| | |
A | A | A
Wtorek, 21 lutego 2012

Forum Debaty Publicznej o roli języka ojczystego

Forum Debaty Publicznej o roli języka ojczystego   |   Forum Debaty Publicznej o roli języka ojczystego Forum Debaty Publicznej o roli języka ojczystego Forum Debaty Publicznej o roli języka ojczystego Forum Debaty Publicznej o roli języka ojczystego Forum Debaty Publicznej o roli języka ojczystego

Wspólnota czy odrębność pokoleniowa polszczyzny? Jaki jest wpływ historycznych zmian na język? Czy Polacy urodzeni w różnych latach rozumieją się nawzajem? Na te pytania starali się znaleźć odpowiedź uczestnicy Forum Debaty Publicznej.

We wtorek w Pałacu Prezydenckim w ramach Forum Debaty Publicznej odbyło się spotkanie pt. „Polszczyzna czterech pokoleń”. Wzięli w nim udział przedstawiciele czterech pokoleń: 20-, 40-, 60- i 80-latków – m. in.: Jacek Bocheński, prof. dr hab. Walery Pisarek , prof. dr hab. Jerzy Bralczyk, prof. dr hab. Andrzej Markowski, dr Katarzyna Kłosińska, Gaba Kulka, Marcin Matuszewski. Debatę prowadził Jerzy Sosnowski.

- Jeśli język ma żyć, to powinien się zmieniać, tak jak zmienia się nasze doświadczenie, nasz sposób odczuwania świata. To uzmysławiają nam twórcy mający ucho na język – mówił, otwierając spotkanie, Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Maciej Klimczak.

Zaznaczył, że dyskusja ma dotyczyć roli języka ojczystego w kształtowaniu tożsamości Polaków, polszczyzny czterech pokoleń, kształtowania świadomości językowej Polaków, reagowania na dwa procesy, jakimi są mediatyzacja i europeizacja – procesy, które w przemożny sposób wpływają na nasze życie.

Uczestnicy debaty szukali odpowiedzi na pytania:

  • czy odczuwają państwo wspólnotę pokoleniową wyrażającą się w specyfice polszczyzny, a zarazem odrębność od innych pokoleń ?
  • czy doświadczenia historii Polski trwale odcisnęły się na polszczyźnie, np. zalew anglicyzmów?
  • czy porozumienie między poszczególnymi pokoleniami Polaków nie natrafia na przeszkody, czy urodzeni w różnych latach Polacy rozumieją się nawzajem?
  • czy państwo polskie ma coś jeszcze do zrobienia w zakresie nowych inicjatyw, abyśmy nie musieli się martwić o przyszłość polszczyzny?


Prof. dr hab. Walery Pisarek zwracał uwagę, że kiedy przedstawiciele różnych pokoleń są razem, to wówczas dobrze się rozumieją, bo starają się mówić tak, żeby być zrozumianym. A – jak dodał – kiedy znajdzie się grupa należąca do jednego pokolenia, wtedy dobór słów jest trochę inny.

- Mówi się, że władamy polszczyzną, ale w rzeczywistości to raczej ona nami włada – zauważył prof. Pisarek. Jego zdaniem „kolejne pokolenia buntują się przeciw jej władzy, przeciw polszczyźnie wapniaków, jareckich, zgredów, próchna, nietoperzy czy jak tam ich kolejne pokolenia nazywają. Buntują się, buntują i nie wiadomo, kiedy sami się stają wapniakami, jareckimi, zgredami, próchnem i bronią tej swojej troszkę przez siebie odmienionej polszczyzny przed następnym pokoleniem”.

Zdaniem dr Katarzyny Kłosińskiej różnice językowe między pokoleniami istniały od zawsze, ale obecnie następują szybciej, ponieważ rozwój technologii jest szybszy.

Marcin Matuszewski mówił o języku w Internecie, który zmienia się z tygodnia na tydzień i nie chce dostosowywać się do reguł.

Gaba Kulka zauważyła, że nie tyle trzeba się obawiać zalewu anglicyzmów, ile traktowania języka niechlujnie.

Uczestnicy dyskusji zgodnie przyznali, że tak jak dawniej na różnice językowe między pokoleniami wpływ miały przełomy polityczne i społeczne, choćby po 1989 roku czy w związku z likwidacją cenzury, tak dziś są one zależne od zmian technologicznych. Także zmiana samej techniki pisania, od momentu upowszechnienia się w Polsce Internetu, spowodowała trwałą zmianę w języku pisanym. - Wobec internetowej odmiany polszczyzny językoznawcy są bezradni, bo kompletnie nie pasują tutaj dawne kryteria oceny poprawności języka pisanego - mówił prof. Andrzej Markowski.

Zapytani o rolę państwa w chronieniu polszczyzny zebrani językoznawcy zgodzili się, że sankcje, ewentualna cenzura poprawnościowa nic tu nie dadzą, lepszą drogą jest propagowanie dobrych wzorców. - Na pewno państwo może się zatroszczyć o to, aby błędów językowych nie było choć w podręcznikach szkolnych. Warto też zwrócić uwagę na poprawność języka, jakim posługują się politycy w wystąpieniach publicznych. W Polsce jednym z wymogów zostania urzędnikiem państwowym jest znajomość jakiegoś języka obcego, ale nie ma wymogu posługiwania się poprawną polszczyzną. A może taki wymóg powinien obowiązywać - zastanawiała się dr Kłosińska.

Forum Debaty Publicznej organizowane we współpracy z Narodowym Centrum Kultury oraz Radą Języka Polskiego, było jednym z wydarzeń inaugurujących kampanię społeczno-edukacyjną promującą język polski „Ojczysty – dodaj do ulubionych”.

Kampania „Ojczysty – dodaj do ulubionych” została objęta honorowym patronatem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. (inf. własna, PAP)
 

Poleć znajomemu