przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 17 czerwca 2013

Minister Dziekoński o konkurencyjności polskiej gospodarki

Minister Olgierd Dziekoński

We wtorek w Pałacu Prezydenckim odbędzie się prezentacja raportu prof. Jerzego Hausnera nt. konkurencyjności polskiej gospodarki. Jesienią mają być gotowe wnioski z debaty w tej sprawie i propozycje zmian w prawie.

 

Spotkanie ma być początkiem debaty nad raportem, zatytułowanym "Konkurencyjna Polska: Jak awansować w światowej lidze gospodarczej". W przyszłym tygodniu z kolei dyskusje w tej sprawie przeprowadzi biznes podczas odbywającego się we wtorek i środę IV Kongresu Innowacyjnej Gospodarki.

 

Minister Olgierd Dziekoński podkreślił w poniedziałkowej rozmowie z PAP, że istotnym wyzwaniem dla naszej ekonomii jest zwiększenie udziału inwestycji przedsiębiorstw w przemyśle. - Bez inwestycji nie będziemy mieli nowych miejsc pracy, nie będziemy mogli ograniczać bezrobocia, nie będziemy mogli rozwiązywać problemów demograficznych - zaznaczył.

 

Pod względem innowacyjności Polska jest w końcówce państw Unii Europejskiej. W 2011 r. wydatki na badania i rozwój stanowiły w naszym kraju 0,77 proc. PKB, tymczasem średnia dla Unii wynosiła 1,26 proc.; w Szwecji było to - 3,37 proc. PKB, w Danii - 3,09 proc., a w Niemczech - 2,84 proc.

 

Minister wskazał, że zdecydowana większość wydatków na badania pochodzi w Polsce z sektora publicznego. Jego zdaniem, zadanie do obrobienia w tej sprawie mają przedsiębiorstwa i uczelnie wyższe, które w krajach zachodnich w dużo większym stopniu inwestują w badania.

 

- Jesteśmy w przełomowym momencie. Nasz rozwój dotychczas wykorzystywał koniunkturę, która była wokół nas. Teraz świat, w tym Europa, przechodzi proces restrukturyzacji gospodarki, któremu sprzyja kryzys. Pytanie, czy takie dostosowanie następuje też w Polsce - mówił minister. Przypomniał, że kraje, które borykały się w ostatnich latach z trudnościami, musiały się zreformować. - Irlandia, której gospodarka zaczyna na nowo ożywiać, wychodzi z kryzysu wzmocniona – zauważył minister Dziekoński.

 

Wskazał, że zwiększanie inwestycji i produktywności przedsiębiorstw, a także elastyczny rynek pracy są odpowiedziami na wyzwania rozwojowe stojące przed naszym krajem. Zwrócił uwagę, że w Polsce przedsiębiorstwa w bardzo nikłym stopniu korzystają z elastyczniejszych (ale nie śmieciowych) umów o pracę, m.in. nie oferują elastycznych godzin wykonywania obowiązków zawodowych.

 

Innym z problemów przeszkadzających polskiej konkurencyjności, na który wskazuje minister Dziekoński, jest za duża liczba regulacji. Jego zdaniem część z aktów prawnych, które zostały wprowadzone ze względu np. na wejście Polski do UE, powinno być uchylonych lub zastąpionych nieformalnymi normami np. etycznymi. - Mniej regulacji oznacza więcej rzetelności i zaufania. Musimy zastępować normy prawne pewnymi zasadami życia społecznego – podkreślił.

 

W ocenie ministra dużą rezerwą dla rozwoju polskiej gospodarki jest też sektor małych i średnich przedsiębiorstw, które generują ponad połowę naszego PKB przy zatrudnianiu ok. 68 proc. pracowników. Zwrócił uwagę, że europejskie małe i średnie przedsiębiorstwa również dają pracę 68-70 proc. pracowników, ale odpowiadają za wytwarzanie 62 proc. PKB. - Mamy 10 punktów procentowych różnicy w produktywności tych przedsiębiorstw w Polsce i Europie - podkreślił minister Dziekoński.

 

Jesienią, po debacie publicznej nad raportem, Hausner ma zebrać wnioski z dyskusji i przygotować dla prezydenta ewentualne propozycje zmian w prawie.(PAP)
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.