| | |
A | A | A
Wtorek, 28 maja 2013

Minister Dziekoński o Nagrodzie Obywatelskiej Prezydenta RP

Sekretarz Stanu Olgierd Dziekoński

Zuzanna Dąbrowska: Minister Olgierd Dziekoński, Kancelaria Prezydenta, witam, dzień dobry.

 

Olgierd Dziekoński: Dzień dobry, dzień dobry.
 

Dzisiaj wielki dzień samorządu, wręczenie Nagrody Prezydenta, nagroda jest nazwana Obywatelską, a tak naprawdę dotyczy inicjatyw lokalnych, które zgłaszane są, zgłaszane były na specjalnej witrynie do konkursu. Czy może pan powiedzieć, za co można taką Nagrodę Obywatelską Prezydenta RP otrzymać?

 

Nagrodę Obywatelską można otrzymać za dobry przykład, dobry przykład dla innych. Już Konstytucja 3 maja w 1791 roku mówiła, że „wszyscy przeto obywatele są obrońcami całości swobód narodowych”. A zatem warto tę obywatelską zdolność do bycia obrońcami całości, do działania na rzecz nas wszystkich wspierać, promować i propagować. Dlatego też ta nagroda obywatelska, która jest przyznawana w trzech kategoriach, w kategorii „Wspólnoty obywatelskiej”, gdzie mówimy o tym, jak gmina może działać na rzecz swoich obywateli poprzez wciąganie ich w proces podejmowania decyzji, poprzez przekazywanie im pewnych zadań, poprzez delegowanie do nich pewnych zadań, pewnych kompetencji, poprzez... Druga kategoria to „Partnerstwo samorządów”, wiadomo, że razem lepiej, razem więcej, współpraca buduje, współpraca pomaga. I tutaj chodzi o to, aby zobaczyć, gdzie razem samorządy, samorządy razem z organizacjami obywatelskimi mogą współpracować i dobre przykłady tej współpracy, tak, abyśmy mogli promować. I trzecia kategoria to „Obywatelska inicjatywa lokalna”, gdzie sami obywatele bardzo często zbierają się, gromadzą i działają coś na rzecz swojego najbliższego otoczenia, a tym samym swojej wspólnoty samorządowej. Kiedyś tak czasami nawet krytykowane lub obśmiewane nieco czyny społeczne miały pewną wartość, miały pewną wartość takiego poczucia robienia razem dla nas.

 

Troszkę chyba jest tak, że nie potrafiliśmy przez lata budowania demokracji w Polsce znaleźć takiego sposobu pośredniego między tym dawnym czynem społecznym przymusowym, którego prawie nikt nie lubił, a nieskrępowaną i taką niepoddaną żadnych wspólnotowym zasadom inicjatywom po prostu siedzenia w domu i nierobienia niczego. Gdzieś ta inicjatywa zwykła, ludzka się zagubiła.

 

Mnie się wydaje, że to są dwie kwestie. Po pierwsze celem tej inicjatywy jest przełamanie tego jednak pojawiającego się takiego pęknięcia my-oni, bo wtedy, kiedy mamy my-oni, to znaczy, że my właściwie kogoś wybieramy, bo ten ktoś tam robi, możemy go najwyżej w tych wyborach krytykować, a w czasie tych czterech lat kadencji narzekać.

 

O ile w ogóle pójdziemy do wyborów.
 

O ile w ogóle pójdziemy do wyborów. Pamiętajmy o tym, że w wyborach samorządowych bierze udział lekko ponad 40% całości uprawnionych do głosowania. Ale jednocześnie są bardzo praktyczne kwestie, takie jak chociażby w nominatach, w nominowanych do Nagrody Obywatelskiej przykłady, kiedy została uruchomiona przez obywateli inicjatywa, żeby mieć telefon, możliwość przez telefon informowania władz gminy o tym, że są jakiejś uszkodzenia, jakieś miejsca wymagające poprawy, „Naprawmy to razem”, gmina Czerwonak. Czy w Gdyni „Gdynia w dialogu z mieszkańcami”, otoczenie naszego... najbliższe nasze otoczenie, jak urządzić park, jak urządzić skwer, co jest ważne w mieście, żeby starszym osobom było łatwiej, było wygodniej. Czy partnerstwa samorządowe, partnerstwa, które pozwalają z jednej strony promować walory krajobrazowe, takie jak chociażby „Partnerstwo 5 gmin, dolina Zielawy”, gdzie wydają wspólnie swoją stronę internetową, ale również mają możliwość wspólnych zakupów energii, ale też i propozycja np. „Zielonych podwórek” w Szczecinie, gdzie staramy się zagospodarować, gdzie mieszkańcy sami proponują zagospodarowanie podwórek. Gdzie w Morawicy, mała gmina w Kieleckiem, bardzo wiele inicjatyw obywatelskich. To we wspólnocie obywatelskiej. Czy w partnerstwie samorządu np. gospodarka odpadami, bardzo w tej chwili emocjonalna. Ale bardzo może być rozwiązana w sposób taki niekonfliktowy. To się udało w związku gmin na Dolnym Śląsku (...) Czy „Kongres obywatelski Senior”, wykorzystanie stadionu Chorzów dla współpracy międzygminnej. Czy też chociażby „Kraina bociana” na Mazurach, Ełk, to piękne miejsce, warto o tym pamiętać. Ścieżki rowerowe, czyli „Naszyjnik Północy”, „Szlak Green Way”, czy „Moja gmina moim domem”, gdzie chodzi o wsparcie osób niepełnosprawnych, to w tych inicjatywach obywatelskich. I to są nominowani. Jest ich trzynastu, pan prezydent dokona wyboru z tych trzynastu.

 

A ile wpłynęło projektów? Ponad sto, prawda?
 

Ponad sto projektów zostało zarejestrowanych, ale bardzo ważne jest, że ci, którzy nie są nominowani, a są publikowani na stronie internetowej, również są doskonałymi przykładami dla tych, którzy zechcą skorzystać po prostu z propozycji organizacyjnych, a też bardzo czasem się trochę ośmielić. Bardzo często jest taki problem, że wstydzimy się swojej obywatelskości, wstydzimy się tego, żeby się, że tak powiem, ujawnić, ujawnić, że mamy problem, ale też i ujawnić, że mamy możliwość rozwiązania tego problemu, że jesteśmy w stanie skrzyknąć razem swoich sąsiadów, skrzyknąć razem swoich... udać się do swojej władzy lokalnej, ta taka odwaga obywatelska również jest tym, co chcemy promować poprzez Nagrodę Obywatelską.

 

A czy nagroda jest w stanie otworzyć jakieś drzwi? Czasem bardzo niewiele potrzeba, żeby jakaś dobra inicjatywa, nawet niekoniecznie pieniądze, chociaż to też często, stała się faktem. Czy taka nagroda pomoże?

 

O, tak, oczywiście, dlatego że proszę zwrócić uwagę, że przecież Nagroda Obywatelska jest prowadzona, w każdym razie niektóre jej kategorie są prowadzone razem z projektem Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, i tak jak deklarował na spotkaniu na Forum Debaty Publicznej pan minister Orłowski, to niektóre z tych inicjatyw będą mogły uzyskać taki dodatkowy bonus w postaci lepszego potraktowania przy konkursach na dostęp do środków unijnych. Ale również warto też zwrócić uwagę, że wtedy, kiedy mamy w gminach inicjatywy lokalne, to te inicjatywy lokalne w pewnym sensie przyciągają również pieniądze, bo proszę pamiętać o tym, że budżet gminny to jest jedna rzecz, ale istnieje coś takiego, jak możliwość przekazywania swojej pracy, możliwość dedykowania swojej pracy, swojego działania, swojego czasu, czasu również na opracowaniem czegoś, na zorganizowanie, na przemyślenie. To wszystko buduje taką wspólnotę lokalną, wspólnotę gminną, wspólnotę powiatową. I tego rodzaju wspólnoty ta nagroda chce po pierwsze odnaleźć, chce pozwolić im się pokazać, w końcu duma z własnych osiągnięć też jest dużą wartością, ale też chcemy, aby oni zostali zauważeni. Zauważeni, no i nagrodzeni.

 

No tak, ale bardzo często słyszymy z różnych stron, że to społeczeństwo obywatelskie, które mieliśmy nadzieję zbudować, którym mieliśmy nadzieję żyć, czyli takie świadome, uczestniczące, przejawiające inicjatywę i też kontrolujące władzę, że to społeczeństwo obywatelskie nie powstało tak naprawdę, że cały czas jesteśmy na początku drogi.

 

Proszę państwa, powstało. Skoro mamy witrynę obywatelską pełną dobrych przykładów, skoro mamy nominowanych do Nagrody Obywatelskiej, to znaczy, że to społeczeństwo obywatelskie istnieje. Czy ono istnieje wszędzie tak samo aktywnie? Oczywiście, że nie, tak samo jak ludzie są różni i tak samo, jak nie zawsze czują się odważni. Ale właśnie dlatego uwierzmy w to. Społeczeństwo obywatelskie istnieje. Proszę zwrócić uwagę, jakie jest bogactwo organizacji pozarządowych, bogactwo rozmaitych inicjatyw, które w małych gminach działają, pomagają sobie, ale również i w dużych miastach ruchy miejskie ostatnio bardzo aktywne. To są wszystko przejawy aktywności obywatelskiej, ale dobrze by było, żeby te przejawy aktywności obywatelskiej wspierały się wzajemnie, żeby służyły budowania, a nie służyły można powiedzieć takiej krytykującej się wzajemnie destrukcji, bo i takie przypadki mają miejsce.

 

No i tu się nie wypada z panem ministrem nie zgodzić. Dziękuję bardzo za tę bardzo obywatelską rozmowę. Rozmawiałam z ministrem Olgierdem Dziekońskim sekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta.

 

Bardzo dziękuję.

 

 

Poleć znajomemu