| | |
A | A | A
Piątek, 9 maja 2014

"Obecny Kongres Kobiet w roku 25-lecia Wolności"

  |  

Tegoroczny Kongres Kobiet przypada w roku szczególnym: 25-lecia naszej Wolności. Ta rocznica jest okazją do refleksji również nad tym, co się zmieniło z kobiecego punktu widzenia – podkreśliła Anna Komorowska podczas VI Kongresu Kobiet.
 

Jak przypomniała, w ciągu tych 25 lat po raz pierwszy mieliśmy kobietę - premiera Hannę Suchocką, prezesa Narodowego Banku Polskiego, a już drugą kadencję prezydent Warszawy - Hannę Gronkiewicz-Waltz; także prezydentami innych miast w Polsce są kobiety, jest marszałek Sejmu Ewa Kopacz, od niedawna także prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf; trzeba też wspomnieć, że funkcję komisarza UE pełniła Danuta Huebner - mówiła Małżonka Prezydenta RP.
 

- Kobiety dały się poznać w swojej aktywności z jak najlepszej strony - oceniła Anna Komorowska i dodała, że grono aktywnych kobiet bardzo się poszerza.


W imieniu swoim i męża życzyła powodzenia kobietom startującym ze wszystkich list do Parlamentu Europejskiego. Przypomniała także o jesiennych wyborach samorządowych.  - Chcę zachęcić, abyśmy brali udział w wyborach (…), byśmy mogli mieć poczucie, że nic o nas nie jest decydowane bez naszego udziału  - mówiła.

 

Małżonka Prezydenta RP podkreśliła, że tak rozumie trzeci człon hasła tegorocznego kongresu: odpowiedzialność. - Odpowiedzialność to też aktywność w procesach wyborczych - dodała.


Anna Komorowska zapewniła, że prezydent Bronisław Komorowski bardzo chciał być z nią na Kongresie, jednak „zatrzymało go spotkanie z kandydatem na prezydenta Ukrainy”. Pozdrowiła uczestniczki i uczestników Kongresu w imieniu męża.

(PAP, inf. własna)
 

Poleć znajomemu