| | |
A | A | A
Środa, 18 grudnia 2013

Filipińska Gwiazda Betlejemska zawisła w Belwederze

  |   Uroczystość przekazania tradycyjnej filipińskiej Gwiazdy Betlejemskiej Uroczystość przekazania tradycyjnej filipińskiej Gwiazdy Betlejemskiej Uroczystość przekazania tradycyjnej filipińskiej Gwiazdy Betlejemskiej Uroczystość przekazania tradycyjnej filipińskiej Gwiazdy Betlejemskiej Uroczystość przekazania tradycyjnej filipińskiej Gwiazdy Betlejemskiej Uroczystość przekazania tradycyjnej filipińskiej Gwiazdy Betlejemskiej Uroczystość przekazania tradycyjnej filipińskiej Gwiazdy Betlejemskiej Uroczystość przekazania tradycyjnej filipińskiej Gwiazdy Betlejemskiej Uroczystość przekazania tradycyjnej filipińskiej Gwiazdy Betlejemskiej

Ambasador Filipin przekazała Pierwszej Damie tradycyjną filipińską Gwiazdę Betlejemską. - Gdy byliśmy bliscy poddania się podnieśliście nas na duchu, daliście nam siłę do przezwyciężenia tej tragedii – mówiła w Belwederze Patricia Paez.

 

Filipińska Gwiazda Betlejemska, która jest lampionem, zawisła w jednym z okien Belwederu jako dowód wdzięczności za pomoc udzieloną Filipinom przez Polaków podczas listopadowego tajfunu, który nawiedził ten kraj.

 

- Mój kraj leży daleko od Warszawy, w Polsce niewiele wiadomo o Filipinach, ale okazaliście nam serdeczna troskę, modliliście się za nas, otworzyliście swoje serca, podzieliliście się swoim czasem, energią i zasobami, wyciągnęliście pomocną dłoń, pokazaliście, że zależy wam na nas w chwilach smutku, bólu, żalu i rozpaczy w wyniku tajfunu, który uderzył w nasze wyspy - powiedziała podczas spotkania z Anną Komorowską ambasador Filipin w Polsce Patricia Paez.

 

Jak podkreśliła, nie może znaleźć słów, by wyrazić głęboką wdzięczność. - Ofiarowaliście nam przesłanie nadziei, że nie jesteśmy sami, że wszyscy Polacy są z nami, byśmy pozostali niezłomni w naszej wierze - mówiła Paez.

 

- Gdy byliśmy bliscy poddania się podnieśliście nas na duchu, daliście nam siłę do przezwyciężenia tej tragedii - zaznaczyła ambasador. W imieniu prezydenta Filipin Benigno Aquino III i filipińskiego narodu Paez dziękowała wszystkim, którzy włączyli się w pomoc Filipinom. - Za wszystko co dla nas zrobiliście możemy tylko pokornie ofiarować nasz bożonarodzeniowy lampion - podkreśliła ambasador.

 

Jak wyjaśniła, bożonarodzeniowy lampion jest w kształcie gwiazdy betlejemskiej, która prowadziła Trzech Króli w drodze do żłóbka Jezusa. - Jest wieszany w domach, by oświetlał drogę wiernym, którzy idą w nocy na pasterkę - tłumaczyła. Dodała, że jest to symbol nadziei i dobrych życzeń dla wszystkich.

 

Anna Komorowska również dziękowała Polakom, że odpowiedzieli na apel o pomoc dla Filipin, dotkniętych straszną tragedią. - Miło, że ta pomoc została dostrzeżona i że mogliśmy być pomocni - podkreśliła. - Pomoc napływa i myślę, że to nie koniec, bo trzeba jeszcze wiele wysiłku, by rany po tej katastrofie się zabliźniły - mówiła Pierwsza Dama.

 

- Boże Narodzenie to narodziny nadziei. Miejmy ją w swoich sercach - dodała Anna Komorowska.

 

Anna Komorowska oraz ambasador Paez w swoich przemówieniach dziękowały również za podejmowane działania obecnym w Belwederze przedstawicielom Caritas Polska, Polskiej Akcji Humanitarnej, Polskiego Czerwonego Krzyża oraz UNICEF – organizacjom niosącym pomoc ofiarom tajfunu na Filipinach.

 

Szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej Janina Ochojska podkreśliła, że Filipińczycy nie stracili nadziei m.in. dzięki Polakom, którzy bardzo aktywnie odpowiedzieli na apele organizacji pomocowych. - PAH będzie budowała na wyspie Bantayan tysiąc domów, z czego 170 stanie już przed Świętami Bożego Narodzenia - zaznaczyła Ochojska.

 

W uroczystości w Belwederze uczestniczyli szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski oraz minister Irena Wóycicka.

 

Tajfun Haiyan pochłonął blisko 4 tys. ofiar śmiertelnych, a ok. 1,6 tys. ludzi jest zaginionych. Ponad 4 mln ludzi musiało opuścić domy; pilnie potrzebują oni żywności, schronienia i wody. (PAP, inf. własna)
 

Poleć znajomemu