przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 20 lutego 2012

Prof. Tomasz Nałęcz o wypowiedzi Janusza Palikota

Rozmowa ukazała się w "Super Expressie" 20 lutego 2012 r.

 

„Super Express": Na spotkaniu lewicy zorganizowanym przez Aleksandra Kwaśniewskiego Janusz Palikot miał zadeklarować, że Polacy „muszą się wyrzec polskości". Podobno zapanowała konsternacja, a prezydent zbeształ go za to...

Prof. Tomasz Nałęcz: „Zbeształ" to zdecydowana przesada. To było osadzone w spokojnej dyskusji. Spotkanie dotyczyło miejsca Europy w nowym, zmieniającym się świecie w perspektywie 20 lat. Janusz Palikot w pewnym momencie rzucił hasło „narodu europejskiego", na co prezydent Kwaśniewski zareagował, mówiąc, że powinniśmy uważać z takimi sformułowaniami.


Z punktu widzenia lewicy Palikot nieco się zapędził?

 

Tożsamość kulturowa, narodowa podmiotów Unii Europejskiej nie kłóci się z ideą integracji. Wręcz przeciwnie, w Unii często jeszcze bardziej się wykrystalizowała. Bardzo cenię pana Palikota, ale w swoich publicznych zachowaniach jest prowokatorem. Wyostrza, przejaskrawia. I jest zbyt oczytany i wykształcony by nie wiedzieć, że to przesada. Mam wrażenie, że nieco się zagubił, nie zwrócił uwagi, że przemawia na kameralnym spotkaniu 20 osób, a nie na partyjnym wiecu. Teza o wyrzeczeniu się polskości zupełnie nie pasuje do intelektualnych kwalifikacji Palikota.

 

Dlaczego zatem ją stawia?

 

Brnie w nią chyba dlatego, że chce z pewnej swojej ułomności zrobić cnotę. Zdaje sobie sprawę z wątłości tego poglądu, ale kieruje go do ludzi, którzy jeszcze nie do końca mają te sprawy intelektualnie uporządkowane. Może do wkraczających w życie. Palikot zarzuca SLD tkwienie w przeszłości, postkomunizm... Czym jest jednak teza, że trzeba się wyrzec tożsamości narodowej w imię lepszej przyszłości? Przecież to czysty bolszewizm! Mówienie językiem Marksa i Engelsa, że proletariusze nie mają ojczyzny. Przywiązanie do polskości to najpiękniejsza karta naszego socjalizmu. W XIX wieku pełnym głosem o niepodległości mówiła właśnie lewica, gdy elity finansowe i intelektualne wspominały o tym półgębkiem.
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.