przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Wtorek, 1 grudnia 2009

Aleksander Podrabinek: Nie obraziłem się na Prezydenta

Rosyjski dysydent w rozmowie z serwisem niezależna.pl wyraził żal, że jego decyzja o odmowie przyjęcia odznaczenia została zmanipulowana i wykorzystana przeciwko prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu.

 

W rozmowie z serwisem niezależna.pl Aleksander Podrabinek tłumaczy, że choć rozumie, że polskie prawo wymaga od prezydenta uzyskania zgody władz kraju, z którego odznaczany pochodzi, to sam się z taką procedurą nie zgadza. Przyznaje jednak, że przy obowiązującym prawie polski prezydent nie mógł postąpić inaczej.

 

Podrabinek ubolewa także, że w polskich mediach pojawiły się nierzetelne informacje podające jakoby obraził się na Lecha Kaczyńskiego i oskarżał go o współpracę z dyktatorem. - Jest mi niezmiernie przykro, że mój postępek próbują wykorzystać do gier politycznych przeciwko prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Oczywiście, że nie obraziłem się na niego. Przypuszczam, że on mógł nawet nie wiedzieć o szczegółach procedur związanych z nadawaniem orderów obcokrajowcom. Dla mnie naprawdę wysokim odznaczeniem jest fakt, że Państwo Polskie w osobie jego Prezydenta, Pana Kaczyńskiego, podjęło decyzję o odznaczeniu mnie orderem „Za Zasługi dla Polski” – mówi.


– Doniesienia prasowe, jakobym zarzucał prezydentowi Kaczyńskiemu współpracę z dyktatorem, są kłamstwem – dodaje i tłumaczy, że czuję do prezydenta ogromną sympatię i szczery szacunek, pamiętając, że on także jest byłym więźniem politycznym i antykomunistycznym opozycjonistą. – Sądzę, że ten incydent w dużej mierze powstał wskutek nieporozumienia i niedoskonałości ustawodawstwa, lecz bynajmniej nie wskutek rzekomej prokremlowskiej polityki Prezydenta Lecha Kaczyńskiego – mówi Podrabinek.

 

Cały wywiad na niezależna.pl

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.