przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Niedziela, 29 lipca 2007

Prezydent odznaczył pośmiertnie ks. Jana Leona Ziółkowskiego


Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński nadał, za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski – pośmiertnie ks. Janowi Leonowi Ziółkowskiemu, kapelanowi Wojska Polskiego zamordowanemu w Katyniu. 29 lipca 2007 r. w uroczystości odsłonięcia Gabloty Pamięci ks. Jana Leona Ziółkowskiego w kościele parafialnym pw. Redemptor Hominis w Łapanowie, jego rodzinnej miejscowości uczestniczył wojewoda małopolski Pan Maciej Klima, który przekazał w imieniu Prezydenta RP order Pani Barbarze Tarkowskiej, bratanicy księdza Ziółkowskiego, zajmującej się dokumentowaniem jego życiowej drogi.

* * *

Ks. Major Jan Leon Ziółkowski święcenia kapłańskie otrzymał 29 czerwca 1913 r. w Katedrze Wawelskiej z rąk ks. abp. Adama Sapiehy. 21 lipca 1919 r. jako ochotnik został kapelanem 5 pp Legionów, pełniąc tę funkcję w st. kapitana do 31 grudnia 1921 r. Brał udział we wszystkich bitwach 5 pp Legionów na Wileńszczyźnie, pod Dynenburgiem, podczas wyprawy na Kijów, w bitwie warszawskiej i niemeńskiej. Od stycznia do października 1922 pełnił funkcję proboszcza 1 Dywizji Legionów. W maju 1925 r. został proboszczem parafii wojskowej w Stanisławowie. W październiku przeniesiony do Korpusu Ochrony Pogranicza, gdzie podjął pracę starszego kapelana 25 baonu KOP „Czortków” Brygady KOP „Podole”. Od 1 maja administrator parafii wojskowej w garnizonie Jarosław. Latem 1939 r. mianowany proboszczem 24 Dywizji Piechoty w Jarosławiu. Jako dziekan 24 DP w składzie Armii „Karpaty” wziął udział w kampanii wrześniowej 1939 r., przechodząc szlak bojowy od Tarnowa przez Pilzno, Strzyżów, Sądową Wisznię, Birczę, Przemyśl, Janów i walki nad Wereszycą. Rano 17 września odprawił ostatnią mszę polową dla wojska i tego samego dnia pod Trembowlą dostał się do niewoli sowieckiej. Nie skorzystał z możliwości ucieczki, jaka pojawiła się w Kopyńczycach, przewidując, że będzie potrzebny innym jeńcom. W obozie w Kozielsku od końca grudnia 1939 r. był jedynym kapelanem dla ponad czterech tysięcy jeńców. Nie został wywieziony wraz z innymi kapelanami przed Bożym Narodzeniem 1939 r., ponieważ przebywał w karcerze za potajemne odprawianie nabożeństw. Został rozstrzelany w Katyniu ok. 9 kwietnia 1940 r. jako jeniec nr 1801. Przed egzekucją został prawdopodobnie zmasakrowany.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.