przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 25 stycznia 2012

Debata "Idee Nowego Wieku" w Belwederze

Debata   |   Debata "Idee Nowego Wieku" w Belwederze Debata "Idee Nowego Wieku" w Belwederze Debata "Idee Nowego Wieku" w Belwederze Debata "Idee Nowego Wieku" w Belwederze Debata "Idee Nowego Wieku" w Belwederze

"Młodzi: wszystkoiści, czy prawdziwi oburzeni?" - na to pytanie starali się odpowiedzieć we wtorek uczestnicy kolejnej debaty z cyklu "Idee Nowego Wieku", w której wziął udział prezydent Bronisław Komorowski. Gospodarzem spotkania była "Kultura Liberalna".

 

Była to już czwarta debata z cyklu realizowanego z inicjatywy i pod patronatem prezydenta. Odbyła się w Belwederze. Tak jak poprzednio w spotkaniu uczestniczyli młodzi ludzie z różnych środowisk ideowych.

 

- Zwróciło moją uwagę w tym temacie dzisiejszego spotkania coś, czego nie znałem, bo nie znałem terminu „wszystkoiści”. I zastanawiam się czy wy go znacie, czy też może jesteśmy na etapie, kiedy możemy razem podjąć próbę (...) zdefiniowania jakiegoś zjawiska. Gdzieś tu oczywiście pobrzmiewa w moich uszach jakieś skojarzenie z „egoiści”, ale też jest wyraźnie mowa o „wszystkim” - mówił na początku spotkania prezydent.

 

Jak podkreślił, sam jest zdania, iż "należy chcieć jak najwięcej" i niekoniecznie musi to być cecha przypisana tylko młodości.

 

- Aczkolwiek z własnych, dosyć odległych wspomnień powiem tyle, że moje pokolenie chciało więcej niż wszystko, bo chciało rzeczy, które wydawały się niemożliwe do osiągnięcia, do zrealizowania. I wyszło na nasze - zaznaczył.

 

- Problem chyba jest w tym, aby mieć odwagę (...) zmieniania świata, a nie tylko oczekiwania, że coś przyjdzie, coś się zrealizuje - ocenił prezydent.

 

- Zachęcam do takiej rozmowy o „wszystkoizmie”, który by (...) miał ambicję, żeby popychać świat trochę do przodu. Należy chcieć jak najwięcej, należy jednak nie tylko oczekiwać, ale ciężko walczyć o to wszystko, bo wtedy przynajmniej część się uda na pewno zrealizować - podkreślił prezydent.

 

Pod rozwagę uczestnikom debaty dał, nieco zmodyfikowane, słynne słowa prezydenta USA J.F. Kennedy'ego: "Nie mów, czego oczekujesz od Polski, powiedz, co możesz Polsce dać".

 

Wspominając czasy swojej młodości Bronisław Komorowski mówił też: "Myśmy marzyli o tym i działali na rzecz uzyskania wolności, a wtedy to były takie dziwne czasy, że i nawet puszka Coca-Coli wydawała się czymś niesłychanie nobilitującym albo fragmentem wolnego świata...". "Dżinsy" - dorzucił szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski. Wtedy nawiązał się żartobliwy dialog między nim a prezydentem. "Jakie nosiłeś?" - spytał prezydent Komorowski. Minister Michałowski zdradził, że nosił "Rifle". (PAP)

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.