przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 15 sierpnia 2012

Prezydent o przyszłości i zadaniach dla wojska

Wywiad prezydenta dla   |   Wywiad prezydenta dla "Sygnałów Dnia" w radiowej "Jedynce" Wywiad prezydenta dla "Sygnałów Dnia" w radiowej "Jedynce"

Dziś myślimy z wdzięcznością o tych, którzy obronili Polskę w 1920 roku, ale Święto Wojska Polskiego to także najlepszy moment do publicznej rozmowy o przyszłości polskiego systemu obronnego - mówił prezydent w wywiadzie dla "Sygnałów Dnia" w radiowej "Jedynce".

 

- To chwila, w której myśli się z wdzięcznością o tych, którzy obronili Polskę w 1920 roku, ale również powinno się myśleć z ogromna życzliwością, zainteresowaniem, nadzieją o współczesnych obrońcach naszego kraju, o żołnierzach, o Siłach Zbrojnych Polski niepodległej i demokratycznej - powiedział Bronisław Komorowski. Zobacz także: Wywiad Prezydenta RP dla Programu I Polskiego Radia

- To jest najlepszy moment do publicznej rozmowy o przyszłości polskiego systemu obronnego, bo oprócz wdzięczności natury historycznej, trzeba także myśleć o dniu dzisiejszym i przyszłości m.in. wyciągając wnioski z tamtego wielkiego zwycięstwa, wnioski dotyczące współczesnych wyzwań stojących przed Polską - zaznaczył.


Zobacz także: Obchody Święta Wojska Polskiego Iluminacja z okazji Święta Wojska Polskiego

 Pytany o zakończenie misji w Afganistanie odpowiedział: Taka jest moja wola i taki jest mój pogląd, że Polska będzie jednym z tych krajów, które nie tylko doprowadziły do podjęcia przez NATO jako całość decyzji o zakończeniu misji wojskowej, militarnej w Afganistanie w roku 2014, ale również, że będzie to proces bez możliwości cofnięcia tej decyzji.

 

Podkreślił, że musimy konsekwentne dążyć do zakończenia misji. - Nie można trwać na czysto wojskowych pozycjach w Afganistanie, trzeba szukać rozwiązań politycznych - ocenił. Prezydent dodał, że rok 2013 to będzie zmiana charakteru misji i zakończenie obecności kontyngentu polskiego w tak dużej liczebności, a rok 2014 - definitywne zakończenie naszej obecności w charakterze kontyngentu walczącego.

 

Bronisław Komorowski zaznaczył też, że o żołnierzach, którzy zginęli, zostali ranni i służyli w Afganistanie powinniśmy myśleć z wdzięcznością, ale też zastanawiać się nad kosztami ich ofiary. - Wieloletnie zaangażowanie w Afganistanie oznaczało z punktu widzenia wojskowego korzyści natury szkoleniowej, ale także oznaczało ogromny drenaż środków przeznaczanych na obecność w Afganistanie - powiedział.

 

Prezydent wskazywał, że trzeba wprowadzić do ustawy z 2001 roku dotyczącej finansowania modernizacji armii zapis o realizacji bardzo ważnego programu budowy systemu skutecznej obrony polskiej przestrzeni powietrznej, w ramach szerszego zamysłu NATO jako całości.

 

- Jeżeli nie posiadamy nowoczesnego systemu obrony przed atakiem rakietami lotniczymi z powietrza - podkreślił - to jesteśmy bezbronni w obliczu tego, co można zaobserwować dzisiaj na współczesnym polu walki, gdzie w ciągu pierwszych godzin konfliktu uderzają samoloty, rakiety. Zdaniem prezydenta, jeżeli nie będziemy się w stanie przed nimi bronić - to w pewnym uproszczeniu - gigantyczne środki wydawane na unowocześnianie polskiej armii okażą się bezsensownie wydanymi pieniędzmi.

 

Bronisław Komorowski ocenił, że musi być parasol ochronny, musi być "kawałek polskiej tarczy" obrony przestrzeni powietrznej, który byłby częścią systemu ogólnonatowskiego. Polska - zaznaczył - ze względu na swoje położenie musi być jednym z pionierów budowy polskiego fragmentu ogólnonatowskiego systemu, wzmacniając własne bezpieczeństwo i dając wkład w obronę Sojuszu Północnoatlantyckiego jako całości.

 

- Chodzi o to, aby nie budować systemu, który tworzyłby ekskluzywne warunki bezpieczeństwa dla niektórych krajów NATO, ale budować system, który ma bronić całość terytorium krajów członkowskich Sojuszu, w tym Polski - mówił prezydent.

 

Jak zaznaczył, Polska powinna bardzo konsekwentnie zabiegać o swoje bezpieczeństwo oraz pilnować, by całość Sojuszu również była przygotowana do obrony m.in. naszego terytorium.
 

Prezydent zwrócił też uwagę na konieczność reformy dowództwa wojskowego. - Trzeba zreformować system dowódczy, nie tylko zmniejszyć, ale uprościć i uczynić bardziej skutecznym w działaniu, lepszym i tańszym.

 

Bronisław Komorowski podkreślił, że te działania muszą być podejmowane na zasadzie pełnego współdziałania prezydenta i rządu. - I tak się dzieje w tej chwili. Jesteśmy z premierem i szefem MON absolutnie dogadani - dodał.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.