przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 17 września 2012

Minister Dziekoński na gali wręczenia Nagrody COPERNICUS

Uroczystość wręczenia Nagrody COPERNICUS 2012. Fot. Marcin Zawadzki/ archiwum FNP   |   Uroczystość wręczenia Nagrody COPERNICUS 2012. Fot. Marcin Zawadzki/ archiwum FNP Minister Olgierd Dziekoński, Prof. Matthias Kleiner, Prezydent DFG, Ambasador RFN Rüdiger Freiherr von Fritsch. Fot. Marcin Zawadzki/ archiwum FNP Minister Olgierd Dziekoński i Ambasador RFN Rüdiger Freiherr von Fritsch. Fot. Marcin Zawadzki/ archiwum FNP

Minister Olgierd Dziekoński wziął w poniedziałek udział w uroczystości wręczenia Nagrody COPERNICUS 2012, która odbyła się w Pałacu na Wyspie w warszawskich Łazienkach Królewskich. Laureatami przyznanej w tym roku po raz czwarty Polsko-Niemieckiej Nagrody Naukowej Copernicus zostali profesorowie Jacek Błażewicz i Erwin Pesch.

 

W uroczystości wzięli też udział m.in.:  Rüdiger Freiherr von Fritsch Ambasador Republiki Federalnej Niemiec w Polsce, Prof. Michał Kleiber Prezes PAN, jak również współpracownicy, przyjaciele wyróżnionych profesorów.

 

Laureaci Nagrody Copernicus ściśle współpracują ze sobą od ponad 20 lat. Obok realizacji wspólnych projektów badawczych, inicjują także wzajemne kontakty między swoimi zespołami badawczymi (m.in. wymiana studentów, cykl seminariów realizowanych wspólnie przez uczelnie obu badaczy – Politechnikę Poznańską i Uniwersytet w Siegen). Wyróżnieni przez FNP i DFG za wybitne osiągnięcia w rozwijaniu polsko-niemieckiej współpracy naukowej oraz za szczególne zasługi we wspieraniu młodych naukowców, profesorowie Błażewicz i Pesch otrzymali 100 tys. euro (po 50 tys. euro dla każdego z laureatów).

Nagroda Copernicus jest przyznawana co dwa lata, od 2006 roku. Wręczenie nagrody odbywa się naprzemiennie w Warszawie i Berlinie.

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.