nie czują się ludźmi wolnymi. Ci, którzy czują się ludźmi wolnymi, siłą rzeczy radują się z tych wszystkich osiągnięć wolnej Polski, które są i zasługą historyczną, ale i zasługą dla współczesnego państwa polskiego. Dlatego serdecznie gratuluję wszystkim odznaczonym i wszystkim dziękuję. Dziękuję tym, którzy uczestniczyli w niełatwej walce w okresie opozycji antykomunistycznej w Polsce, w wybijaniu się na niepodległość. Chcę serdecznie podziękować również tym osobom, dzięki którym nasza niełatwa walka zyskiwała zrozumienie, akceptację i sympatię w całym świecie.
 
Dziękuję korespondentom, dziennikarzom, którzy przenosili nasze polskie marzenia i nasze wysiłki do świata wolnego. Chcę również podziękować tym wszystkim osobom, które wspomagały, także w inny sposób, naszą niełatwą drogę ku wolności, ku niepodległości. Dziękuję więc tym wszystkim, którzy mają zasługi już trochę natury historycznej. Ale chciałem jednocześnie – z głębokim przekonaniem i prawdziwą radością – podziękować tym grupom i środowiskom, które konsekwentnie i umiejętnie korzystając z wolności Ojczyzny, budują ją w dalszym ciągu, wzbogacają o własne doświadczenie i umiejętności, o własne osiągnięcia w tak ważnych obszarach jak nauka, kultura, sport, także biznes. Chcę także prosić, aby Państwa działalność zawsze świadczyła o tym, że świadomie i z determinacją cały czas dbamy o polską wolność, o jej jak najlepszy kształt, jak najlepszy charakter. Bo przecież wolność nie jest dana raz na zawsze. Trzeba ją stale wzbogać, trzeba o nią dbać, bacznie przyglądać się, gdzie są granice wolności, których przekroczenie może oznaczać stratę z punktu widzenia dobra wspólnego.
 
Jednocześnie chcę powiedzieć, że dzisiejsza uroczystość i dzisiejsze odznaczenia to jest wstęp do przyszłego roku. Roku, który będzie niesłychanie ważny dla głębokiego przeżycia polskiej wolności, dla jej zrozumienia i dla dalszego deklarowania woli działania na jej rzecz – bo to będzie już okrągła rocznica wielkiego wydarzenia, brzemiennego w same dobre skutki, jakim były wybory 4 czerwca ’89 roku. Bardzo bym chciał, aby ten szczególny rok polskiej wolności był okazją do przypomnienia tej trudnej drogi, walki o ponowne odzyskanie niepodległości; przypomnienia zarówno zasług opozycji antykomunistycznej, opozycji demokratycznej, niepodległościowej, jak i historycznych zasług wielkiego ruchu Solidarności. Chciałbym, aby była to także okazja do przypomnienia wszystkich innych form działania społecznego, które zaowocowały odzyskaną właśnie 4 czerwca ’89 roku wolnością.
 
Chciałbym bardzo, aby w tych przyszłorocznych wydarzeniach było także miejsce dla podkreślenia odwagi i wagi kompromisu zawartego przy okrągłym stole, który sam w sobie nie był wolnością, ale był przecież ważną, mądrą drogą ku polskiej wolności, ku zwycięstwu 4 czerwca ’89 roku.
 
Chciałbym, aby w przyszłym roku swoiste apogeum stanowiły właśnie obchody 25. już rocznicy wyborczego zwycięstwa obozu Solidarności – obozu polskiej zmiany i demokracji, konsekwentnie dążącego do niepodległości. Chciałbym również, aby był zaznaczony szczególny moment, gdy to zwycięstwo zyskało konkretny kształt w postaci mądrej, odważnej, zmiany w naszym kraju, kiedy doszło do utworzenia pierwszego niekomunistycznego rządu w Polsce, rządu premiera Tadeusza Mazowieckiego.
 
Chcę więc wykorzystać dzisiejsze spotkanie do zaproszenia do wspólnego działania na rzecz jak najgłębszego przeżycia przez Polskę i przez Polaków pamięci tej niełatwej drogi – od stanu wojennego, od wszystkich nieszczęść, poprzez wysiłki wielu ludzi i środowisk, także poprzez kompromis przy okrągłym stole, ale przede wszystkim poprzez zwycięstwo 4 czerwca ’89 roku.
 
Proszę Państwa, zawsze jest jeden zwycięzca. 4 czerwca ’89 roku wygrała Solidarność, wygrał wielki ruch antykomunistyczny. Nie ma dwóch wygranych – myśmy wygrali tę walkę. Ale warto pamiętać, że ta data oznacza również, że wygrała Polska jako całość. Wygrała szansa na demokratyzację, na zbudowanie kraju wolnych obywateli. Wygrała szansa na odzyskanie niepodległości. Jestem więc przekonany, że pomimo faktu, że zwycięzca jest tylko jeden, może być to święto głęboko przeżywane przez wszystkich ludzi, którzy włączyli się, także potem, ale i przedtem, w działania na rzecz mądrego odzyskiwania i zagospodarowania wolności. To może być święto wolności dla wszystkich Polaków i dla wszystkich przyjaciół Polski.
 
W związku z tym chciałem także serdecznie podziękować polskim mediom, które w tytułach wydawanej prasy, w telewizji, również w radiu zaznaczyły, że jest to dzień szczególny. Zaznaczyły wagę tej daty i wszystkich naszych skojarzeń poprzez nawiązanie do solidarycy, która przecież była sztandarem polskiego zwycięstwa 4 czerwca ’89 roku.
 
Chcę serdecznie wszystkim jeszcze raz podziękować, wszystkich jeszcze raz prosić o aktywność w przyszłym roku, ale przede wszystkim chcę prosić o radosne przeżywanie wolności. Bo jeszcze raz to powiem: Nie ma radości bez wolności, ale nie ma wolności bez radości. Dziękuję bardzo.
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.