przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 18 lutego 2015

"Trzeba umacniać polskie bezpieczeństwo"

  |   Wywiad Prezydenta RP dla TVP. Rozmawiał Piotr Kraśko Wywiad Prezydenta RP dla TVP. Rozmawiał Piotr Kraśko Wywiad Prezydenta RP dla TVP. Rozmawiał Piotr Kraśko Wywiad Prezydenta RP dla TVP. Rozmawiał Piotr Kraśko Wywiad Prezydenta RP dla TVP. Rozmawiał Piotr Kraśko

Żyjemy w niebezpiecznym świecie, ale budujemy skutecznie system, który ma gwarantować polskie bezpieczeństwo na każdy wypadek, także na wypadek jakiegoś konfliktu - podkreślił prezydent Bronisław Komorowski w środowym programie "Dziś wieczorem" w TVP i TVP Info.
 

- Świat wokół nas nie jest światem bezpiecznym i Polska nie jest w bezpiecznym miejscu. Ale żyjąc 25 lat w wolnej Polsce, która zyskała wielkich, potężnych, liczących się przyjaciół i sojuszników, jest zintegrowana z Europą, w NATO, Polska nigdy tak bezpieczna jak teraz nie była - powiedział prezydent.

 

Zaznaczył, że dziś jest konflikt na granicy ukraińsko-rosyjskiej, co nas bardzo niepokoi, ale trzeba uważać z budowaniem nastroju, że to już jest wojna, w której Polska uczestniczy albo powinna uczestniczyć. Zobacz także: Wywiad prezydenta dla TVP


Jednocześnie zauważył, że trzeba uważać z budowaniem przekonania, iż nic się nie wydarzyło i można spać spokojnie.

 

- Trzeba ciężko pracować, umacniać polskie bezpieczeństwo, modernizować armię, wzmacniać Sojusz Północnoatlantycki i nasze miejsce w tym Sojuszu, zachęcać NATO - co się dzieje - do wzmacniania całej flanki wschodniej Paktu - powiedział Bronisław Komorowski.

 

Mówił też, że Polska jest prymusem w NATO, jeśli chodzi o poziom finansowania własnych sił zbrojnych. - Rząd na moją prośbę podjął decyzję o podwyższeniu poziomu finansowania do 2% PKB, ale inne kraje wydają dramatycznie mało - wskazywał.


Jak przyznał, niewątpliwie pod wpływem polskiej akcji, także jego osobiście, padły deklaracje, że te kraje również podniosą poziom finansowania własnego systemu obronnego.  - Jeśli chce się mieć więcej bezpieczeństwa, trzeba więcej na to łożyć - stwierdził.

 

Zobacz także: "Porozumienie z Mińska jest zagrożone" Prezydent zwrócił też uwagę, że w kwestiach stosunku do konfliktu rosyjsko-ukraińskiego polski głos jest mniej lub bardziej słyszany w zależności od tego, czy my w Polsce, wewnątrz, zachowujemy podstawową wspólnotę w zakresie polityki zagranicznej i polityki bezpieczeństwa. Zaznaczył, że ucieraniu poglądów służy m.in. Rada Bezpieczeństwa Narodowego.
 

Zdaniem Bronisława Komorowskiego, kłopot polega na tym, że niektórzy w takim ucieraniu poglądów nie chcą nawet uczestniczyć. - Trzeba szczególnie teraz, kiedy idziemy do kampanii wyborczej, zaczynają się różne pęknięcia i rozdźwięki, pilnować tego, żeby przynajmniej kwestie polityki bezpieczeństwa Polski i główne zarysy polityki zagranicznej w dalszym ciągu stanowiły element porozumienia ponadpartyjnego, nie były niszczone przez podmuchy gorączki wyborczej, a to niestety zaczyna o sobie dawać znać - zauważył.

 

Porozumienie z Mińska

 

- Trzeba uwzględnić fakt, że Zachodnia Europa trochę inaczej widziała, widzi i pewnie będzie widziała rolę Rosji w tej części Europy. My staramy się przekonywać i Francję, i Niemcy do naszego punktu widzenia, który polega m.in. na tym, że uważamy, iż to, co się wydarzyło - agresja na Ukrainę, zajęcie Krymu, pobudzenie separatyzmu - to jest zmiana na trwałe w środowisku bezpieczeństwa na Wschód od NATO, UE - ocenił.
 

Prezydent jest zdania, że trzeba dać szansę na zweryfikowanie się tej umowie (mińskiej) do końca. - Nie należy w tym wypadku być bardziej rygorystycznym od samych Ukraińców, bo to do Ukrainy, władz państwa ukraińskiego należy ocena tego, czy rozejm już legł w gruzach, czy też jest nadwyrężany - mówił.
 

- To, że nastąpiło naruszenie warunków rozejmu jest chyba oczywiste - ocenił. Wspomniał też, że w niedzielę będzie z wizytą na Ukrainie i będzie rozmawiał z prezydentem Petro Poroszenko.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.