W skrócie

Prezydent zawetował nowelizację Kodeksu wyborczego wprowadzającą zmiany w ordynacji do Parlamentu Europejskiego. Prezydent zawetował nowelizację Kodeksu wyborczego wprowadzającą zmiany w ordynacji do Parlamentu Europejskiego.
| | |
A | A | A
Piątek, 22 maja 2015

A. Komorowska wesprze dążenia do sprowadzenia do Polski syryjskich chrześcijan

  |   Spotkanie Małżonki Prezydenta RP nt. możliwości pomocy dla chrześcijan z Syrii Spotkanie Małżonki Prezydenta RP nt. możliwości pomocy dla chrześcijan z Syrii Spotkanie Małżonki Prezydenta RP nt. możliwości pomocy dla chrześcijan z Syrii

Małżonka Prezydenta RP Anna Komorowska będzie wspierać dążenia do sprowadzenia do Polski prześladowanych w Syrii chrześcijan - zadeklarował w piątek szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski po spotkaniu Pierwszej Damy z szefową fundacji Estera Miriam Shaded.

 

Anna Komorowska rozmawiała wieczorem w Belwederze z Shaded, której fundacja zabiega o sprowadzenie 300 syryjskich rodzin - ok. 1500 osób - do Polski. Uczestniczący w spotkaniu minister Michałowski powiedział PAP, że podstawowym problemem rodzin, o których mowa, jest przekroczenie granicy Syrii z Libanem lub Jordanią, a do tego konieczna jest promesa wizy polskiej.

 

- Pani prezydentowa będzie oczywiście wspierać dążenie pani Shaded do tego, żeby udało się to przedsięwzięcie doprowadzić do końca, czyli żeby te rodziny sprowadzić do Polski – zadeklarował Jacek Michałowski. - Polska jest solidarnym krajem, tak że myślę, że to się uda - dodał.

 

Szef KPRP relacjonował, że zdaniem Anny Komorowskiej przedstawiony przez fundację Estera program jest realistyczny i ma potencjał, żeby zostać wdrożony, wymaga tylko decyzji polskich władz, szczególnie w sprawie wiz. Drugim problemem jest zorganizowanie transportu z Jordanii lub Libanu do Polski, ale - jak powiedział minister Michałowski - "takie rzeczy są do zrobienia".

 

Pytany, czy ze strony Anny Komorowskiej padła jakaś obietnica, szef Kancelarii Prezydenta zaznaczył, że ani ze strony Pierwszej Damy, ani Kancelarii nie może paść obietnica pomocy, bo ich możliwości są ograniczone. - Natomiast będziemy wspierać, będziemy apelować do ludzi o solidarność, będziemy starali się pomagać pani Shaded w jej trudnym a niesłychanie dzielnym planowaniu tego przedsięwzięcia - podkreślił.

 

Shaded powiedziała, że po spotkaniu ma bardzo pozytywne wrażenia i jest pełna nadziei, że uda się pomysł zrealizować. - Mam ogromną nadzieję, że uda się sprowadzić te 300 rodzin, uda się uratować ich przed rzezią. Poparcie pani prezydentowej jest bardzo istotne w całym tym projekcie - zadeklarowała szefowa fundacji.

 

Zwróciła uwagę, że wobec napływu do UE imigrantów z basenu Morza Śródziemnego, Polska stoi przed koniecznością zadeklarowania, czy przyjmie część z nich. Zaznaczyła, że jej fundacja proponuje imigrację kontrolowaną, humanitarną, skierowaną do ludzi bezpośrednio zagrożonych i posiadających duży potencjał asymilacyjny. Podkreśliła, że syryjscy sunnici i szyici mogą liczyć na schronienie w innych krajach Bliskiego Wschodu, a chrześcijanie nie mają w regionie nikogo, kto może ich przyjąć.

 

W poniedziałek Urząd ds. Cudzoziemców (UdsC) ma zorganizować spotkanie służb państwowych poświęcone pomocy uchodźcom z Syrii. Mają w nim wziąć udział przedstawiciele MSW, UdsC i fundacji Estera.

 

Zdaniem Shaded przyjazd do Polski to dla syryjskich chrześcijan jedyny ratunek. - Jeśli teraz im nie pomożemy, to ich krew będzie na naszych rękach - uważa Shaded. Według niej, by im pomóc, wystarczy wola polityczna, a koszty przyjazdu i utrzymania 300 rodzin mają pokryć organizacje charytatywne wspólnie z kościołami i przedsiębiorcami. (PAP, inf. własna)

 

Poleć znajomemu