przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Środa, 23 września 2009

Lech Kaczyński rozpoczął wizytę w Stanach Zjednoczonych

  |   Prezydent ogląda XV-wieczny mszał XV-wieczny mszał, zagrabiony w czasie II wojny światowej i odnaleziony w USA

Odznaczenia dla Polonii


Pierwszym punktem programu w trakcie trzydniowego pobytu w Nowym Jorku było spotkanie z przedstawicielami Polonii. Prezydent wręczył podczas niego odznaczenia rodakom mieszkającym w USA.


Prezydent odznaczył sześcioro przedstawicieli polsko-amerykańskiej społeczności odznaczeniami państwowymi. Krzyż Komandorski Orderu Zasługi RP otrzymał Andre Błaszczyński, profesor ekonomii i biznesu w Tunxis Community College w Farmington w Connecticut, który w latach 80. pomagał Solidarności w kraju.


Pięć osób otrzymało Krzyże Kawalerskie Orderu Zasługi RP.


Minutą ciszy zebrani uczcili pamięć górników zabitych w katastrofie w kopalni Wujek-Śląsk.


64. sesja ZO NZ


Jednak głównym powodem przybycia prezydenta do Nowego Jorku jest 64. sesja Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. Ewentualne spotkanie L. Kaczyńskiego z prezydentem USA Barackiem Obamą będzie miało charakter kurtuazyjny i - według Kancelarii Prezydenta - nie należy się spodziewać, że jego tematem będzie rezygnacja Ameryki z rozmieszczenia w Polsce i Czechach elementów tarczy antyrakietowej.


„Nie jesteśmy usatysfakcjonowani”


W drodze na szczyt prezydent powiedział, że jeśli dojdzie do jego spotkania z prezydentem USA Barackiem Obamą, to "nie zamierza twierdzić, że jesteśmy usatysfakcjonowani" decyzją administracji amerykańskiej ws. tarczy antyrakietowej.


- Nie zamierzam mówić, że jesteśmy usatysfakcjonowani, ponieważ tego rodzaju sposób prowadzenia rozmowy nie ma sensu w polityce dzisiaj - mówił prezydent pytany przez dziennikarzy o ewentualne spotkanie z Obamą.


Wizy a tarcza


Lech Kaczyński dopytywany, czy formą rekompensaty za rezygnację z umieszczenia na naszym terytorium elementów tarczy może być zniesienie wiz dla Polaków powiedział, że to są dwie różne płaszczyzny.


- Oczywiście bardzo bym chciał, żeby zostały zniesione wizy dla Polaków, ale to są dwa zupełnie inne problemy - zaznaczył. Dodał przy tym, że kwestia wiz ma coraz mniejsze znaczenie, bo Stany Zjednoczone przestały być miejscem, gdzie Polacy usiłują poprawić swoją sytuację finansową.


Prezydent przyznał przy tej okazji, że sam ma wizę do Stanów z 1999 roku i - jak żartował - nie pamięta czy jest ona jeszcze ważna. - Właśnie teraz się powinna gdzieś kończyć - mówił.


Tematy wystąpienia


Prezydent mówił też o głównym celu swojej wizyty w Stanach, czyli udziale w 64 sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. Zapowiedział, że na tym forum mówił będzie o globalnym kryzysie i wielowektorowości świata. Jak dodał, w swoim wystąpieniu będzie chciał podkreślić konieczność zwiększenia roli ONZ w rozwiązywaniu wynikających z tego problemów.


Lech Kaczyński poinformował, że rozważał zaproponowanie premierowi Donaldowi Tuskowi, by to on w tym roku pojechał reprezentować Polskę na szczycie ONZ. Jak tłumaczył, wiele lat przed objęciem przez niego urzędu ustalono, że na sesje Narodów Zjednoczonych udaje się głowa państwa. - Ja nawet w tym roku się zastanawiałem, czy nie zaproponować panu premierowi, by zmienić tę tradycję, żeby on mógł zobaczyć ONZ, bo to warto zobaczyć, ale jakoś do tego nie doszło - przyznał prezydent.
 

Lokalizacja

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.