| | |
A | A | A
Piątek, 11 października 2013

Największy Obraz Świata

  |   Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy Malowanie największego obrazu świata z udziałem Pierwszej Damy

Polską część największego obrazu świata wykonały dzieci w piątek w Pałacu Prezydenckim. W malowaniu wzięła udział Małżonka Prezydenta Anna Komorowska. Malowidła najmłodszych z całego świata miały być zaprezentowane podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 r., jednakże ze względu na przyznanie Tokio organizacji Igrzysk Olimpijskich w 2020 roku realizację projektu przedłużono o 4 lata.

 

- Staliście się częścią wielkiego projektu obejmującego dzieci na całym świecie - zwróciła się do małych malarzy Małżonka Prezydenta. Podkreśliła, że płótno namalowane przez najmłodszych jest przesłaniem dla dzieci, które przyjdą na świat w przyszłości. - Cieszę się, że wasze prace są bardzo kolorowe i bardzo radosne. Taki przekaz pójdzie dla następnych pokoleń - mówiła  Anna Komorowska.

 

Małżonka Prezydenta RP podpisała się na malowidle, a jeden z małych malarzy obrysował na płótnie kontur jej dłoni.

 

Malowanie największego obrazu na świecie trwa od 1996 r. Wówczas pierwszą część płótna namalowały dzieci z Bangladeszu. Płótna wykonane przez dzieci z różnych krajów - małych przedstawicieli różnych wyznań i grup etnicznych - zostaną połączone i zaprezentowane podczas igrzysk olimpijskich w Tokio 2020 roku. Następnie płótno zostanie zamknięte w kapsule czasu i zakopane w podziemiach jednej ze szkół w Hiroszimie.

 

Do tej pory w projekcie wzięły udział dzieci z 80 krajów. Inicjatorem akcji jest japońska organizacja Earth Identity Projects działająca na rzecz pojednania i pokoju na świecie.

 

Szefowa organizacji Hiroko Kawahara powiedziała w piątek, że dzięki zbiórce przeprowadzonej przez Polską Akcję Humanitarną przy wsparciu Polskiej Izby Gospodarczej w Japonii za pieniądze Polaków odbudowano japońskie przedszkole w mieście Kesennuma, które zostało zniszczone podczas trzęsienia ziemi w północnym regionie Japonii w 2011 r. Kawahara podziękowała za pomoc. "Obraz namalowany przez polskie dzieci zostanie połączony z obrazem namalowanym przez dzieci z przedszkola w Kesennumie. W ten sposób powstanie największy polsko-japoński obraz na świecie" - mówiła.

 

Szefowa PAH Janina Ochojska wyraziła nadzieję, że dzieci, które w przyszłości zobaczą obraz, nie będą głodowały, "że w tym czasie nie będzie w ogóle na świecie dzieci, które umierają z głodu". Przypomniała, że Polska Akcja Humanitarna w ramach akcji "Pajacyk" zbiera pieniądze na dożywianie dzieci głodujących w naszym kraju i na całym świecie.

 

- Namalowałem pociąg, krasnala i planetę - mówił dziennikarzom sześcioletni Mateusz. Jak powiedział, pociąg i planetę namalował dla krasnali, żeby mogły jeździć po torach. Mała Gabrysia narysowała tulipany dla taty, a Wiktoria - dwa ludziki.

 

Siedmioletni Tomek i ośmioletni Ignacy dobrze wiedzą, w jakim celu malowali obraz w Pałacu Prezydenckim. - Ja wiem, bo mama mi powiedziała. Japończycy wymyślili, że w każdym kraju, w którym jest ambasada japońska, dzieci będą robić kawałek takiego dużego obrazu, potem je złączą i pokażą na olimpiadzie - tłumaczył Tomek. Ignacemu, który zgodził się z kolegą, podczas wizyty w Pałacu Prezydenckim najbardziej podobało się jedzenie i rysowanie. (PAP, inf. własna)

 

Poleć znajomemu