przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Sobota, 24 grudnia 2011

Prezydent o polskiej prezydencji w UE

Prezydent Bronisław Komorowski - wywiad dla Polsat News

Prezydent Bronisław Komorowski - wywiad dla Polsat News

Sukcesem polskiej prezydencji w UE jest m.in. przyjęcie tzw. sześciopaku, czyli pakietu przepisów prawa UE w zakresie finansów i gospodarki oraz przyspieszenie procesu zbliżania się Ukrainy do uczestnictwa w integracji z UE - ocenił prezydent RP Bronisław Komorowski.


Bronisław Komorowski w wigilijnym wywiadzie dla Polsat News pytany o podsumowanie polskiej prezydencji w Unii Europejskiej, podkreślił, że mieliśmy aspiracje pogłębiania procesu integracji europejskiej, poszerzenia UE, jednak "życie postawiło przed polską prezydencją, jak przed całą Unią wyzwania związane głównie z kryzysem zadłużeniowym, kryzysem strefy euro i kryzysem w Afryce północnej i na Bliskim Wschodzie".


- Polska prezydencja absolutnie podołała i dobrze sobie poradziła z tymi największymi wyzwaniami - ocenił Bronisław Komorowski.


Przypomniał, że, to za czasów polskiej prezydencji udało się to, co nie udawało się wcześniej, czyli przyjęcie pakietu rozwiązań, przepisów prawa UE w zakresie finansów, gospodarki tzw. sześciopaku. - To jest polski sukces - podkreślił.


Pytany o reformę UE i o to, czy Polska powinna uznać zasady fiskalne wynikające z traktatu przed wejściem do strefy euro, zaznaczył, że "nie ma takiego obowiązku".


- Polska jest zainteresowana uzdrowieniem strefy euro, bo chcemy być członkiem strefy euro, ale chcemy wejść już do strefy zdrowej - mówił prezydent Komorowski i dodał jednocześnie, że "chcielibyśmy uczestniczyć w procesach decyzyjnych zakładając, że w jakiejś perspektywie do strefy euro wejdziemy".


- W naszym interesie leżało by to, żeby jeszcze przed wejściem do strefy euro móc współuczestniczyć w podejmowaniu decyzji ważnych dla funkcjonowania całej Unii i to jest celem polskiej dyplomacji. Natomiast pospieszne deklarowanie się w jedną bądź w drugą stronę może osłabić polską pozycję negocjacyjną - przekonywał.


Z kolei pytany o udział Polski w kosztach ratowania strefy euro, stwierdził, że w tej kwestii także nie należy spieszyć się z deklaracjami. - Jak zbyt szybko się zadeklarujemy, że będziemy uczestniczyć w kosztach, może nic w zamian nie dostaniemy, a my chcemy mieć mocniejszy wpływ na to, co się dzieje z pieniądzem europejskim, zanim jeszcze staniemy się członkiem (strefy euro) - mówił.


- Pilnujmy swojego polskiego interesu. I ten interes - ja w to głęboko wierzę - jest zbieżny z interesami UE - dodał.


Jako niewątpliwy sukces polskiej prezydencji Bronisław Komorowski ocenia także przyspieszenie procesu zbliżania się Ukrainy do uczestnictwa w integracji z UE i zakończenie negocjacji nad kształtem umowy stowarzyszeniowej Ukrainy i UE. Prezydent zaznaczył, że chciałby, aby jak najszybciej doszło do podpisania umowy stowarzyszeniowej.


- Im szybciej podpisze się umowę stowarzyszeniową, tym szybciej będą efekty w postaci reformy i odpolitycznienia systemu sądownictwa, wymiaru sprawiedliwości na Ukrainie - dodał. (PAP)
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.