przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 7 kwietnia 2011

Druga część wywiadu prezydenta dla dziennika "Fakt"

Wywiad ukazał się 7 kwietnia 2011 r. w dzienniku "Fakt"

 

Dobrze się Pan czuje?

Dobrze. Dziękuję za troskę.
 

Pytam, bo Platforma Obywatelska chciała wprowadzić obowiązek ujawniania stanu zdrowia prezydenta. Teraz, gdy to Pan jest głową państwa, projekt ustawy został wycofany. Pójdzie Pan z nami na badania?

Badam się regularnie, ale nigdy nie popierałem tego pomysłu. Nawet gdy miało to dotyczyć mojego poprzednika. To jest kompletnie niepotrzebne i niezgodne z polskim systemem prawnym. Bo niby kto miałby badać prezydenta? I co potem ogłaszać? Wyniki badań krwi?

 

Platforma ma jeszcze jeden pomysł. Ograniczenie uprawnień prezydenta.

Nie można patrzeć na zmiany w konstytucji pod kątem tego, kogo to wzmocni, a kogo osłabi. Potrzebne są rozwiązania, które pozwolą państwu lepiej funkcjonować. Dlatego zgłosiłem do Sejmu własny projekt zmian w konstytucji jako następstwo polskiego członkostwa w Unii Europejskiej.

 

Siedzimy teraz w Sali Białej. Bardzo jasno ma Pan tutaj. Podobają się Panu te żyrandole w Pałacu Prezydenckim?

 

Owszem, ale jakoś się na nich nie koncentruję. Te żyrandole świeciły zresztą wszystkim moim poprzednikom.

 

A który najbardziej? Ten, o którym mówił premier?

A który to? Trzeba pytać premiera.
 

 Przyjaźń z premierem jest szorstka?

 Nie lubię takich deklaracji, bo w polityce zawsze są one nieszczere. W polityce bywa miejsce na prywatne przyjaźnie, ale najważniejsza jest wspólnota poglądów. Więcej można zbudować nie na pustych zapewnieniach o przyjaźni, miłości braterski ej itd., ale na wspólnocie drogi i celu.

 
1, 2, 3, 4, NASTĘPNA
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.