przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Sobota, 13 grudnia 2014

Prezydencki projekt ma ułatwić działanie stowarzyszeń

Ułatwienie rejestrowania i funkcjonowania stowarzyszeń oraz zmniejszenie liczby osób koniecznych do ich założenia zakłada prezydencki projekt noweli Prawa o stowarzyszeniach, który trafi w poniedziałek do Sejmu. Doradca Prezydenta RP Henryk Wujec liczy na uchwalenie ustawy w tej kadencji Sejmu.

 

Prezydent Bronisław Komorowski zapowiedział złożenie w Sejmie projektu zmian w ustawie o stowarzyszeniach 4 czerwca, w orędziu przed Zgromadzeniem Narodowym w 25. rocznicę wyborów z 1989 r. Bronisław Komorowski podkreślał wówczas, że "bez silnego sektora pozarządowego nie uda się zbudować wystarczająco silnych wspólnot lokalnych". Przekonywał, że istnieje potrzeba dostosowania przepisów dotyczących działalności obywatelskiej - pochodzących "z samego początku transformacji Polski" - do współczesnych warunków.

 

Henryk Wujec w rozmowie z PAP podkreślił, że prezydencka propozycja ma przede wszystkim ułatwić zakładanie i funkcjonowanie stowarzyszeń. Zwrócił uwagę, że w przestrzeni publicznej pojawiają się ostatnio głosy mówiące o niskim kapitale społecznym w Polsce oraz o braku wzajemnego zaufania między obywatelami. - Ten kapitał i to zaufanie będzie rosnąć w warunkach, gdy można ze sobą współdziałać i dlatego należy usuwać bariery takiego współdziałania - powiedział Henryk Wujec. Dodał, że to było główną intencją przygotowanego w KPRP projektu.

 

Henryk Wujec zaznaczył, że projekt jest efektem prac zespołu powołanego w Kancelarii Prezydenta, w którego skład weszli m.in. przedstawiciele organizacji pozarządowych; latem tego roku odbyły się konsultacje społeczne. Prezydencki doradca liczy, że propozycja zostanie uchwalona jeszcze w tej kadencji Sejmu.

 

Henryk  Wujec przypomniał, że obecnie funkcjonująca ustawa Prawo o stowarzyszeniach była w dużym stopniu rezultatem prac przy Okrągłym Stole i została uchwalona zaraz po nim - 7 kwietnia 1989 roku. Podkreślił, że ustawa odegrała bardzo pozytywną rolę, dając obywatelom możliwość organizowania się.

 

- W tej chwili istnieje ponad 70 tysięcy stowarzyszeń. To bogactwo stowarzyszeń i ich różnorodność jest niejako pokłosiem Solidarności, bo po roku 1989 duża część ludzi, która działała w Solidarności, potem przeszła do innych form działania społecznego - np. do stowarzyszeń, fundacji, itd. - powiedział.

 

Wskazywał, że w przepisach o stowarzyszeniach potrzeba "ewolucji, a nie rewolucji". Jak mówił, w trakcie funkcjonowania obecnej ustawy pojawiały się sygnały o barierach formalnych przy tworzeniu stowarzyszeń, głosy, że sam proces ich rejestrowania nie jest prosty.

 

Henryk  Wujec nawiązał w tym kontekście m.in. do tego, że - zgodnie z obecnymi przepisami - po złożeniu przez grupę obywateli wniosku o rejestrację stowarzyszenia, sąd zwraca się do organu nadzorującego (starosty) o opinię w tej sprawie i czeka na jego decyzję. "Zdarzało się, że starosta uważał, iż nie ma potrzeby tworzenia stowarzyszenia, bo jest inne o takim charakterze i to blokowało aktywność obywatelską" - zauważył prezydencki doradca.

 

- Stowarzyszenia postulowały, by tego nadzoru nie było i że on jest zbędny. I rzeczywiście on jest zbędny. To dodatkowo jeszcze wydłużało bardzo proces rejestracyjny do kilku miesięcy, a czasami nawet do roku i dłużej - podkreślił.

 

Dlatego - jak mówił - projekt prezydencki ma uprościć proces rejestracji. Zgodnie z nim, decyzję w sprawie rejestracji stowarzyszenia sąd miałby podejmować w ciągu 7 dni, a dopiero później informować o tym organ nadzorujący (starostę).

 

Ponadto propozycja zakłada zmniejszenie liczby osób, które mogą utworzyć stowarzyszenie z 15 do 7. Wujec powiedział, że początkowo projekt mówił o 9 osobach, jednak podczas procesu konsultacji społecznych latem tego roku okazało się, że "większość była za tym, by obniżyć tę liczbę". Wskazywał jednocześnie, że jeszcze niższa liczba członków-założycieli mogłaby już utrudnić stowarzyszeniom powoływanie demokratycznych organów - jak zarząd, rada czy sąd koleżeński.

 

Zgodnie z projektem starosta - jako organ nadzorujący - miałby mniejsze uprawnienia, jeśli chodzi o kontrolę stowarzyszeń. Starosta mógłby żądać dostarczenia odpisów uchwał walnego zgromadzenia delegatów, musiałby jednak wskazać uzasadnienie takiego działania.

 

Ponadto propozycja zawiera zapis, że "każdemu zapewnia się wolność zrzeszenia się w stowarzyszeniach". W obecnej ustawie jest mowa o tym, że "obywatele polscy realizują prawo zrzeszania się w stowarzyszeniach, zgodnie z przepisami konstytucji oraz porządkiem prawnym określonym w ustawach".

 

Według Henryka Wujca, projekt zakłada również zwiększenie uprawnień tzw. stowarzyszeń zwykłych. Mogą je utworzyć co najmniej 3 osoby, które nie muszą zgłaszać wniosku o rejestrację stowarzyszenia do sądu, a jedynie informują starostę. Jak tłumaczył prezydencki doradca, zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami stowarzyszenia zwykłe uzyskują środki jedynie ze składek członkowskich. Według prezydenckiej propozycji, stowarzyszenia zwykłe mogłyby robić zbiórki publiczne, ubiegać się o dotacje, czy zawierać umowy prawne.

 

Projekt przygotowany w KPRP mówi również o tym, że stowarzyszenie może zawiesić swą działalność na maksymalnie dwa lata; jeśli po tym czasie jej nie wznowi, wówczas sąd może z urzędu wyrejestrować takie stowarzyszenie. Wujec podkreślił, że możliwości zawieszenia działalności nie miałyby stowarzyszenia prowadzące działalność gospodarczą, posiadające status organizacji pożytku publicznego oraz zatrudniające pracowników.

 

Ponadto - zgodnie z propozycją - stowarzyszenia miałyby możliwość przekształcenia się np. w spółdzielnię socjalną lub połączenia się z innym stowarzyszeniem. Taka decyzja mogłaby zapaść na mocy uchwały walnego zgromadzenia członków, pod warunkiem że możliwość przekształcenia się została wpisana w statut organizacji.

 

Propozycja prezydencka przewiduje również m.in., że zakładanie stowarzyszeń byłoby bezpłatne. W projekcie jest też mowa o tym, że oddziały regionalne ogólnopolskich stowarzyszeń musiałyby rejestrować w sądzie ten sam statut co jednostka macierzysta. Jak tłumaczy Henryk  Wujec zdarzały się sytuacje, że statut regionalnych oddziałów stowarzyszenia nie był tożsamy z tym macierzystym, co powodowało problemy.

 

KPRP podaje, że projekt był poddany konsultacjom na portalu MamZdanie.org.pl od połowy lipca do końca sierpnia. Wpłynęło wiele uwag, co oznacza, że środowisko organizacji pozarządowych jest zainteresowane ustawą i proponowanymi zmianami - wskazuje prezydencki doradca.

 

Henryk Wujec podkreślił, że jeśli projekt zostanie skierowany do dalszej pracy w Sejmie, Kancelaria Prezydenta będzie współpracować w procesie legislacyjnym z organizacjami pozarządowymi, parlamentarnym zespołem ds. współpracy z organizacjami pozarządowymi oraz z sejmowymi komisjami. (PAP)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.