przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 24 sierpnia 2011

Ustawa o nasiennictwie powinna zostać ponownie rozpatrzona przez Sejm

Ustawa o nasiennictwie, w części odnoszącej się do odmian genetycznie modyfikowanych, jest niedopracowana pod względem prawnym – miała dostosować polskie prawo do wymagań Unii Europejskiej, tymczasem w toku prac legislacyjnych jej sens został całkowicie zmieniony, a jej przyjęcie w obecnym kształcie wprowadzałoby uregulowania sprzeczne z prawem europejskim.

 

Wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości zobowiązuje Polskę do umożliwienia obrotu materiałem siewnym modyfikowanym genetycznie dopuszczonym przez Unię, tymczasem ustawa w obecnej formie wprowadza zakaz takiego obrotu. Tę niezgodność potwierdzają m.in. opinia przedstawiona Prezydentowi przez Ministerstwo Środowiska: „Projekt ustawy o nasiennictwie w obecnym kształcie, po zmianach dokonanych na etapie prac parlamentarnych, jest zatem niezgodny z prawem Unii Europejskiej (…)” oraz opinia przedstawiona Sejmowi przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, która podkreśla: „(…) projekt ustawy o nasiennictwie w brzmieniu zawartym w sprawozdaniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 25 maja 2011 r., w zakresie wskazanym w niniejszej opinii jest niezgodny z prawem Unii Europejskiej.” Z powyższych względów ustawa w obecnej formie bynajmniej nie odsuwa groźby nałożenia na nasz kraj kar finansowych.

Zdaniem Prezydenta problematyka organizmów genetycznie modyfikowanych powinna zostać uregulowana w całościowej ustawie o GMO – której projekt jest w Sejmie – nie zaś wycinkowo, np. w ustawie o nasiennictwie.
Zobacz także: Spotkanie minister Ireny Wóycickiej ws. ustawy o nasiennictwie Konsultacje prezydenta ws. ustawy o nasiennictwie Prezydent analizuje argumenty różnych stron ws. ustawy o GMO
Prezydent stoi na stanowisku, że nie można zmieniać prawa w tak ważnych i wrażliwych obszarach jak kwestia inżynierii genetycznej z pominięciem szeroko zakrojonej debaty publicznej oraz głębokich konsultacji społecznych. Debata poprzedzająca taką ustawę pozwoliłaby społeczeństwu na zapoznanie się z pełną paletą argumentów.

W tych okolicznościach nie było innej możliwości niż skierowanie ustawy o nasiennictwie do ponownego rozpatrzenia przez Sejm. Jednocześnie Prezydent zapowiedział, że przedłoży Sejmowi własny projekt ustawy o nasiennictwie przywracający dotychczasowe przepisy dotyczące nasion GMO na ściśle określony czas. Będzie to czas dla rządu i Sejmu na całościowe uregulowanie kwestii organizmów zmodyfikowanych genetycznie, oraz na przeprowadzenie debaty publicznej i szerokich konsultacji społecznych. Takie rozwiązanie da szansę na wdrożenie niezbędnych uregulowań prawnych w zakresie nasiennictwa, a jednocześnie pozwoli uniknąć przyjęcia zapisów wzbudzających kontrowersje – które powinny zostać uregulowane w zupełnie odrębnej ustawie.

Prezydent Bronisław Komorowski nie podziela argumentów, które mogłyby przemawiać przeciwko modyfikowanej żywności. Warto podkreślić, że mimo, iż tematyka GMO wywołuje gorące dyskusje, to prowadzenie badań genetycznych pozostaje niezwykle ważną dziedziną, od której mogą zależeć perspektywy rozwojowe poszczególnych krajów. Niezwykle ważnym wyzwaniem w tej dziedzinie pozostaje natomiast rozładowanie lęków o charakterze ekologicznym lub zdrowotnym.Stworzenie możliwości do zaprezentowania racjonalnej argumentacji w debacie publicznej daje szansę, że opinie lub decyzje w tej sprawie nie będą podejmowane w oparciu o lęki, bądź stereotypowe, nieuzasadnione naukowo uprzedzenia.
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.