przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 2 kwietnia 2015

Prezydent: Zmiany w Kodeksie wyborczym mają uzdrowić sytuację

  |   Wywiad Prezydenta RP w programie "Fakty po faktach" w TVN 24 Wywiad Prezydenta RP w programie "Fakty po faktach" w TVN 24 Wywiad Prezydenta RP w programie "Fakty po faktach" w TVN 24 Wywiad Prezydenta RP w programie "Fakty po faktach" w TVN 24

Prezydent Bronisław Komorowski podkreślił, że złożone przez niego propozycje zmian w Kodeksie wyborczym powinny wejść w życie przed wyborami parlamentarnymi. Ocenił, że projekt zakłada szereg zmian, które mają uzdrowić sytuację.


- Złożyłem do parlamentu projekt nowelizacji ustawy Kodeks wyborczy, gdzie jest cały szereg zmian, które mają uzdrowić sytuację zarówno dotyczącą funkcjonowania PKW, bo mają wzmacniać rolę przewodniczącego PKW w stosunku do Krajowego Biura Wyborczego, jak i ma być większa przejrzystość - powiedział prezydent w wywiadzie dla "Faktów po faktach" w TVN 24.


Zobacz także: Apel o sprawne przyjęcie zmian w Kodeksie wyborczym Zaznaczył, że napisał w tej sprawie list do Marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego. - Jestem pewien, że marszałek będzie patronował temu, aby Kodeks wyborczy został uchwalony w odpowiednim czasie, przez co rozumiem, tak, aby mógł wejść w życie jeszcze przed wyborami parlamentarnymi - mówił Bronisław Komorowski.


Zaznaczył, że wybory prezydenckie są stosunkowo proste do liczenia, a przy wyborach parlamentarnych stopień trudności, a więc i ryzyko popełnienia błędu, jest o wiele większe.


- Byłoby dobrze, aby wszystkie pozytywne zmiany, które proponuję, były już wprowadzone w życie - dodał.
 

Prezydent przypomniał też, że złożył w Sejmie projekt zmian w Ordynacji podatkowej, według którego wątpliwości powinny być rozstrzygane na korzyść podatnika.


- Mam nadzieję, że parlament przychyli się do tego, żeby zgodnie z moją propozycją ustawową fundamentem systemu podatkowego w Polsce była zasada, że wszystkie wątpliwości rozstrzygane są na korzyść podatnika, a nie urzędnika - powiedział Bronisław Komorowski.


- To jest zasada, która może i powinna stać się fundamentem całego systemu podatkowego w Polsce. Myślę, że na to czekają nie tylko przedsiębiorcy, ale i wszyscy podatnicy - ocenił. Zobacz także: Wywiad prezydenta w "Faktach po Faktach"
 

Pytany o projekt dotyczący in vitro podkreślił, że nie wiadomo, jaki będzie ostateczny kształt ustawy. - My z żoną wychowaliśmy piątkę dzieci, nie doświadczyliśmy tego bólu niemożności posiadania dziecka, więc jestem ostatnią osobą, która chciałby komukolwiek tego odmówić - powiedział. Jak dodał, kwestie sumienia dotyczą natomiast konkretnego człowieka, środowiska. - Prezydent nie może być prezydentem sumień, jest prezydentem państwa - zaznaczył.

 

Prezydent przekonywał, że w sprawie projektu o in vitro trzeba wypracować kompromis, uwzględniający w stopniu maksymalnie możliwym różne wrażliwości.

 

Bronisław Komorowski pytany, co zostało z przesłania Jana Pawła II odparł: Dla mnie nie do przecenienia było stanowisko Jana Pawła II w kwestii członkostwa Polski w UE. - Jan Paweł II jednoznacznie zachęcał do integracji z UE przy jednoczesnej odważnej obronie własnego tradycyjnego świata wartości - podkreślił.

 

Na pytanie dotyczące postawienia pomnika w Smoleńsku upamiętniającego ofiary katastrofy odpowiedział, że klucz w tej sprawie jest w rękach rosyjskich, bo były podpisane odpowiednie umowy, ale nikogo do wykonania umowy nie da się przymusić.


- Trzeba poczekać na moment, kiedy pojawi się szansa na wykonanie tej umowy - uważa prezydent, dodając, że trzeba poczekać na lepszą koniunkturę i lepsze zrozumienie polskich oczekiwań po stronie rosyjskiej.

 

Prezydent ocenił, że propozycji wymiany pomników, która padła ze strony rosyjskiego ministra kultury, nie trzeba traktować jako poważnej propozycji Rosji. Trudno sobie wyobrazić handlowanie przez państwa symbolami - zaznaczył.

 

- To wygląda na jakąś chyba chęć podrażnienia polskiej opinii publicznej. Nie sądzę, by trzeba to było traktować jako poważną propozycję ze strony państwa rosyjskiego. To raczej jest eksces ministra, bo trudno sobie wyobrazić handlowanie przez państwa symbolami w tak delikatnych obszarach - powiedział Bronisław Komorowski.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.