przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 18 maja 2012

Prof. Kuźniar o NATO: Problem w budżecie, nie w pryncypiach

Prof. Roman Kuźniar na briefingu prasowym

Prof. Roman Kuźniar

- W NATO nie ma sporu o zasadniczą rolę zapisu o wspólnej obronie, chodzi raczej o to, jakie zdolności rozwijać, by utrzymać wiarygodność, i skąd wziąć na to pieniądze - powiedział prezydencki doradca prof. Roman Kuźniar przed szczytem NATO w Chicago.
 

- W tej chwili sporu o artykuł 5. już nie ma. Toczył się taki spór trzy-cztery lata temu, gdy były dążenia, by sojusz nadmiernie globalizować, bez oglądania się na zaplecze. Dzisiaj jest pytanie o priorytety - jakie zdolności rozwijać, by zachować wiarygodność artykułu 5., i skąd wziąć na to pieniądze. Problem w tej chwili jest raczej w budżecie niż w pryncypiach - powiedział Roman Kuźniar Polskiej Agencji Prasowej.

 

- To, co jest dzisiaj problemem, to to, że nie na wszystko wystarcza pieniędzy. Sojusz - w tym my - wydaje pieniądze na ekspedycje - dodał prof. Kuźniar. Przypomniał słowa prezydenta Bronisława Komorowskiego, który wezwał do zakończenia misji afgańskiej, by zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na modernizację armii.

 

Odnosząc się do inicjatywy Smart Defense prezydencki doradca ds. międzynarodowych powiedział, że dopasowywanie zdolności do budżetu, którym dysponujemy, to nic nowego. - Starania, by to, co każdy może wnieść, jak najlepiej wykorzystać dla ogólnych zdolności sojuszu, czyniono od początku NATO. To nie tak, że wcześniej była stupid defence, a teraz nagle jest smart - zaznaczył Roman Kuźniar.

 

Jego zdaniem termin "smart defence" to na razie trochę błyskotka konceptualna. - My czasami w Sojuszu Północnoatlantyckim i w Unii Europejskiej wymyślamy sobie jakąś taką błyskotkę, bawimy się nią dwa, trzy lata, a potem zajmujemy się czymś innym - powiedział.

 

Zdaniem prof. Kuźniara dyskusja może się wiązać z wyborem, jakie zdolności rozwijać w ramach Smart Defense. Według niego należałoby przyznać pierwszeństwo obronie przeciwrakietowej i systemowi systemem obserwacji z powietrza AGS, ideę Smart Defense można by też zastosować do projektów logistycznych związanych ze wspólnymi ćwiczeniami wojskowymi.

 

Zdaniem politologa w Chicago nie należy oczekiwać wiążących decyzji dotyczących obecności w Afganistanie po roku 2014, kiedy ma się zakończyć operacja ISAF.

 

- Sytuacja na miejscu nie rozwija się tak, jak niektórzy oczekiwali. Podejrzewam, że dyskusja, jak ma wyglądać obecność NATO po 2014 roku, nie zakończy się w Chicago, że będą jeszcze pomysły, presje, ochoty, by kontyngent natowski był większy czy bardziej aktywny niż przewidywaliśmy jeszcze w Lizbonie. Ten szczyt nie zakończy dyskusji - przewiduje prof. Kuźniar. (PAP)

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.