przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 24 lutego 2012

Prezydent za szukaniem kompromisu ws. reformy emerytur

Wywiad prezydenta Bronisława Komorowskiego dla

Wywiad prezydenta Bronisława Komorowskiego dla "Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce

Będę sprzyjał szukaniu kompromisowych rozwiązań w sprawie reformy emerytalnej - zapowiedział prezydent Bronisław Komorowski w wywiadzie dla  "Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce. Dodał, że to trudna, politycznie niewygodna, ale ważna dla kolejnego pokolenia reforma.

  Zobacz także: Wywiad Prezydenta RP dla "Sygnałów Dnia"

Zdaniem Bronisława Komorowskiego, reforma systemu emerytalnego jest absolutną koniecznością.

 

- Wydaje mi się, że koalicja znajdzie pod tym względem rozwiązanie kompromisowe, ale polegające na pełnej determinacji całości koalicji we wdrażaniu najtrudniejszej części reformy - mówił prezydent. Zapowiedział, że będzie sprzyjał szukaniu rozwiązań kompromisowych.

 

- Mam nadzieję, że koalicja i tym razem wyjdzie zwycięsko z trudnej próby jedności w sprawach najważniejszych, najtrudniejszych, ale niesłychanie istotnych z punktu widzenia przyszłości społeczeństwa, przyszłych emerytów, przyszłych pracowników - podkreślił prezydent.

 

W ocenie prezydenta, nikt nie chce rekonstrukcji, zastąpienia koalicji. - W polityce nikt tego nie chce, ale i w społeczeństwie też jest raczej oczekiwanie na stabilność polityczną i jest według mnie, oczekiwanie na otwieranie się koalicji rządowej, rządu, prezydenta też na współpracę z różnymi środowiskami politycznymi, także opozycyjnymi - dodał.

 

Bronisław Komorowski uważa, że chyba nie ma deklaracji, chęci zmiany koalicjanta. - To nikomu by nie służyło. W moim przekonaniu, z mojego punktu widzenia, to byłoby przekreśleniem aspiracji do wprowadzenia trudnej z natury reformy. Stawiam na złapanie równowagi wewnątrz koalicji, mądry kompromis, ale i na odważne uruchomienie trudnej, politycznie bardzo niewygodnej reformy, ale reformy ważnej z punktu widzenia następnego pokolenia - powiedział.

 

Prezydent zwrócił uwagę, że trzeba podjąć takie decyzje, aby zadbać o przyszłych emerytów, aby mieli godne emerytury, a dziś  - jak zaznaczył - to jest zagrożone, bo jest coraz więcej osób starszych, a coraz mniej pracujących. - Trzeba więc w wyniku reformy zadbać o ludzi starszych, aby mieli szanse na godną emeryturę, nie gorszą niż dzisiaj - mówił.

 

Ale  - jak dodał - z drugiej strony, musimy zadbać o ludzi młodych, którzy wchodzą w wiek produkcyjny, którzy chcą pracować tyle, ile jest to konieczne, aby utrzymać także przyszłych emerytów, ale na miarę swoich realnych możliwości. Nie można na nich zrzucić dwa razy większych obowiązków, niż to dziś spoczywa na naszym pokoleniu. Problem polega na tym, że zmniejszy się liczba osób w wieku produkcyjnym, zwiększy tych w wieku emerytalnym - podkreślił. 

 

Zdaniem prezydenta, można i trzeba myśleć o tym, w jaki sposób rekompensować kobietom to, że musiały zrezygnować z pracy, podejmując role macierzyńskie. - To pytanie o to, na ile Polskę stać, aby w systemie emerytalnym znalazło to odbicie, jako przynajmniej częściowe zaliczenie stażu pracy - mówił.

 

Bronisław Komorowski zwrócił uwagę, że w tak trudne j sprawie, jak reforma systemu emerytalnego pojawiły się elementy nowe - zdolność do dialogu i do porozumienia nawet z częścią opozycji.  - I chciałem - tu przy wszystkich różnicach i wątpliwościach - powiedzieć, że Janusz Palikot konsekwentnie wsparł potrzebę reformy - powiedział. - Ale koalicja jest tu kluczowa, ona, żeby przekonać innych musi być przekonana wewnętrznie, że to jest słuszne, racjonalne i warto o to zabiegać  - zaznaczył.

 

Prezydent zapowiedział też, że będzie na meczu Polska-Portugalia 29 lutego na Stadionie Narodowym. - Wybieram się. Uważam, że to jest ważny moment - powiedział prezydent. Ocenił, że w końcu po tylu latach doczekaliśmy się godnego miejsca, pokazującego całemu światu, że w tym wymiarze - sportu, piłki nożnej, stadionu, jesteśmy w czołówce europejskiej, świata.  - Mamy się czym pochwalić. Boję się, że popsujemy sami własne święto - dodał.

 

- Zadbajmy o własną przyjemność i dumę. Zadbajmy o możliwość dobrej promocji na świecie, w świecie piłkarskim może tym razem. Trzeba podkreślić ten szczególny moment, jakim jest uruchomienie Stadionu Narodowego w Warszawie, w pierwszym meczu inaugurującym działalność - zaznaczyl Bronisław Komorowski.

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.