przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 24 września 2010

Spotkanie z samorządowcami - wystąpienie inaugurujące

Szanowni Państwo!
 

Witam serdecznie w Pałacu Prezydenckim. Witam serdecznie wszystkich, którzy mają ogromne zasługi, zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i zbiorowym, w budowie Polski samorządnej. Chciałem serdecznie podziękować za dokonania w tym obszarze tak ważnym i tak chyba docenianym przez obywateli polskich, jak mało który obszar i jak mało które z dokonań III Rzeczypospolitej. Chcę podziękować tym, czym może prezydent podziękować: dobrym słowem i odznaczeniami państwowymi dla osób wskazanych przez organizacje i stowarzyszenia samorządowców. Ale chciałbym również podziękować rozpoczęciem dyskusji o tym, co można zrobić – nie tylko dla samorządu, ale też dla pogłębienia modernizacji Polski poprzez aktywność samorządową, poprzez rozwiązania nowe, poprawiające albo wzbogacające formy działania samorządu w Polsce.

 

Wydaje się, że dzisiaj, po 20 latach – bo obchodzimy 20. rocznicę najważniejszej, największej i najbardziej doniosłej reformy ustrojowej w Polsce – możemy nie tylko dokonać oceny i z dumą powiedzieć, że był to jeden z najlepszych pomysłów, który przeorał rzeczywistość polską i otworzył zupełnie nowe perspektywy, ale możemy również powiedzieć, że mamy wszyscy razem istotne przemyślenia, zgromadzone doświadczenia, dzięki którym możemy lepiej i skuteczniej wyznaczyć nowe kierunki, nowe zadania, także dotyczące nowych obszarów aktywności samorządu w Polsce. Bo nawet najwspanialsze dzieło, jeżeli ma być żywym dziełem, nigdy nie jest skończone. Zawsze można – a w moim przekonaniu również trzeba – prowadzić sprawy dalej, wyciągać wnioski z doświadczenia, szukać nowych, ambitnych zadań.


Liczę na to, że dzisiejsze spotkanie to nie tylko szansa na podziękowanie za całe 20 lat Polski samorządnej, to nie tylko podziękowanie dla tych, którzy mieli odwagę marzyć o samorządnej Polsce jeszcze wcześniej – pamiętajmy, że przecież początki idei Polski samorządnej to jest pierwszy zjazd „Solidarności” w 1981 roku w Gdańsku. Więc oprócz tych wszystkich podziękowań, oprócz podziękowań za mijającą właśnie kadencję, piątą kadencję samorządu, chciałbym bardzo, żeby to spotkanie było okazją do zainicjowania debaty. Chciałbym, żeby była to debata prowadzona w różnych miejscach i w różnej formie. Wskażę na dwa miejsca szczególnie dla mnie istotne. Pewnie w podsumowaniach będę mógł powiedzieć o tym więcej, ale bardzo chciałbym, żeby zafunkcjonowało przy prezydencie forum debaty o sprawach samorządu. Wymyśliliśmy, że roboczo mogłoby się nazywać: Forum Debaty Publicznej „Samorząd dla Polski”. Bardzo chciałbym zaprosić Państwa do tej trwałej debaty, ale jednocześnie chciałem prosić, abyśmy wspólnie zadbali o to, by sprawy najważniejsze z punktu widzenia przyszłości samorządnej Polski były przedmiotem najszerszej debaty, także w zbliżających się wyborach samorządowych. To ma głęboki sens, aby wspólnym wysiłkiem zadbać o to, by w okresie kampanii wyborczej debata toczyła się nie tylko wokół spraw ważnych dla społeczności lokalnej – w co inwestować, jak budować, co remontować – ale również wokół spraw najważniejszych, takich jak ustrój samorządności polskiej.

 

Wydaje mi się, że mogę się odwołać do własnych zapowiedzi z czasu, gdy obejmowałem funkcję prezydenta, z wystąpienia w Sejmie. Wtedy już zgłosiłem potrzebę myślenia o tym, czy to nie jest dobry moment, by spróbować pogłębić związek obywatela z wyborami samorządowymi poprzez wprowadzenie zasady jednomandatowych okręgów wyborczych w stosunku do wszystkich radnych. Nie będę ukrywał, że widzę w tym także pewną szansę na wyrwanie się z zaklętego kręgu niemożności. Bo maksymalistyczne podejście do kwestii jednomandatowych okręgów wyborczych wydaje się być trudne do zrealizowania ze względu na masę wątpliwości, dotyczących głównie wyborów parlamentarnych. Być może, nie tylko pozytywne doświadczenia z funkcjonowania w Polsce 2400 jednomandatowych okręgów wyborczych, w których się wybiera wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, ale także i wybory radnych w konkretnej wielkości gminie mogłyby nas wszystkich skłonić do tego, żebyśmy powiedzieli sobie wprost: zrobimy jednomandatowe okręgi wyborcze na poziomie samorządu.

 

Chciałbym bardzo, żeby rozpoczynana dziś debata pozwoliła także na złapanie porozumienia politycznego wokół tej sprawy. Podobnie zresztą jak i w innych kwestiach, związanych na przykład z pogłębieniem obywatelskości, czyli zwiększeniem partycypacji obywateli w funkcjonowaniu niektórych aspektów samorządów. Mam na myśli propozycję, aby myśleć wspólnie o wysłuchaniu publicznym na poziomie samorządu oraz o obywatelskiej inicjatywie ustawodawczej.

 

Pewnie takich spraw będzie dużo więcej. Jestem pewien, że spotkanie samorządowców, którzy dźwigali ciężar odpowiedzialności w momencie budowania samorządnej Rzeczypospolitej i dźwigali ciężar odpowiedzialności przez ostatnie pięć lat funkcjonowania samorządu, to jest najlepsze miejsce i najlepszy moment, gdzie możemy nie tylko przeprowadzić dyskusję, ale także powiedzieć sobie, tak w miarę odważnie, co możemy zrobić, aby pójść krok dalej w różnych sprawach istotnych dla Polski samorządnej.

 

Tak więc witam wszystkich serdecznie. Witam przedstawicieli wszystkich organizacji i stowarzyszeń skupiających samorządowców, witam pana profesora Regulskiego i inne szanowne osoby mające gigantyczny wkład w „wymyślenie” Polski samorządnej i uruchomienie reformy samorządowej, za którą niewątpliwie cała Polska jest wdzięczna. Witam wszystkich, którzy zechcieli przyjść na dzisiejsze spotkanie i z góry się cieszę na wspólne myślenie o tym, co możemy zrobić. Już nie tylko marzyć, już nie tylko myśleć, ale zrobić dla rozwoju samorządności w Polsce.

 

Z góry serdecznie dziękuję za debatę.

 

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.